Gordon & MacPhail butelkuje The Glenlivet 70YO

Niezależny bottler Gordon & MacPhail wypuszcza limitowaną edycję single malt The Glenlivet (40 karafek), która była destylowana w 1943 roku. Tego samego dnia, kiedy odbyła się destylacja (14 stycznia 1943), premier Winston Churchill spotkał się z prezydentem Franklinem D. Rooseveltem, generałem Charlesem de Gaulleem i generałem Dwightem D. Eisenhowerem w Afryce Północnej, aby omówić strategię wojny w Europie. Leżakowała w beczce first-fill sherry hogshead przez 70 lat. Jak rekomenduje producent, Private Collection Glenlivet 1943 zawiera nuty ciemnej czekolady, pomarańczy, dębiny, melasy, lukrecji, spopielonego ogniska z „niewiarygodnie długim finiszem”. Cena 30 tys. funtów.

Whisky z wyspy Ré

Whisky Le Pertuis to pięcioletnia mieszanka pure malt, która właśnie została zabutelkowana w rzemieślniczej francuskiej destylarni Brewery and Distillery of Ré (istniejącej od 1996 roku). Destylaty są szkockie, ale przez część czasu leżakowały na francuskiej wyspie, a potem były finiszowane w beczkach po Bourbonie, koniaku oraz Pineau des Charentes przez okres 3-6 miesięcy. Aromaty są kwiatowe, owocowe, z nutami dymnymi. Butelkowana z mocą 42,6%.

Czytaj więcej

Nowy Irishman cask strength

Walsh Whiskey Distillery wypuszcza nową edycję The Irishman Cask Strength 2017, która leżakowała w beczce first-fill bourbon. To mieszanka whiskey single pot still i single malt. Zabutelkowana z mocą 54% w sierpniu 2017 roku. Jak rekomenduje producent, trunek, to subtelna kompozycja prażonych migdałów, dębowej beczki z nutami typowymi dla bourbona, suszonych owoców i rodzynek w finiszu. Każda butelka jest indywidualnie numerowana i podpisana przez założyciela firmy, Bernarda Walsha. Dystrybutorem w Polsce jest M&P.

Kilchoman z beczek po winie

Ukazała się limitowana edycja whisky Kilchoman Red Wine Cask Matured. Wypuszczono 7000 butelek. Whisky była destylowana w 2012 roku i przez cały czas leżakowała w beczkach po portugalskim winie z Doliny Douro. Butelkowana z mocą 50%, słód był suszony z udziałem torfu. – To zupełnie inna whisky od wszystkiego, co dotąd robiliśmy – mówi Anthony Wills, założyciel destylarni Kilchoman. – Wpływ beczki po czerwonym winie jest bardzo wyraźny, dał trunkowi aromaty pieczonych owoców, które łączą się z typowymi dla naszych whisky nutami dymu, torfu i cytrusów.

Czytaj więcej

Diageo reaktywuje Port Ellen i Brora

9 października świat obiegła sensacyjna informacja, Diageo ponownie otworzy dwie zamknięte destylarnie whisky – Port Ellen i Brora. Obydwie należą do najbardziej poszukiwanych i najwyżej wycenianych whisky. Obie zamknięte w 1983 roku, w okresie kryzysu na rynku whisky, docenione dopiero wiele lat później, gdy zaczęły pojawiać się kolejne butelkowania ze starych beczek. Port Ellen znajduje się na wyspie Islay, Brora w regionie Highland, sąsiaduje z destylarnią Clynelish – jej dawne budynki służą jako centrum dla odwiedzających Clynelish. Natomiast część budynków dawnej Port Ellen pracuje jako słodownia.

Czytaj więcej

West Cork wypuszcza unikatowe whiskey

Destylarnia West Cork wypuściła dwie unikatowe irlandzkie single malt whisky, to limitowana edycja, do której leżakowania wykorzystano beczki z lokalnego dębu bog oak i torf z lasu Glengarriff. Glengarriff Peat Charred Cask i Glengarriff Bog Oak Charred Cask spędziły cztery lata w beczkach po sherry, a potem finiszowały w wypalonych w destylarni West Cork beczkach. W wersji Peat nie użyto torfu do słodowania jęczmienia. Zastosowano nowatorską metodę i wypalono wnętrze beczki torfem z lasu Glenfarriff. Jak rekomenduje producent, Glengarriff Peat Charred Cask ma aromat wysuszonej skóry i przypraw, a w ustach: słód, pieprz, gałka muszkatołowa i suszone owoce. Glengarriff Bog Oak Charred Cask jest dymiący i lekko słodki, z torfowymi nutami. Na rynek trafią jeszcze w tym miesiącu w liczbie 4800 butelek. W Polsce ich dystrybutorem jest M&P. Na wiosnę do kolekcji dołączą Glengarriff Cherry Charred Cask i Glengarriff Apple Charred Cask.

