Gordon & MacPhail otwiera drugą destylarnię whisky

Znany bottler, firma Gordon & MacPhail, otwiera nową destylarnię. Będzie ona ulokowana w Craggan nad rzeką Spey, przy Parku Narodowym Cairngorms. Na początek moce produkcyjne mają sięgać 375 tys. l spirytusu rocznie, ale zostaną z czasem rozbudowane do 2 mln l. To będzie druga destylarnia należąca do Gordon & MacPhail, firma jest też właścicielem Benromach Distillery.

Yamazaki 25YO

beczki po sherry, co bardzo wyraźnie czuć, ale też głębokie nuty dębu, starych beczek, rodzynek, suszonych moreli, orzechów, zresztą cały kosz bakalii tu jest. W ustach wytrawne, cierpkie, bardzo dużo wina, nadal dużo dębiny. W finiszu przede wszystkim tytoń, spalone drewno, skóra. Od początku do końca cierpka. Z powodzeniem może być zestawiana w parze z najlepszymi francuskimi armaniakami (ten gorzki styl jak z czarnego gaskońskiego dębu).Butelkowana z mocą 43%. O stosunku jakości do ceny nie ma co gadać, bo w Europie praktycznie nie osiągalna.

Spotkanie przy whisky Bowmore i Auchentoshan

22 marca Cezar Alkohole zaprasza na pojedynek dwóch destylarni – Bowmore vs Auchentoshan. Spotkanie poprowadzi Janusz Trendewicz – whisky brand ambasador w Stock Polska. Degustacja odbędzie się w Bistro de la Tour, przy ulicy Sikorskiego 111 w Józefowie. Całej degustacji towarzyszyć będą pyszne przystawki serwowane przez kucharzy Bistro. Bilet w cenie 40 zł do kupienia w sklepie Cezar Wina i Alkohole ul. Piłsudskiego 128, Józefów. Liczba miejsc ograniczona.

Powraca trzydziestoletnia Glengoyne

Whisky Glengoyne 30YO ponownie będzie dostępna. Została zestawiona przez Johna Glassa z dwunastu beczek po sherry. Każda butelka trafiła do dębowej skrzynki. Moc alkoholu – 46,8%, jak rekomenduje producent: aromaty cynamonu, goździków, marmolady pomarańczowej. Wypuszczono 5200 butelek w cenach 700 GBP. Polskim dystrybutorem Glengoyne jest Vininova.

Niemal czterdziestoletnia Port Ellen

W 2021 roku nastąpi ponowne otwarcie destylarni Port Ellen. Tymczasem w kwietniu do sprzedaży trafi edycja Port Ellen 39YO, butelkowana z mocą 50,9%. Diageo zapowiada całą serię butelkowań Port Ellen, będzie się ona nazywać Port Ellen Untold Stories Series. Tą edycję nazwano Port Ellen: Untold Stories The Spirit Safe, whisky leżakowała w beczkach po bourbonie i po sherry. Cena – 4500 funtów za 0,7 l.

Degustacja whisky w Zielonej Górze

10 marca Fire & Ice Alkohole Świata zaprasza na degustację Benromach Organic, Benromach 10YO, Balblair 12YO G&M Discovery, Miltonduff 10YO G&M Discovery, Caol Ila 13YO G&M Discovery, Benromach Peat Smoke. Miejsce: Fire & Ice, ul. Głogowska 85, Zielona Góra. Godz. 16.-18.00. Bilet: 50 zł – kwota do wykorzystania w całości w sklepie na kupno alkoholi biorących udział w degustacji. Liczba miejsc ograniczona.

Klub Wemyss Malts

William Wemyss, niezależny bottler, twórca firmy Wemyss Malts, ogłosił powołanie klubu Wemyss Malts Cask Club. Zapisywać się można poprzez stronę firmy (wemyssmalts.com). Klubowicze będą mieli jako pierwsi dostęp do najbardziej limitowanych edycji. Na pierwszy ogień idzie trzydziestopięcioletnia Caol Ila, z beczek hogshead, którą William Wemyss określa mianem „dymnego nektaru”. Wydestylowana w 1983 roku, zabutelkowana z mocą 46%, w ofercie jest tylko 213 butelek. Polskim przedstawicielem Wemyss Malts jest firma Vininova.

