XII Salon Win i Alkoholi Mocnych

Przez stronę www.wina-mp.pl/kup-bilet ruszyła sprzedaż biletów na dwunastą edycję festiwalu OSWiA (08.09 – wina i 09.09 – alkohole mocne). W tych dniach, na łącznie ok. 90 stanowiskach producenckich zostanie zaprezentowanych kilkaset win i mocnych alkoholi, tworzonych w znakomitych winnicach i destylarniach całego świata. Przy wyjściu dla każdego gościa – prezent niespodzianka.

Czytaj więcej

Lar’s

marka najbardziej znanego absynt z Andory, produkowanego przez firmę Larsand Distillery. Ma ładny zielony kolor, 68% mocy, a wewnątrz butelki jest łodyga kopru. W wersji mniej eleganckiej, w zwykłej butelce etykietą nawiązującej do francuskich pastisów, ten sam absynt znany jest pod marką Absinthe Larsand 68.

Absynt z Prowansji

18 stycznia odbyła się degustacja alkoholi z Distilleries et Domaines de Provence. Głównym bohaterem wieczoru był absynt, czyli mocny likier ziołowy, historycznie zestawiany z dużym udziałem piołunu, choć z czasem najważniejszym składnikiem stał się anyż. Butelkowany z wysoką mocą, dochodzącą nawet do 80%. Podawany z dodatkiem wody i cukru. Skład ziół, czas ich maceracji, ponowna destylacja lub jej brak, kolor i moc alkoholu zależą od receptury i upodobań producenta. Spotkanie prowadził Bogumił Rychlak, autor książki o absyncie.

Czytaj więcej

Wieczór z absyntem

18 stycznia zapraszamy na wieczór z Zieloną Wróżką, tujonem, piołunem i zapachami ziół Prowansji. Distilleries et Domaines de Provence to firma prawdziwie rzemieślnicza, założona w 1898 roku w Forcalquier. Destylują w starych miedzianych kotłach, mają własne herbarium i uprawy różnych odmian piołunów. Ich absynty są pełne nut suszonych ziół, kwiatów, wszystkie robione według starych receptur.
Spróbujemy:
Absenteroux – Vermouth a’Absinthe
Absente Fluo
Absente 55%
Grande Absente 69%
Każdy uczestnik degustacji otrzyma też książkę Bogumiła Rychlaka pt. „Absynt”, a jej autor będzie gościem specjalnym wieczoru.
Start – godz. 19.30, koszt uczestnictwa (cztery próbki 0,02 l + książka) – 50 zł. Liczba miejsc ograniczona. Zapisy: strzelecka@wina-mp.pl.

Absente 26 Fluo

likier koktajlowy z Prowansji, z Distilleries et Domaines de Provence. Firma specjalizuje się w ziołowych trunkach i ma własne uprawy piołunu. Stworzyli lekki likier o mocy 26%, ale zachowujący wszystkie cechy organoleptyczne ich mocnych absyntów. Mamy przyjemny zapach piołunu i anyżu, czuć też miętę, szałwię czy rumianek. W ustach delikatna słodycz, dominują nuty orzeźwiające – miętowo-anyżowe oraz goryczka piołunu. Finisz lekki, ziołowy, zostawia posmak skórek pomarańczy, ziół prowansalskich, mięty, jest w nim też sporo słodyczy. Coś dla osób, które lubią smak absyntu, ale trudno im zaakceptować wysoką moc alkoholu, przede wszystkim to likier dla pań. Najlepiej podawać na kostkach lodu. W Polsce w ofercie M&P.

NV Absinthe Verde

zestawiany we Francji likier o nazwie sugerującej, że to absynt, ale moc znikoma, zaledwie 38% (na niektóre rynki 40%). Absynt wprowadzono na rynek w 2016 roku, natomiast marka NV obecna jest na rynku od 2007 roku i obejmuje także: biały rum, gin, wódkę i blendowaną whisky. Właścicielem jest brytyjska firma Envry/BBH Spirits, do której należy też m.in. dużo bardziej ceniony La Fée Absinthe. W przypadku NV Absinthe barwa jest sztucznie zielona. W aromacie: anyż, lukrecja i mięta. W smaku: anyż, mięta i wanilia – słodko. Finisz także słodki, anyżowo-lukrecjowy z nutą rumianku.

Absynt Hendrick’s

Znana marka ginu Hendrick’s debiutuje ze swoim absyntem. Na razie tylko na rynku brytyjskim, pilotażowo 4000 butelek. To biały absynt o mocy 48%, zaskakujących aromatach róży i zielonego ogórka. Za recepturę odpowiada Lesley Gracie, która stworzyła gin Hendrick’s. Wśród botaników są anyż, piołun, jałowiec, krwawnik, pomarańcza oraz wspomniane róże i ogórek. Sugerowane koktajle to dodatek toniku lub piwa imbirowego.

Combier

Destylarnię założył Jean-Babtiste Combier, który w 1834 roku jako pierwszy opatentował recepturę likieru triple sec, robionego na skórkach słodkich i gorzkich pomarańczy z Haiti (curaçao). Likier narodził się w jego sklepiku kolonialnym na rogu ulicy Saint-Jean w miasteczku Saumur, gdzie Combier wkrótce zbudował destylarnię. Jego reputację zbudowało nie tylko triple sec, lecz także likier guignolet czy absynty.