Grappa z beczki po porto

Jak informuje firma Marzadro Polska, od 9 października oficjalnie dostępna jest na naszym rynku nowa edycja grappy Marzadro Le Diciotto Lune – Riserva Botte Porto. Trunek powstaje w wyniku dodatkowego okresu dojrzewania, wynoszącego osiemnastu miesięcy, w ograniczonej liczbie wyselekcjonowanych beczek, używanych wcześniej do starzenia porto. Dodatkowe leżakowanie podkreśla wyraźniejszy kontrast grappy i drewna oraz owocowy zapach z beczki porto. Odmiany winogron grappy to: Marzemino, Teroldego i Merlot (70%) oraz Muscat i Chardonnay (30%).

Czytaj więcej

Na zimowe wieczory Glenfiddich Winter Storm

Nowa Glenfiddich, to whisky finiszowana w beczce francuskiej, w której wcześniej leżakowało wino lodowe z wininicy Peller Estate w Niagara. Winogrona zbierane są w nocy, gdy temperatura spadnie do minus 10°C. Beczki trafiły do Dufftown, gdzie spoczął trunek z destylarni Glenfiddich. Zostały napełnione na 21 lat złocistym destylatem, a potem umieszczone w ceramicznych wysmukłych butelkach, zapakowanych w wytłoczonym „płatkami śniegu” pudełku. Dostępna w ograniczonych partiach od 1 października, a potem od 1 marca 2018 roku.

Single malty pod szyldem Ballantine’s

Pernod Ricard wypuszcza nową serię single maltów, wszystkie w wieku piętnastu lat, butelkowane z mocą 50% pod znakiem Ballantine’s. Na początek pojawią się: Glenburgie, Miltonduff i Glentauchers Jak rekomenduje producent, Glenburgie to nuty mocno owocowe ze słodyczą miodu, o aromacie czerwonych jabłek, gruszek, Miltonduff jest kwiatowa i lekko cynamonowa z nutami lukrecji, Glentauchers ma zapach kwiatów wrzosu, a smak jagód oraz słodycz jęczmienia. Edycja Ballantine’s Single Malt na razie dostępna jest w sprzedaży wolnocłowej.

Old Pulteney przedstawia whisky 25YO i 33YO

Oba destylaty starzono w beczkach po bourbonie, a potem finiszowano w beczkach po sherry oloroso. Jak rekomenduje producent, 25 latka zawiera nuty gorzkiej czekolady, wanilii, toffi, świeżych cytryn i kokosa, z ostrym finiszem. Moc 46%. Cena ok. 300 zł. Old Pulteney 1983 Vintage to: solony karmel, suszone owoce, miód, pikantna wanilia na podniebieniu, o długim kremowym wykończeniu. Moc 46%. Cena ok. 500 zł. Dystrybutorem whisky Old Pulteney jest Pinot, można ich było przepremierowo spróbować podczas Festiwalu Whisky w Jastrzębiej Górze.

Chińskie skarby

28 września Grupa Fenjiu Group przeprowadziła coroczną uroczystość zabutelkowania alkoholu w Fenyang, w prowincji Shanxi, która zgromadziła tysiące zainteresowanych. Jest to wysokiej jakości baijiu, czyli tradycyjny chiński trunek. Pierwsza partia 100 butelek limitowanej edycji fenjiu z 2017 roku została wyeksponowana w specjalnym obszarze wystawowym, zwanym ścianą stu win, gdzie można było nabyć trunek. Na każdej butelce alkoholu wyryto inną frazę lub powiedzenie w języku chińskim spośród zwrotów zatwierdzonych przez specjalne jury, które wybrało zdania z propozycji nadesłanych drogą internetową przez tysiące koneserów fenjiu. Cała partia limitowanej edycji alkoholu szybko znalazła nabywców jeszcze tego samego dnia.

Czytaj więcej

Glen Scotia osiemnastoletnia

Nowa single malt Glen Scotia 18YO leżakowała 17 lat w beczkach po bourbonie, by ostatni rok spędzić w beczkach po sherry oloroso. Jak rekomenduje producent, ucieleśnia kluczowe aromaty z Campbeltown – nuty dębu, wanilii, bryzy morskiej i owoców. W smaku: wanilia, morele, ananas, rodzynki. Finisz długi, wytrawny, delikatnie rozgrzewający przyprawami. Nie filtrowana na zimno, nie barwiona karmelem, butelkowana z mocą 46%. W Polsce będzie dostępna w sklepach M&P.