Nowości M&P w Zielonce

27 lutego M&P Alkohole i Wina Świata Salon w Zielonce zaprasza na degustację nowych whisky z oferty firmy M&P, które pojawiły się w portfolio na rok 2019 – Macnair’s Lum Reek Peated Blended Malt (Szkocja), Nikka Days Whisky (Japonia), Signal Hill Canadian Whiskey (Kanada), The Irishman Founders Reserve Caribbean Cask Finish (Irlandia). Po zakończeniu degustacji możliwość dokonania korzystnych zakupów, w promocyjnych cenach. Z uwagi na ograniczoną ilość miejsc na sali degustacyjnej, wymagana telefoniczna rezerwacja: 518 973 860. Godz. 19-21.00. Bilet: 40 zł. Miejsce: ul. Marecka 30B, Zielonka.

Edradour vs Ballechin, słodycz czy torf?

18 lutego w Kita Koguta odbyła się prezentacja czterech whisky z najmniejszej (do niedawna) szkockiej destylarni whisky – Edradour. A konkretnie whisky Edradour i Ballechin, lecz ta druga jest siostrą tej pierwszej i powstaje w tym samym miejscu, choć z innego spirytusu. Edradour destyluje bowiem whisky torfową i nietorfową, a dla pełnej jasności stosuje na butelkach dwie osobne nazwy. Nie jest pod tym względem w Szkocji wyjątkiem, ale też nie jest to bynajmniej regułą.
– Jak to w małych destylarniach, w Edradour wszystko jest wielką improwizacją oraz nieustającą innowacją – mówił prowadzący spotkanie Radosław Lis z Domu Wina. – Są tylko trzy oficjalne edycje whisky single malt i cała masa tzw. Discovery series. Właścicielem destylarni jest znany szkocki niezależny bottler, firma Signatory, stąd też ich wielkie doświadczenie w sprzedaży specjalnych edycji z pojedynczych beczek. I chociaż ta firma rośnie, to rzemieślniczy charakter pozostaje – mówił Radosław Lis.

Czytaj więcej

Ardbeg Drum w stylu karaibskim

Hamish Scott, manager destylarni Ardbeg w latach 1964-1967, znany był ze swoich związków z Karaibami – piastował takie samo stanowisko w destylarni rumu. Także nowa limitowana edycja whisky Ardbeg, Ardbeg Drum, będzie miała karaibskie powinowactwo. W sprzedaży od 5 marca. I zapewne do 5 marca, bo wszystko zostanie sprzedane w ciągu pierwszych minut.

Glenmorangie Allta

Wypuszczona jako Private Edition No 10, butelkowana w 2018 roku. Fermentacja na własnych drożdżach. W aromacie – chleb! To jest zapach chleba, nawet nie bardzo wypieczonego, nawet może z zakalcem, ciepłego chleba prosto z piekarni. Czuć i mąkę, i wypieczoną skórkę, i drożdże, a nawet kwas chlebowy. Do tego dochodzą przyjemne nuty owocowe – morele i pieczone brzoskwinie, wytrawne skórki pomarańczy. I mniej przyjemne – popiół czy wręcz zgaszony papieros. W smaku – tarta owocowa, zarówno pomarańcze, jak i cytryny, mandarynki, do tego brzoskwinie. Jest zaskakująco dużo nut dymnych/pieczonych jak na styl Glenmorangie. Owoce nie świeże, ale powidła. Poza cytrusami, dochodzi czarna porzeczka. I nuty maślane. Finisz jest mocno drewniany, jakby wyjechał z tartaku, nieheblowany – bardzo dużo drewna, pędy sosny, świerku, zielone liście, mlecz (czyli mniszek lekarski) z jego goryczą, łopian. No i dużo słodu, jak w piwach górnej fermentacji. W ogóle ta edycja sprawia wrażenie bardziej pszenicznego niż jęczmiennego alkoholu. DNA Glenmorangie jest zachowane, bo pomarańcze i mandarynki czuć wyraźnie, ale jest też w tej whisky coś z craft beers, nie tylko przefermentowany słód, ale gdzieś w głębokim finiszu także goryczka chmielu i, oczywiście, drożdże. Gdybym degustował w ciemno, to bym raczej nie wskazał na Glenmorangie jako źródło destylatu, jest to whisky bardziej cierpka, bardziej osadzona w popiele niż Glenmorangie Original. Być może to nawet jedna z najbardziej innowacyjnych wersji jaką dotąd wypuściła Glenmorangie. Moc – 51,2%.

