Jęczmień dla tej edycji był fermentowany aż trzy tygodnie, zanim trafił do alembików. To najdłuższa fermentacja w historii whisky Ardbeg. Był to przypadkowy eksperyment, związany z awarią ogrzewania sześciu fermentatorów w 2007 roku. Kadzie fermentacyjne została wówczas otwarte, a zacier miał długi kontakt z powietrzem wyspy. Dla porównania – typowa fermentacja w destylarni Ardbeg to zaledwie 72 godziny. Zabutelkowana z mocą 49,4%. Zapach delikatny mineralny, trawiasty, lekko wędzony, kojarzy się z szynką i wędzonymi śliwkami, lekko anyż, galaretka cytrynowa. W smaku jest słodycz ciasta drożdżowego, cukier trzcinowy, śliwki. W finiszu wchodzimy w rejestry lukru, ale jest też cierpkość zielonego orzecha włoskiego, migdały, nuty ziołowe – szałwia, mięta. Choć finisz jest długi, wyrazisty, jest w tej whisky bardzo dużo lekkości. Wydaje się być mniej torfowa niż klasyczne edycje Ardbeg.
Ardbeg Fermutation 13YO
Powiązane artykuły
Zapraszamy do lektury, nowy numer magazynu „Aqua Vitae” jest dostępny on-line, a w nim m.in. […]
9 marca odbyło się spotkanie w cyklu Mocny Poniedziałek i prezentacja małej kraftowej destylarni z […]
19 marca Dom Whisky zaprasza o godz. 18.00 na degustację Irlandzka whiskey, którą poprowadzi Marcin […]
Bardzo przyjemny, czysty aromat truskawki, soku truskawkowego, delikatnie w tle malina. W smaku przyjemna słodycz, […]
Brandy z winogron budo z Hokkaido, z których robi się wino budoshu. Zabutelkowana z mocą […]
Whisky single cask z beczki wybranej przez zespół M&P i zabutelkowanej w ramach serii M&P […]
12 marca Rada Miasta Warszawy zdecydowała o wprowadzeniu nocnej prohibicji na terenie całego miasta. Zakaz […]
Destylarnia Bruichladdich obchodzi 25-lecie swojego odrodzenia, została reaktywowana w 2001 roku po okresie wygaszenia alembików. […]