Trzy nowe edycje Blender’s Batch od Johnnie Walkera

W serii ukazały się: Johnnie Walker Blenders’ Batch Rum Cask Finish, Johnnie Walker Blenders’ Batch Wine Cask Blend i Johnnie Walker Blenders’ Batch Espresso Roast. Pierwszy jest blendem złożonym z dziesięcioletnich whisky ze Speyside i Lowlands. Finiszowany w beczkach po karaibskim rumie. Moc 40,8%. Drugi to mieszanka co najmniej dzięsięcioletnich destylatów z destylarni Cameronbridge i Clynelish. Moc 40%. Trzeci, jak rekomenduje producent, jest gładki, bogaty z nutami kawy i ciemnej czekolady, a wykorzystano tu jęczmień prażony „mocniej niż kiedykolwiek wcześniej”. Moc 43,2%. Johnnie Walker Blenders’ Batch Wine Cask Blend pojawi się na rynku w wybranych krajach we wrześniu, dwa pozostałe będą dostępne od października na całym świecie.

XV Konkurs Win Domowych

Pierwszy konkurs win domowych miał miejsce w 2003 roku. Zorganizował go propagator odradzania zielonogórskich tradycji winiarskich redaktor Eugeniusz Kurzawa z Gazety Lubuskiej. Oceniano wtedy wyłącznie wina gronowe. Rok po złagodzeniu wymogów ustawy winiarskiej i pokazaniu się w sprzedaży polskich win z krajowych upraw, Przemysław Karwowski przygotował na Winobranie 2010 roku pierwszy Ogólnopolski Konkurs Win dla właścicieli winnic produkujących wino gronowe zgodnie z obowiązującymi w kraju przepisami. Została też zachowana tradycja konkursu dla domowych winiarzy, który rozszerzono o kategorię win owocowych. Formuła konkursu jest stała od wielu lat. Organizowany jest on w ostatnią niedzielę Winobrania w zielonogórskiej Palmiarni. Uczestnicy przynoszą rano swoje wina, a około godziny 15. następuje ogłoszenie wyników, wręczenie dyplomów i nagród. Tak też było w tym roku. 10 września komisja w składzie: Stanisław Ciesielski, Arkadiusz Cincio i Marek Prętkiewicz oceniła 46 win: 13 gronowych białych, 21 gronowych czerwonych i 12 owocowych. Wina gronowe – były to typowe odmiany z regionu, ale wśród nich kilka było starych, nierozpoznanych. Zgłoszone wina owocowe powstały przede wszystkim z czarnej porzeczki, także z wiśni, aronii , a nawet mniszka lekarskiego. Uczestnicy konkursu pochodzili nie tylko z Zielonej Góry i regionu, ale również z głębi kraju, m.in. z okolic Szczecina, Piły, Krakowa, Bolesławca czy Koszalina.

Czytaj więcej

VIII Ogólnopolski Konkurs Win w Zielonej Górze

W dniach 5-6 września w zabytkowej piwnicy zielonogórskiej Palmiarni odbył się ósmy już Ogólnopolski Konkurs Win o nagrodę Grand Prix Winobranie 2017. Komisja w składzie: Monika Bielka-Vescovi (szkolasommelierow.com), Wojciech Bosak (www.winologia.pl), Wojciech Gogoliński (www.czaswina.pl), Łukasz Gołębiewski (www.spirits.com.pl) i Maciej Nowicki (www.winicjatywa.pl) podczas degustacji w ciemno oceniła 154 wina. Wina do konkursu zgłosiły 42 winnice, a wśród nich 15 było z regionu lubuskiego. Dokumentację konkursu prowadził Przemysław Karwowski, a w obsłudze jury pomagali Adam Płoński i Stanisław Ciesielski. Wysoki poziom win, szczególnie białych, spowodował, że regulaminowy medalowy próg 30% wyniósł 83,5 pkt i przyznano jedynie medale złote i srebrne. Trzej producenci win, którzy uzyskali największą ilość punktów, zostali wyróżnieni medalami Grand Prix Winobranie 2017 – złotym, srebrnym i brązowym. 10 września, w Palmiarni, zwycięzcom wręczono dyplomy i nagrody ufundowane przez organizatorów, a zdobywca złotego medalu GP Michał Pajdosz z Winnicy Jakubów otrzymał dodatkowo nagrodę specjalną – roczną prenumeratę magazynu „Czas Wina” – ufundowaną przez jego redakcję, za „Najciekawsze wino konkursu”.

Czytaj więcej