Nowa kolekcja Glengoyne

The Glengoyne Legacy Series: Chapter One to nowa whisky z destylarni Glengoyne i zapowiedź nowej kolekcji. Leżakowała w pierwszy raz napełnionych beczkach po sherry oloroso oraz w beczkach ponownego napełnienia. Butelkowana z mocą 48%, rekomendowana jako styl słodki i owocowy. Powstała dla uhonorowania Cochrane Cartwright, mistrza destylacji w Glengoyne, który w 1869 roku zainicjował nowy styl pracy alembików, znacznie wolniejszy niż wcześniej, czyniąc z Glengoyne najwolniej destylowaną whisky w Szkocji. Dostępna będzie w sprzedaży od 18 lutego przez www.glengoyne.com, w cenie 54,99 funtów za butelkę 0,7 l. W Polsce przedstawicielem Glengoyne jest firma Vininova.

Paul John Oloroso

siedmioletnia whisky, trzy lata w beczkach po bourbonie, cztery w beczkach po sherry, tylko 252 butelki. W Polsce dostępnych było tylko sześć butelek. W aromacie: orzechy, pomarańcze, mandarynki, soda. W smaku dużo orzechów i pomarańczy, do tego mirabelki i tarnina. Finisz lekki, wciąż to mandarynki i pomarańcze, ale przede wszystkim nektarynki, soczyste brzoskwinie, ale i jodyna, rozmaryn. Moc – 57,4%.

RR – Rosebank reaktywacja

W październiku 2017 roku Ian Macleod Distillers, niezależny bottler, odkupiło od Diageo markę whisky Rosebank oraz od Scottish Canals pozostałości po dawnej destylarni Rosebank. Zbudowana w 1798 roku przez braci Stark, stała zamknięta w latach 1993-2002. Potem zabudowania zostały sprzedane przez Diageo deweloperowi budowlanemu, który wyburzył dawną słodownię pod budowę restauracji. W 2008 roku zostało skradzione i prawdopodobnie zezłomowane wyposażenie destylarni, w tym jej alembiki. Ciekawostką jest, że od 1798 roku istniały w okolicy co najmniej trzy destylarnie Rosebank, ulokowane po obu stronach rzeki o tej samej nazwie, potem była po jednej stronie rzeki destylarnia, po drugiej – słodownia.

Czytaj więcej

Degustacja Bruichladdich

7 lutego Black Beard zaprasza na degustację Bruichladdich Whisky, którą poprowadzi brand ambasador marki Mateusz Zabiegaj. W trakcie wieczoru będą degustowane: Bruichladdich Classic Laddie, Bruichladdich Islay Barley 2010, Port Charlotte 10YO, Port Charlotte Islay Barley 2011, Octomore 8.1, Bruichladdich Black Art. 6.1, Bilet 70 zł do wykorzystania na zakup produktów jakie będą prezentowane podczas degustacji. Zapisy: biuro@blackbeard.com.pl, tel. 605118800. Miejsce: ul. Tęczowa 57, Wrocław. Godz. 19.-22.00.

Diageo i Gra o tron

Na 14 kwietnia zapowiedziana jest premiera ostatniego sezonu serialu „Gra o tron”. Z tej okazji Diageo przygotowało najpierw specjalną edycję whisky Johnnie Walker White, a w ślad za nią na rynku pojawi się wkrótce kolekcja ośmiu szkockich whisky single malt. Każda butelka z innej destylarni, dedykowana będzie jednemu z siedmiu najważniejszych rodów Siedmiu Królestw, a ósma – Nocnej Straży. W większości będą to whisky, których nie było dotąd na rynku, za wyjątkiem znanych Cardhu Gold Reserve i Royal Lochnagar 12YO.

Czytaj więcej

Japonia, Kanada i Szkocja

24 stycznia w Whisky & Cognac Club w Wesołej odbyło się spotkanie z nowymi whisky w ofercie M&P. Były whisky mieszane i single malt, z: Kanady, Japonii i Szkocji. Bardzo zróżnicowane cenowo, butelki z nowymi japońskimi Nikka kosztują na półkach po blisko tysiąc złotych i raczej należy je postrzegać w kategoriach inwestycyjnych, kolekcjonerskich czy prezentowych niż do codziennego picia. Degustację prowadził Mariusz Masiak, a każdej whisky towarzyszyła bogata informacja w formie wyświetlanych slajdów.

Czytaj więcej