Wizyta w Glen Spey

Glen Spey to whisky ze Speyside dość rzadko pojawiająca się w wersjach single malt. Znana przede wszystkim jako jeden z ważniejszych składników mieszanki blendu J&B. Uznawana za jedną z najbrzydszych szkockich destylarni, o stosunkowo niewielkich możliwościach produkcyjnych – ok. 1,4 mln l rocznie. Powstała w 1878 roku obok działającego tu wcześniej młyna, w samym centrum miasteczka Rothes, gdzie mieści się do dziś. Założył ją James Stuart wraz ze wspólnikami, przyszły właściciel destylarni Macallan W 1887 roku Stuart odsprzedał Glen Spey firmie W. & A. Gilbey z Londynu za cenę 11 tys. funtów. W 1920 wybuchł pożar, destylarnię zmodernizowano, zwiększono też liczbę alembików z dwóch do czterech. Te alembiki decydują o kwiatowo-owocowych aromatach whisky Glen Spey, tak cenionych przy zestawianiu blendów. Nie bez znaczenia jest też bardzo długa fermentacja, trwająca ok. 100 godzin.

Czytaj więcej

Old Fettercairn 10YO

do 2002 roku whisky z destylarni Fettercairn była butelkowana pod nazwą Old Fettercairn i – nei ma co ukrywać – była to zupełnie inna whisky niż obecne wypusty. W 2002 roku właściciel – Whyte & Mackay Distillers Ltd. – zmienił na etykietach nazwę, wprowadzając dla odmiany Fettercairn 1824 (edycję 12YO tak etykietowaną można jeszcze gdzieniegdzie znaleźć, znacznie trudniej edycję 15YO). Po 2007 roku whisky nazwya się już po prostu Fettercairn.

Czytaj więcej

Glenrothes – sekret Speyside

Jest jednym z największych sekretów whisky ze Speyside – napisał kiedyś „Whisky Advocate”. Do 1994 roku prawie nikt, poza ludźmi związanymi z branżą whisky, nie wiedział o istnieniu takiego single malt. Tymczasem marka ma długą historię. W 1878 roku James Stuart z innymi inwestorami z branży whisky (Williamem Grantem, Robertem Dickiem i Johnem Cruickshankiem) postanowił stworzyć nową odmianę whisky, inną niż Macallan, którego był wówczas właścicielem. Część pieniędzy na sfinansowanie budowy destylarni Glenrothes pożyczył im kościół prezbiteriański. Zaczynali z dwoma alembikami. W 1898 roku doszły dwa kolejne. Trzykrotnie wybuchał w destylarni pożar lub dochodziło do wybuchów – w 1897, 1903 i 1922 roku. Z uwagi na osoby właścicieli, Glenrothes zawsze działała w większej grupie destylarni i głównie na potrzeby blendów. Niemal cała produkcja do dziś idzie do blendowanych whisky, blenderzy lubią owocowy charakter Glenrothes. Tylko 5% jest butelkowane jako single malt. Duża część produkcji od lat trafia do blendu Cutty Sark.

Czytaj więcej

Wizyta w Speyburn

Ładnie ulokowana na przedmieściach Rothes, w dolinie jednej z odnóg rzeki Spey, czerpie wodę ze źródła Granty Burn. Założył ją w 1897 roku John Hopkins, który był również właścicielem Tobermory Distillery na wyspie Mull. Pierwszy alkohol zlano do beczki jeszcze w 1897 roku, dla uczczenia jubileuszu królowej Wiktorii, choć destylarnia nie miała jeszcze drzwi ani okien. W 1916 roku Hopkins sprzedał gorzelnię firmie Distillers Company Limited. W latach 1939-1947 była czasowo zamknięta. W 1962 roku zastąpiono opalanie alembików węglem na ogrzewanie gazowe. W 1992 roku nowym właścicielem została Inver House Distillers. Piękny masywny budynek destylarni z pagodą zaprojektował Charles Doig. Stary komin został zburzony. Budynek starej słodowni zachowano jako niezwykłe muzeum techniki – są tu oryginalne urządzenia do słodowania (malt drums) z 1897 roku, zbudowane przez pioniera w tej technologii, firmę Galland-Henning Pneumatic. Napędzane były przez maszyny parowe.