Czytaj więcej

Za co lubimy Czechów

Na zimową aurę w Warszawie nie ma nic lepszego, niż rozgrzewające czeskie alkohole. Mogli się o tym przekonać uczestnicy degustacji w Kita Koguta, pijąc aromatyczną niczym pastis Prostějovską Starorežną, delikatną Starą Mysliveckę, pachnący wędzonymi śliwkami Stomach i macerowany piołunem Old Tradition Absinth. Absynt zachwycił bukietem ziół, duże uznanie wzbudziła Stará Myslivecká, którą degustujący porównywali do irlandzkiej whiskey. Stomach, choć gorzki, zebrał oklaski za cudowny zapach, wytrawny smak i designerską butelkę.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Palírna U Zeleného Stromu

Uwieczniona na etykietach data założenia firmy, to 1518 rok. To by znaczyło, że Palírna U Zeleného Stromu (Gorzelnia Pod Zielonym Drzewem) jest najstarszą destylarnią nie tylko w Czechach, ale w ogóle na świecie. Na pewno są drugim pod względem wielkości producentem mocnych alkoholi w Czechach, po Stocku. Co do historii, to jak zwykle sporo tu marketingu, ale oficjalnie w 2018 roku świętowali pięćsetlecie, wypuszczając m.in. bardzo limitowaną edycję wódki Stará Myslivecká, która leżakowała przez osiem lat w beczkach z amerykańskiego dębu. Na rynek trafiło 299 numerowanych karafek.

Czytaj więcej

Loch Ness Spirits

młoda szkocka destylarnia, ulokowana nieopodal miejscowości Dores, na południowym brzegu słynnego jeziora Loch Ness. Destylarnia nie jest niestety obecnie dostępna dla zwiedzających, jednakże w pobliżu znajduje sie biuro, gdzie można dokonać degustacji oraz zakupu oferowanych przez produktów. Rodzina Lorien Cameron-Ross, współzałożycielki Loch Ness Spirits, zamieszkuje tereny otaczające Loch Ness od ok. 500 lat. W tym rejonie jałowiec był spotykany od zawsze i do dziś ma się świetnie. Pierwotnym pomysłem było zebranie jak największej ilości jałowca i sprzedaż go do szkockich, małych rzemieślniczych destylarni ginu. Z biegiem czasu okazało się jednak, że problem nie leży tylko w deficycie jałowca, lecz również w jego cenie. Cena za kilogram szkockiego jałowca jest mniej więcej dwukrotnie wyższa od oferowanego przez dostawców z Europy.

Czytaj więcej

Murmichan

szkocki absynt, produkowany przez The Lost Loch Distillery. Reklamowany jako pierwszy w historii Szkocji absynt. Oparty na szwajcarskich recepturach. Główne składniki to: anyż, kmin i tymianek. W aromacie mięta i piołun, sosna i żywica. W ustach nieco anyżu, dużo mięty, szałwia, tymianek. Moc – 64%.

Wizyta w destylarni Metelka

Metelka to jeden z najbardziej cenionych na Morawach producentów absyntów i jeden z czołowych czeskich wytwórców likierów, w szczególności emulsyjnych – jajecznych i mlecznych. Sami nie destylują, kupują gotowy alkohol. Ich zakład w Vizovicach znajduje się po sąsiedzku z ich głównym inwestorem, czyli znaną ze śliwowicy firmą R Jelinek. Mają tu linię do butelkowania (butelkują także na czeski rynek licencyjne rumy i giny), zestawialnię i mieszalnię likierów, perkolatory do maceracji ziół na absynty.

Czytaj więcej

Wieczór z absyntem

11 czerwca, w upalny wieczór, na gości czekał neon koktajlbaru Kita Koguta w kolorze zieleni, a to za sprawą rozwiewanych przez „wróżkę” oparów absyntu. Pretekstem wyboru degustacji była premiera książki Bogumiła Rychlaka „Absynt. Historia, mity i rzeczywistość”, którą każdy z uczestników otrzymał w prezencie od firmy M&P Alkohole i Wina Świata. Powitalny drink na bazie wermutu Absenteroux, pachnący intensywnie limonką, orzeźwił skutecznie po gorącym dniu. Do spróbowania czekały: Absenteroux, Absente Absinthe, Grande Absente, Extreme Absente Bitter, Pastis Henry Bardouin. M&P jest wyłącznym przedstawicielem w Polsce Distilleries et Domaines de Provence, producenta absyntu i pastisu, firmy z Prowansji, działającej w Forcalquier od 1898 roku.
– Absynt to mocny likier ziołowy, historycznie zestawiany z dużym udziałem piołunu, z czasem jednak najważniejszym składnikiem stał się anyż. Butelkowany z wysoką mocą, dochodzącą nawet do 80%. Podawany z dodatkiem wody i cukru. Skład ziół, czas ich maceracji, ponowna destylacja lub jej brak, kolor i moc alkoholu zależą od receptury i upodobań producenta. – opowiadał prowadzący spotkanie, redaktor naczelny „Aqua Vitae”, Łukasz Gołębiewski. Historia absyntu sięga przełomu XVIII I XIX wieku. – Najstarszym przepisem na ekstrakt z piołunu czyli extrait d’absinthe jest tekst Abrahama Louisa Perrenoud, którego nazwisko z czasem zostaje zmienione na Pernod, datowany na 1794 rok – kontynuował Łukasz Gołębiewski.

Czytaj więcej