Loch Ness Spirits

młoda szkocka destylarnia, ulokowana nieopodal miejscowości Dores, na południowym brzegu słynnego jeziora Loch Ness. Destylarnia nie jest niestety obecnie dostępna dla zwiedzających, jednakże w pobliżu znajduje sie biuro, gdzie można dokonać degustacji oraz zakupu oferowanych przez produktów. Rodzina Lorien Cameron-Ross, współzałożycielki Loch Ness Spirits, zamieszkuje tereny otaczające Loch Ness od ok. 500 lat. W tym rejonie jałowiec był spotykany od zawsze i do dziś ma się świetnie. Pierwotnym pomysłem było zebranie jak największej ilości jałowca i sprzedaż go do szkockich, małych rzemieślniczych destylarni ginu. Z biegiem czasu okazało się jednak, że problem nie leży tylko w deficycie jałowca, lecz również w jego cenie. Cena za kilogram szkockiego jałowca jest mniej więcej dwukrotnie wyższa od oferowanego przez dostawców z Europy.

Czytaj więcej

Murmichan

szkocki absynt, produkowany przez The Lost Loch Distillery. Reklamowany jako pierwszy w historii Szkocji absynt. Oparty na szwajcarskich recepturach. Główne składniki to: anyż, kmin i tymianek. W aromacie mięta i piołun, sosna i żywica. W ustach nieco anyżu, dużo mięty, szałwia, tymianek. Moc – 64%.

Wizyta w destylarni Metelka

Metelka to jeden z najbardziej cenionych na Morawach producentów absyntów i jeden z czołowych czeskich wytwórców likierów, w szczególności emulsyjnych – jajecznych i mlecznych. Sami nie destylują, kupują gotowy alkohol. Ich zakład w Vizovicach znajduje się po sąsiedzku z ich głównym inwestorem, czyli znaną ze śliwowicy firmą R Jelinek. Mają tu linię do butelkowania (butelkują także na czeski rynek licencyjne rumy i giny), zestawialnię i mieszalnię likierów, perkolatory do maceracji ziół na absynty.

Czytaj więcej

Wieczór z absyntem

11 czerwca, w upalny wieczór, na gości czekał neon koktajlbaru Kita Koguta w kolorze zieleni, a to za sprawą rozwiewanych przez „wróżkę” oparów absyntu. Pretekstem wyboru degustacji była premiera książki Bogumiła Rychlaka „Absynt. Historia, mity i rzeczywistość”, którą każdy z uczestników otrzymał w prezencie od firmy M&P Alkohole i Wina Świata. Powitalny drink na bazie wermutu Absenteroux, pachnący intensywnie limonką, orzeźwił skutecznie po gorącym dniu. Do spróbowania czekały: Absenteroux, Absente Absinthe, Grande Absente, Extreme Absente Bitter, Pastis Henry Bardouin. M&P jest wyłącznym przedstawicielem w Polsce Distilleries et Domaines de Provence, producenta absyntu i pastisu, firmy z Prowansji, działającej w Forcalquier od 1898 roku.
– Absynt to mocny likier ziołowy, historycznie zestawiany z dużym udziałem piołunu, z czasem jednak najważniejszym składnikiem stał się anyż. Butelkowany z wysoką mocą, dochodzącą nawet do 80%. Podawany z dodatkiem wody i cukru. Skład ziół, czas ich maceracji, ponowna destylacja lub jej brak, kolor i moc alkoholu zależą od receptury i upodobań producenta. – opowiadał prowadzący spotkanie, redaktor naczelny „Aqua Vitae”, Łukasz Gołębiewski. Historia absyntu sięga przełomu XVIII I XIX wieku. – Najstarszym przepisem na ekstrakt z piołunu czyli extrait d’absinthe jest tekst Abrahama Louisa Perrenoud, którego nazwisko z czasem zostaje zmienione na Pernod, datowany na 1794 rok – kontynuował Łukasz Gołębiewski.

