Tanqueray No. Ten

nazwę zawdzięcza małemu alembikowi nr 10 (500 l), w którym jest destylowany. Wśród składników jest duży udział cytrusów, które też dominują w aromacie (limonka, cytryna, grejpfrut, pomarańcza). W smaku bardzo dużo pomarańczy i grejpfruta, także nuty leśne, sosnowe, igliwie i żywica. Moc – 47,3%.

Curio Rock Samphire

gin produkowany w Kornwalii przez destylarnię rodziny Curio. Powstaje w małych alembikach, składniki to m.in.: jałowiec, anyż gwiaździsty, kardamon, gałka muszkatołowa, trawa cytrynowa, skórki cytrusów, cynamon. Aromat rześki, limonka, cytryna, grejpfrut, jałowiec, mięta. Jeszcze więcej mięty w smaku, a nawet miętowa czekoladka – After Eight. Do tego czuć kardamon i przyprawy korzenne – gałkę, pieprz. Moc – 41%.

Portland

angielski klasyczny gin, produkowany przez Essential Drinks Company, oferowany w sklepach dyskontowych Sainsbury’s. Aromat jałowcowo-zbożowy, wyraźna nuta alkoholowa. Smak ostry, pojawia się posmak limonki, ale też nieprzyjemny smak rozmoczonej tektury. Moc – 41%.

Grappa Più

Powstała w Distillerie Torresan z Bassano del Grappa, firmie założonej w 1953 roku. W nosie: cytrusy (grejpfrut), poza tym dynia, chlebowiec, trochę słonecznik. W smaku orzeszki ziemne, prażony słonecznik, dużo cierpkich winogron, czarne oliwki, pieczone ziemniaki. Bardzo oryginalna. Moc – 40%.

Single Grain Whisky-Fässle 52YO 1964

Niemiecki bottler nie podaje źródła whisky (poza regionem Lowlands), ale wszystkie tropy wskazują na destylarnię Girvan. Zabutelkowana w 2016 roku, zabeczkowana w 1964. Można się domyślać, że była to wyłącznie beczka po bourbonie, po upływie 52 lat ma barwę miodu wrzosowego. Aromat bardzo słodki: toffi, mleczna czekolada, miód, trochę wrzosów, głębiej – cedr i orzechy piniowe. Jeszcze głębiej tony wytrawne – tytoń, mokre liście, wiśnie, skórki jabłek, a nawet ogryzek. Smak wyrazisty, w pierwszej chwili palący, pikantny – chilli, pieprz kajeński, po chwili wyraźnie – jabłko, szarlotka, a zaraz potem lukier, jabłka pieczone. Finisz bardzo długi – pieprz, tym razem czarny, a i sól, sporo drewna, wanilia, na koniec skóra, tytoń, dużo jabłka. Pozostawia ścierpnięty język.

Compas Vodka

Tania wódka dla dyskontów z Akwawitu Wrocław, jedna z najtańszych na półce (w promocji w Stokrotce 14 zł, czyli niewiele ponad cenę akcyzy i szkła). W nosie makulatura, szmaty, cukier. Smak słodki, cukrowy, posmak nieprzyjemny, rozmokłej tektury. Moc – 38%.

Kykkos

w klasztorze Kykkos, zbudowanym w górach Troodos w XI wieku, mieści się winiarnia i destylarnia. Produkowana jest tu ceniona Zivania Kykkos 44, destylowana w małych miedzianym alembiku. Pojedyncza destylacja całych winogron lokalnych szczepów mavro i xinisteri, a także cabernet. Posmak słony, słonecznika, oliwek, wypieczonego chleba. W ustach nuty mineralne, pyłki kwiatowe, prażone ziarna słonecznika. Jest też Zivania Kykkos Special Reserva (43%) leżakowana w XVIII wiecznych piwnicach, w starych dębowych beczkach przez 2-5 lat. Aromat: prażony słonecznik, słoma, trochę czekolady, orzech włoski, leciutko waniliny. W ustach nadal słonecznik i łupiny wysuszonych włoskich orzechów, trochę herbaty, szczypta kopru. Poza zivanią, mnisi produkują też likier ziołowy oraz słodkie, typowe dla Cypru, wino commandaria.

Czytaj więcej

Bajtra

likier z owoców opuncji, jeden z narodowych likierów Malty, gdzie opuncja jest uprawiana od XV wieku. Owoce zbierane są na przełomie lipca i sierpnia, fermentowane w drewnianych kadziach. Potem do wina z opuncji dodawany jest mocny alkohol i cukier by przerwać fermentację. W aromacie: kwiaty, zielone jabłka, morele, w ustach jeszcze maliny, truskawki, a przede wszystkim poziomki, w finiszu jeszcze marcepan. Smaczne i delikatne, do podawania z lodem w gorące dni. Moc – 21-25%. Producenci m.in.: Zeppi’s, Ogygia, Savina i inni.

Pec Branko

destylarnia Pec Branko z Loka pri Ridanem Mostu. Przerabiają głównie własne gruszki Williamsa i jabłka, destylują w miedzianym kotle o pojemności 80 l, rozbudowanym o niewielki aparat kolumnowy. Za swoją Viljamovkę dostali w 2000 roku srebrny medal na festiwalu w Lublanie. Aromat trunku jest bardzo słodki, jednoznacznie gruszkowy. Smak delikatny, słodko-cierpki, zdominowany przez miąższ owocu, nuty miodowe. Moc – 40%. Butelki rocznikowane.

Kadarka Brandy

produkcja bułgarska, Vinal-Lovech. Firma robi tanie brandy, w tym podróbkę marki Slantschew Brjag pod nazwą Lazur Brjag z bardzo podobna etykietą, produkują też wódki i rakije. Poza tym mają własne winnice i szeroką gamę win, w tym jakże popularną na Bałkanach kadarkę, z której destylowana jest ta brandy. Wanilia, krówka w zapachu. Smak też bardzo słodki – głównie toffi. Moc – 36%.