Czytaj więcej

Whisky dookoła świata

14 września w restauracji Bistro de La Tour w Józefowie odbyła się degustacja zatytułowana „Whisky dookoła świata”. W podróż po smakach tego wspaniałego trunku degustatorów zabrali: sklep „Cezar – Wina i alkohole świata” znajdujący się w Józefowie na czele z właścicielem Cezarym Wochalem oraz Stock Polska – dystrybutor prezentowanych rodzajów whisky. Już na początku spotkania goście mieli okazję spróbowania autorskiego drinka, którym było whisky Jim Beam White z dodatkiem piwa imbirowego. Spotkanie poprowadził Janusz Trendewicz – whisky brand ambasador w Stock Polska – który degustację rozpoczął od wprowadzenia zebranych gości w świat whisky bardziej od strony teoretycznej, po której nastąpiła właściwa degustacja. Podróż rozpoczęła się w Irlandii i zakosztowania najłagodniejszego z prezentowanych trunków – Kilbeggana. Następnie goście przenieśli się do Szkocji, by spróbować Auchentoshan, o wyczuwalnym cytrusowym smaku i do Azji, gdzie japońskie Hibiki wzbudziło ogromne zainteresowanie, szczególnie u damskiej części degustatorów. Oczywiście nie mogło zabraknąć poznania świata whisky w amerykańskim stylu. Gościom zaproponowano zakosztowanie bourbonów: Maker’s Mark – najmocniejszej z prezentowanych whisky (45%) oraz Basil Hayden’s – o wyczuwalnym dębowym smaku. Ostatni etap podróży znajdował się w Europie, gdzie goście mieli okazję poznać dymny i zarazem torfowy aromat szkockiego Laphroaiga. Degustatorzy byli wyraźnie zachwyceni opowiadaniami prowadzącego, a różnorodność prezentowanych whisky pozwoliła na odkrycie nowych i niespotykanych smaków. Świat whisky pozostaje jeszcze nie do końca poznany, dlatego też podobne wydarzenia z pewnością będą odbywały się także w przyszłości.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Strathmill

Strathmill to destylarnia ze Speyside, pomimo długiej historii i sporej produkcji mało znana miłośnikom whisky, gdyż większość produkowanego tu alkoholu trafia do blendów (przede wszystkim J&B, ale też na przestrzeni lat były to: Spey Royal, Old Master czy Dunhill). Pięknie uklokowana przy strumieniu, powstała w 1891 roku w miejscu gdzie od 1823 roku był młyn. Nazywała się wówczas Glenisla-Glenlivet. W 1895 roku przejęła ją firma W. & A. Gilbey, znana na rynku ginu i zmieniła nazwę na Strathmill. W wyniku różnych fuzji i przejęć właścicielem Strathmill stał się w 1997 roku koncern  Diageo, który ma ją do dziś. W 1968 roku podwojono liczbę alembików do czterech – dwa alembiki wash stills o pojemności 11 tys. l, z których uzyskuje się 10,8 tys. l alkoholu i dwa spirit stills o pojemności 6,7 tys. l, które dają 6,2 tys. l. Alembiki drugiej destylacji wyposażone są w niewielki rektyfikator. Obecne moce produkcyjne to ok. 2,6 mln l rocznie, ale nie są w pełni wykorzystywane. Destylarnia ma sześć kadzi fermentacyjnych, fermentacja trwa 83 godziny.

Czytaj więcej

Festiwal Vininova w Katowicach

13 września firma Vininova zorganizowała w Katowicach jednodniowy festiwal win i mocnych alkoholi z ich portfolio. Impreza odbyła się w luksusowych wnętrzach hotelu Metropol, a uczestniczyli w niej przedstawiciele producentów z całego świata – około 70 przedstawicieli na 60 stoiskach. Importer pokazał całe swoje portfolio, blisko 600 win i ponad 100 mocnych alkoholi.
Skupiliśmy się na osobnej sali, w której zaprezentowano spirytualia. Były tu marki: Mamont Vodka, Langley’s Gin, Mezan Rum, Doorly’s Rum, Hacienda de Chihuahua Sotol, Lunazul Tequila, whisky: Tamdhu, Glengoyne, Smokehead, Muirhead’s, Wemyss Malts, Heaven Hill, Evan Williams, Elijah Craig, koniaki Bache Gabrielsen, armaniaki Clos Martin, likiery Mozart czy grappy Nonino. Były też wina wzmacniane, likierowe i sake.