Czytaj więcej

Absynt. Historia, mity i rzeczywistość

Prawdopodobnie nikt w Polsce nie wie tyle o absyncie, co Bogumił Rychlak. Sam jest autorem wielu receptur absyntów, z których dwie były produkowane we Francji w La Distillerie De Vichy – Boggy Absinthe i Żubrsinthe, ale przede wszystkim niestrudzonym badaczem historii alkoholi. Odnajduje stare, zapomniane receptury i przywraca je do życia, mieszając zioła, macerując je w alkoholu według dawnych miar i smaków. Niejeden z zapomnianych absyntów z XIX wieku został odtworzony w małym laboratorium Rychlaka. A na dokładkę jest artystą, plastykiem, wrażliwym na kolory, a przecież historia absyntu nierozerwalnie związana jest ze światem artystycznym.

Czytaj więcej

Albert Michler Absinthium Bohemicum

destylarnia Alberta Michlera powstała w 1863 roku w Buchsdorfer (obecnie Buková) i wyrabiała znane w cesarstwie Austro-Węgierskim ziołowe likiery. Obecnie tradycje firmy kontynuuje spółka z siedzibą w Bristolu, ale mająca swoją fabrykę likierów w Czechach. Do produkcji tego absyntu użyto m.in. piołunu odmiany Absinthium Bohemicum, lokalnie występującego na Morawach i Śląsku. Także inne wykorzystane zioła i trawy są z tego regionu. Część ziół była redestylowana po maceracji, część tylko macerowana, by po połączeniu ich w jednym zbiorniku uzyskać alkohol bardziej aromatyczny i cięższy. W aromacie dominują: anyż, lukrecja, rumianek, melisa, szałwia i piołun. W ustach słodki, bardzo ziołowy, kora dębowa, mech, żywica. Finisz delikatnie warzywny – dzięgiel. Butelkowany z mocą 70%.

Toorank

Firma Toorank Polska S.A. działa na rynku polskim od 1996 roku i prowadzi działalność polegającą na produkcji wyrobów wysokojakościowych, przeznaczonych dla wąskiego grona koneserów, produktów dla małych społeczności w mikroregionach. Dlatego od początku istnienia firma jest aktywnie zaangażowana w uczestnictwo w imprezach kulturalnych w całej Polsce prezentując wyroby regionalne, które sławią polskie regiony w kraju i za granicą.

Czytaj więcej

Absentix

tani absynt produkowany przez firmę Desirè w Sant’Antimo, niedaleko Neapolu. Robiony na bazie olejków, w nosie: anyż, wiśnie, śliwki, ocet, zaskakująco owocowy aromat. W smaku dalej czuć ocet, a anyż aż zatyka. Moc – 70%, a barwa wściekle zielona jak w likierze miętowym.

Absinth 66

niemiecki absynt firmy Absthof. Klasyczna wersja ma barwę zielona i moc 66%, ale są też różne inne warianty (czerwony, biały, czarny) z mocą: 44%, 69%, 85%. Mamy tu m.in.: anyż, koper, melisę, kolendrę, piołun. Armat i smak bardzo anyżowe, wyraźnie czuć koper, nuta mięty pieprzowej. Smakuje jak mocny pastis, brakuje mu goryczy.

Justifiee & Ancienne

wysokiej klasy absynt firmy Žufánek z Moraw. Wszystkie składniki są macerowane i destylowane w alkoholu winogronowym, są to m.in.: anyż, koper, piołun, hysop, bylica pontyjska. Starzony w beczkach z francuskiego dębu. W nosie rumianek, piołun. Smak w pierwszej chwili gorzki, cierpki, jest też pieczony chleb. A w finiszu słodkie wino likierowe. Moc – 65%.

Wizyta u Žufánka

Destylarnia powstała w 2000 roku na przedmieściach miasteczka Boršice u Blatnice. To firma rodzinna, założycielami są Marcela i Josef Žufánek oraz ich synowie: Martin, Josef i Jan. Dziadek zaczynał destylować nielegalnie, najstarsze śliwowice w ich „archiwum” pochodzą jeszcze z lat 50. – Z bratem jesteśmy pierwszym pokoleniem, które destyluje legalnie – mówi Martin Žufánek. W Irmie zajmuje się ziołami, jego są receptury ginów, wermutu, a zwłaszcza wielokrotnie nagradzanych absyntów. Alkohole Žufánka obecne są w najlepszych barach i restauracjach w Czechach i na Słowacji.

Czytaj więcej