Specjalna Żytnia

wódka z lat PRL, na etykietach był też napis po angielsku Special Rye Vodka, butelkowana z mocą wyższą niż Extra Żytnia – 45%. Podobnie jednak jak Extra Żytnia była wódka gatunkową, poza spirytusem zbożowym dodawano do niej niewielkie ilości destylatu jabłkowego i nalewu na orzechy włoskie, choć na etykiecie widniała informacja, że to w 100% alkohol z żyta. Aromat mało przyjemny (wilgotna tektura), w smaku natomiast słodka, z wyczuwalnymi nutami ziarna. Produkowana w różnych Polmosach od lat 70. do 90. XX wieku.

Copperhead

gin belgijski, destylowany w miedzianym alembiku, pakowany w eleganckie butelki, które przypominają dawne apteczne flasze, z wężem Eskulapa na etykiecie. Oferowany w dwóch wersjach. Copperhead London Dry Gin (40%) to: jałowiec, kardamon, skórki pomarańczy, dzięgiel oraz kolendra. W nosie bardzo dużo cytrusów, trawa cytrynowa, mało jałowca. W ustach dochodzą kwiaty, ale i… małże. Absolutne zaskoczenie! Idealny do owoców morza. Druga wersja to Copperhead Black Batch (42%), wśród składników: jałowiec, czarny bez, skórka pomarańczy, dzięgiel, kolendra, kardamon, czarna cejlońska herbata. W aromacie dominują czarne owoce, niezwykle przyjemnie, słodko, do tego jeszcze tussipect. W ustach dochodzą poziomki, maliny. Delikatny, ale z rześkim jałowcowym szczypaniem na końcu języka.

Czytaj więcej

Whistlepig Farmstock

Rye whiskey, blend destylatów w wieku 1-12 lat z Wermont, Indiany i z Kanady, przy czym serce stanowi pięcioletnia whiskey kanadyjska. Beczki z białego amerykańskiego dębu mocno wypalone. Aromat zbożowy, czekoladowy, waniliowy, dojrzałe brzoskwinia, morele, jabłka. W smaku ziołowość – rozmaryn, tymianek, oliwki, głóg, tatarak, pieprz czarny, skrzyp polny. Finisz jest nieoczekiwany – prażone migdały i żywica. Moc – 43%.

Cavalin Grappa Bianca

Destylarnia w San Martino di Lupari, gdzie powstaje ta grappa, została założona w 1959 roku. Intensywny aromat rumianku, jak w herbatce dla dzieci, głębiej róże i niedojrzałe winogrona. W ustach ostra, trawiasta i ziołowa, nawet z gorzką nutą piołunu, pieprz biały, ale w finiszu słodsze winogrona – kwiatowy muscat oraz oliwka. Moc – 40%.

Wolf Smoky #1 CS

Whisky typu single grain (jęczmień z odrobin ą słodu jęczmiennego). Przez blisko trzy lata leżakowała w czterech różnych beczkach beczkach po: porto, winie wiśniowym, moskatelu i z amerykańskiego dębu. Następnie, wykorzystując metodę solera, destylaty zostały na ponad pół roku przelane do specjalnie przygotowanej beczki wykonanej z polskiego dębu. Jej przygotowanie polegało na zalaniu beczki i zestarzenie jej dwoma rodzajami wina a następnie zdjęciu obręczy i uwędzeniu jej – trzema rodzajami drewna i polskim ekologicznym torfem. Najmłodszy trunek składający się na Wolf Smokey Whiskey osiągnął trzy lata w maju 2017 roku. Finiszowanie trwało od stycznia do sierpnia. Beczka ma pojemność 30l. W aromacie: jabłka, śliwki, gruszki, syrop klonowy, jodyna, trochę smoły, mokre liście i oscypek. Smak wędzonych śliwek, trochę miodu, słodkie jabłka. Ale też wędzony boczek. Bardzo długi finisz – powidła, śliwki kalifornijskie, soczyste wiśnie i dużo jabłek, ale bardziej cierpkich niż w pierwszym smaku. Moc – 60,5%.

Tarniówka Gen. Józefa Bema

Tarnina macerowana w winiaku. W aromacie: jagody leśne, wiśnie, maliny, porzeczki czarne i czerwone, brzoskwinie. W ustach: renkloda, truskawki, poziomki. Bardzo przyjemnie łączy słodycz i cierpkość, czuć wysokiej klasy alkohol i naturalny owocowy macerat. Rzecz absolutnie wybitna, dobrze dobrano moc, gęstość. Jest likierowa, ale w stylu domowej nalewki, nie likierów masowo produkowanych. Nie przepadam za tarniną, ale też nigdy nie piłem nic równie dobrego z tego owocu. Moc – 30%.

Okowita Krakowski Kredens

Dziesięć lat w dębowych beczkach. Barwa delikatnie słomkowa, niemal klarowna – prawdopodobnie beczki miały po kilka tysięcy litrów i kontakt z drewnem był minimalny. W aromacie – kapusta kiszona, chrzan, ćwikła, koper. W smaku przefermentowane buraki, ciut wanilii i kakao, ale przykrytych dominantą kiszonek, trochę słona, trochę pieprzna, trochę słodka, surowa jak nieheblowane drewno. Stawiam, że spirytus odleżakowany jest z dawnego Polmosu Józefów, bardzo przypomina stare edycje Kasztelańskiej. Zestawiana w Surwinie. Stosunek jakości do ceny niewyobrażalnie korzystny, dziw, że to wciąż można kupić za niespełna 70 zł butelka!