Czytaj więcej

Wizyta w Knockdhu

Niewielka destylarnia z Banffshire w regionie Highland, właściwie na granicy ze Speyside. Nazwa pochodzi od górującego nad krajobrazem czarnego wzgórza (po gaelicku knck-dhu to czarne wzgórze). Została założona w 1893 roku przez Johna Morrisona. Pod koniec XIX wieku była jedną z najnowocześniejszych destylarni w Szkocji. Początkowo produkowali alkohole głównie dla potrzeb blendów Johna Haiga, wykorzystując do tego parę alembików. W 1930 roku destylarnię przejęła grupa Scottisch Malt Distillers. Zamknięta na kilka lat w 1931 roku, potem w latach II wojny i wkrótce po niej, wznowiła pracę w 1947 roku, wówczas już jako własność United Distillers. W 1969 roku zaprzestali słodowania, obecnie w zwieńczonym pagodą dawnym budynku słodowni ulokowano m.in. dwie kadzie fermentacyjne. Ponownie Knockdhu została zamknięta w 1983 roku. W 1988 roku nowym właścicielem stała się Inver House Distillers Limited. Destylację wznowiono w 1989 roku. W 1993 roku wprowadzono markę whisky anCnoc w miejsce Knockdhu, gdyż często była mylona z inną whisky – z nieodległej destylarni Knockando. Od 2001 roku w grupie Pacific Spirits, która przejęła aktywa Inver House, od 2005 po kolejnych zmianach kapitałowych na rynku alkoholi jest w grupie Beverage Holdings, z kapitałem z Tajlandii. Większość produkowanych tu whisky ma słodki, ziarnisto-owocowo-kwiatowy charakter, ale są też pozycje bardziej dymne, do których wykorzystywany jest natorfowany słód. Mają magazyny klepiskowe i stelażowe, w styczniu 2010 roku dwa magazyny zostały uszkodzone przez silne opady śniegu, jeden został odbudowany w 2011 roku, liczba beczek po tej katastrofie zmniejszyła się z 9 tys. do 5 tys. W większości stosują beczki po bourbonie, rzadko po sherry oloroso, choć w magazynie można znaleźć np. napełnione beczki po rumie. Mają osiem kadzi fermentacyjnych o pojemności 22600 l każda, wykonanych z sosny oregońskiej. Fermentacja jest dość krótka, trwa 68 godzin. Mają dwa alembiki (wash still o pojemności 11,3 tys. l i spirit still – 9,5 tys. l), z których spirytus odbierany jest z mocą 69%. Alembiki mają ten sam kształt, co na początku – płaski jak naleśnik kocioł na dole i dużą wąską szyję u góry – ale są nowe, nieco większe od poprzednich. Używają jęczmienia optic i concerto, w większości wykorzystują słód nietorfowy, przez jeden miesiąc – w listopadzie – przerabiają ok. 500 ton słodu natorfowanego. Kadź zacierna ma 5,1 tony. Do 1970 roku piece opalano węglem, teraz jest bojler, który ogrzewa całość parą. Roczna produkcja to 1,9-2 mln l, z czego 95% idzie do blendów, głównie Hankey Bannister. Korzystają z pięciu górskich źródeł wody, wypływających z czarnego wzgórza Knock Hill nad destylarnią.

Czytaj więcej

Dziesięć whisky w DSR 2018

Diageo ujawniło tegoroczną edycję swoich whisky, tworzących kolekcję Diageo Special Releases. To dziesięć butelek, w tym jedna whisky blendowana, Cladach (57,1%), co po gaelicku znaczy wybrzeże, a zmieszane w niej zostały whisky z nadmorskich destylarni Diageo: Caol Ila, Clynelish, Lagavulin, Oban, Inchgower i Talisker. Poza blendem w tegorocznej edycji znalazły się: Caol Ila Unpeated 15YO (59,1%), Caol Ila 35YO (58,1%), Carsebridge 48YO (43,2%), Inchgower 27YO (55,3%), Lagavulin 12YO (57,8%), Oban 21YO (57,9%), Pittyvaich 28YO (52,1%), Glen Ord 14YO (57,6%), Talisker 8YO (59,4%). Ceny whisky w nowej edycji wahają się od 70 funtów za Taliskera, po 100 funtów za butelkę młodszej Caol Ila i Glen Ord, aż do 750 funtów za Carsebridge.

Tormore Distillery nad Spey River

Tormore to jedna z młodszych destylarni w Speyside, powstała w 1958 roku z inicjatywy ówczesnej grupy Schenley International – głównie z myślą o produkcji na potrzeby ich blendu Long John. Ładnie położona, w dolinie w pobliżu rzeki Spey, o potężnej kubaturze, przypomina z daleka bardziej górski hotel niż destylarnię. Budynki wokół przypominają szlachecki folwark, na szczycie dachu jest wieża zegarowa. Dopiero na tyłach głównego budynku znajdują się typowo fabryczne elementy. Architektem tej imponującej budowli był sławny sir Albert Richardson. Nad zielonym dachem góruje ogromny komin. Źródłem wody dla Tormore jest Achvochkie Burn.

Czytaj więcej

Degustacja najnowszej kolekcji Hanter Laing

28 września Distinctive Distillations zaprasza na degustację whisky – nowości z portfolio Hanter Laing. Zaprezentowane zostaną whisky z pojedynczej beczki, niektóre o mocy beczki, czyli niemieszane, nierozcieńczane, inne skromniejsze o mocy 50%. Będzie zbożowa 21-latka z North British Disitllery, ze Speyside 21-letnia blondynka od Glen Keith z Southern Highlander, Blair Athol, najstarsza w tej grupie 23-latka. Jura pochwali się 12-latką, która podobnie jak dwie poprzednie dojrzewały w baryłeczkach po sherry. Na zakończenie uczestnicy poznają zawartość pewnej krągłej baryłeczki dojrzewającej od 1996 roku w ex-bourbon cask z Bowmore. Miejsce: Restauracja Freta33, Warszawa. Godz. 19.30. Cena 130 zł. Liczba miejsc ograniczona. Informacje i rezerwacje: info@distinctivedistillations.com.

Wizyta w Cragganmore

Należąca do Diageo destylarnia ze Speyside położona jest nieopodal zamku Ballindalloch. Zbudował ją w 1869 roku John Smith, który wcześniej pracował m.in. w destylarniach Macallan czy Glenfarclas. Nazwa pochodzi od źródła wody, wykorzystywanej do produkcji whisky – Craggan Burn. Zaopatrzona w dwie pary alembików o nietypowym kształcie – krótkich, wąskich, z dziwnie wygiętą łabędzią szyją. Roczne moce produkcyjne to ok. 2,2 mln l, ale nie są w pełni wykorzystywane. Kadź zacierna ma pojemność 6,8 tony. Destylarnia ma sześć kadzi fermentacyjnych z sosny oregońskiej, fermentacja jest szybka – trwa 60 godzin.

Czytaj więcej

Tajemnicza Kininvie

Destylarnia w Dufftown, należąca do William Grant & Sons i ulokowana w niewielkim budynku na tyłach siostrzanej Balvenie (obydwie korzystają ze źródła wody Conval Hills). Ukryta przed turystami, tajemnicza, produkująca po 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu, ale koneserom szkockiej whisky słabo znana. Większość produkcji trafia do blendów – głównie do Monkey Shoulder i Clan MacGregor, ale też do różnych wersji whisky Grant’s. Została otwarta w 1990 roku. Zaopatrzona w trzy potężne alembiki do pierwszej destylacji i sześć do drugiej destylacji, sterowane komputerowo. Co ciekawe, nie ma własnych kadzi fermentacyjnych, przefermentowany słód o mocy ok. 8% jest pompowany z Balvenie rurociągiem o długości ok. 200 m. Jest to spowodowane brakiem miejsca, w budynkach większej Balvenie są osobne kadzie – zacierna i fermentacyjne, które służą tylko potrzebom Kininvie. Oficjalne edycje single malt whisky Kininvie to: Kininvie 1990 The First Drops 25YO, Kininvie 17YO z 1996 roku, Kininvie 23YO z 1990 roku i Kininvie 23YO z 1991 roku, a także wypuszczone pod nazwą Hazelwood edycje 15YO i 17YO. Niewielka ilość tej whisky w wersjach single malt wynika z tego, że zwyczajnie nie jest ona dostatecznie dobra, by ją osobno butelkować. Nie dorównuje Balvenie czy również należącej do William Grant & Sons położonej po sąsiedzku Glenfiddich.

Czytaj więcej

Wieczór z Old Pulteney

Ponad sześćdziesiąt osób uczestniczyło 5 września w warszawskiej premierze nowej linii whisky single malt Old Pulteney. Spotkanie odbyło się w restauracji Evil, a prowadził je Victor Kujawski, przedstawiciel marki w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej.
– Old Pulteney, to whisky o morskim charakterze. Powstaje w portowym mieście Wick, a jej aromacie i smaku czuć morze, zwłaszcza nuty słone – mówił Victor Kujawski.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Glen Grant

Destylarnia jest malowniczo położona, w wielkim parku, przy górskim strumieniu. Została założona w 1840 roku w Rothes przez braci Grant – Johna i Jamesa, znanych szmuglerów i bimbrowników. Ich sukcesorem był James „Major” Grant – ekstrawagancki rozrabiaka, postać warta literackiej biografii. Wynalazł m.in. urządzenie, będące rodzajem nakładki na alembik – purifier – służące do lepszego oczyszczania destylatu. Do końca lat 60. XX wieku produkowano tu whisky torfową, obecnie jednak whisky z Glen Grant są gładkie, słodkawe z nutami owoców i kwiatów. Od 2005 roku firma należy do Gruppo Campari, dzięki czemu jest najlepiej sprzedawaną szkocką whisky single malt we Włoszech. Wcześniej była m.in. w rękach Chivas Brothers, od końca lat 70. należała do Seagrams, a od lat 50. do firmy George & J.G. Smith. Bracia Grant butelkowali jedną z pierwszych whisky single malt – Two Highlanders. Dziś firma ma osiem alembików (cztery pary), produkuje rocznie blisko 6 mln l whisky. Alembiki ogrzewane są parą, ale dopiero w 1996 roku zaprzestali opalać je węglem – jako jedni z ostatnich w Speyside. Alembiki pierwszej destylacji – wash still – mają po 22730 l, uzyskuje się z niej 15 tys. l alkoholu o mocy 30%, drugiej destylacji – spirit still – mają po 11547 l, uzyskuje się 10 tys. l alkoholu o mocy 70%. Do beczek alkohol trafia z mocą 63,5%. Serce destylatu odcina komputer. Woda do produkcji whisky pochodzi z dwóch źródeł, które płyną przez ogrody – Caperdonich Well i Glen Grant Burn. Mają własny młyn, kadź zacierna ma 13,5 tony, a pozyskiwany z gorzelni wywar wykorzystywany jest do produkcji prądu. Mają 10 kadzi fermentacyjnych wykonanych z sosny oregońskiej, wysokich na 6 m, o pojemności ponad 90 tys. l każda, ale napełniane są tylko w dwóch trzecich. Fermentacja trwa ok. 48 godzin, uzyskany alkohol ma ok. 8% alkoholu. Używa się typowych dla szkockiej whisky drożdży mauri. Firma ma ok. 11 tys. beczek, po bourbonie i po sherry. Jako jedna z nielicznych destylarni mają własną linię do butelkowania.

Czytaj więcej

Dallas Dhu wznowi działalność?

Nie wykluczone, że zamknięta w 1983 roku destylarnia Dallas Dhu wznowi działalność. I to za publiczne pieniądze! Teren i budynki w Forres są obecnie własnością organizacji Historic Environment Scotland, która szuka partnera by wznowić działalność obiektu. Pomoc zaoferował szkocki rząd, na razie w przebudowie centrum dla zwiedzających (od 1992 roku działa tu muzeum), ale trwają też prace zmierzające do tego, by w ciągu kilku najbliższych lat ruszyła także destylarnia i whisky Dallas Dhu znów popłynęła z alembików. Właścicielem marki jest koncern Diageo i to on będzie decydował, czy whisky pod tą nazwą będzie mogła powrócić na rynek.

Czytaj więcej

Aberfeldy z beczek po maderze

Bacardi wprowadza na rynek dwie wersje swojej whisky Aberfeldy finiszowane w beczkach po winach madera – ciężkich słodkich malvasia i mniej słodkich, orzechowych bual. Są to Aberfeldy 16YO i 21YO, finiszowanie trwało rok. Obydwie trafią do sklepów wolnocłowych w cenach 99 i 169 euro.

Pierwsza whisky z Kingsbarns

Nowa destylarnia Kingsbarns w Five napełnia pierwsze butelki swoją whisky. Limitowana edycja będzie dostępna wyłącznie dla członków wspierającego destylarnię Founders’ Club i zostanie do nich rozesłana w grudniu tego roku, w ślad za nią pojawi się jednak w 2019 roku już edycja powszechnie dostępna. To whisky z beczek po bourbonie z Heaven Hill Distillery, które zostały napełnione w 2015 roku (destylarnia została otwarta 30 listopada 2014 roku). W przyszłości destylarnia chce wypuszczać każdego roku pięć limitowanych rocznikowych edycji whisky. Właścicielem Kingsbarns jest William Wemyss z rodziną, znany m.in. jako niezależny bottler i blender – Wemyss Malts. Polskim dystrybutorem Kingsbarns i Wemyss Malts jest Vininova.