Festiwal Wódki i Zakąski

W dniach 19-20 października w Reducie Banku Polskiego w Warszawie odbędzie się II Edycja Festiwalu Wódki i Zakąski, wydarzenia organizowanego przez Dom Wódki, którego misją jest propagowanie najlepszych tradycji kulinarnych i gorzelniczych oraz nadanie polskiej kuchni i wódce należnej rangi na tle innych narodowych kultur alkoholowych i gastronomicznych.

Czytaj więcej

Trzy dni z M&P

W tym roku Ogólnopolski Salon Win i Alkoholi M&P trwać będzie trzy dni i wykroczy poza Warszawę. Po raz pierwszy wydarzenia festiwalowe odbędą się także w Katowicach. W piątek, 19 października w godz. 14.-21.00, odbędą się degustacje w Królestwo Rondo (ul. Gen. Józefa Ziętka 1, Katowice). W środę i czwartek (17-18.10) będzie zaś miała miejsce dwudniowa impreza w warszawskiej Fortecy (ul. Zakroczymska 12) prezentowane będą najpierw wina, potem następnego dnia mocne alkohole, obydwa dni w godz. 12.-20.00. To już dziewiąta edycja imprezy, która jest okazją do zapoznania się z niemal pełną ofertą importową sieci sklepów M&P – to łącznie ponad 1500 win i kilkaset mocnych alkoholi w jednym miejscu. Na stoiskach będzie można spotkać przedstawicieli i właścicieli winnic, winiarni i destylarni z całego świata.

Glenrothes – sekret Speyside

Jest jednym z największych sekretów whisky ze Speyside – napisał kiedyś „Whisky Advocate”. Do 1994 roku prawie nikt, poza ludźmi związanymi z branżą whisky, nie wiedział o istnieniu takiego single malt. Tymczasem marka ma długą historię. W 1878 roku James Stuart z innymi inwestorami z branży whisky (Williamem Grantem, Robertem Dickiem i Johnem Cruickshankiem) postanowił stworzyć nową odmianę whisky, inną niż Macallan, którego był wówczas właścicielem. Część pieniędzy na sfinansowanie budowy destylarni Glenrothes pożyczył im kościół prezbiteriański. Zaczynali z dwoma alembikami. W 1898 roku doszły dwa kolejne. Trzykrotnie wybuchał w destylarni pożar lub dochodziło do wybuchów – w 1897, 1903 i 1922 roku. Z uwagi na osoby właścicieli, Glenrothes zawsze działała w większej grupie destylarni i głównie na potrzeby blendów. Niemal cała produkcja do dziś idzie do blendowanych whisky, blenderzy lubią owocowy charakter Glenrothes. Tylko 5% jest butelkowane jako single malt. Duża część produkcji od lat trafia do blendu Cutty Sark.

Czytaj więcej

Royal Oak

rum z destylarni Angostura na Trynidadzie. Leżakowany przez okres 4-7 lat w beczkach po bourbonie. Bardzo lekki, w aromacie trochę nafty, sporo drożdży. W smaku też głównie drożdże. W finiszu nieco pieprzu. Moc – 40%.

Wizyta w Speyburn

Ładnie ulokowana na przedmieściach Rothes, w dolinie jednej z odnóg rzeki Spey, czerpie wodę ze źródła Granty Burn. Założył ją w 1897 roku John Hopkins, który był również właścicielem Tobermory Distillery na wyspie Mull. Pierwszy alkohol zlano do beczki jeszcze w 1897 roku, dla uczczenia jubileuszu królowej Wiktorii, choć destylarnia nie miała jeszcze drzwi ani okien. W 1916 roku Hopkins sprzedał gorzelnię firmie Distillers Company Limited. W latach 1939-1947 była czasowo zamknięta. W 1962 roku zastąpiono opalanie alembików węglem na ogrzewanie gazowe. W 1992 roku nowym właścicielem została Inver House Distillers. Piękny masywny budynek destylarni z pagodą zaprojektował Charles Doig. Stary komin został zburzony. Budynek starej słodowni zachowano jako niezwykłe muzeum techniki – są tu oryginalne urządzenia do słodowania (malt drums) z 1897 roku, zbudowane przez pioniera w tej technologii, firmę Galland-Henning Pneumatic. Napędzane były przez maszyny parowe.

Czytaj więcej

I Warsaw Spirits Competition

Ponad sto alkoholi ze wszystkich kontynentów poza Antarktydą zostało zgłoszonych do pierwszej edycji konkursu Warsaw Spirits Competition. Jury musiało podzielić obrady na kilka dni, tak wielkiej liczby próbek nie dałoby się uczciwie ocenić podczas jednego posiedzenia. Wszystkie alkohole były oceniane w ciemno, na podstawie oznakowanych próbek, przypisanych do jednej z siedemnastu kategorii. Jury spotkało się 18 września w restauracji Zoni w Warszawie, w składzie: Łukasz Czajka, Łukasz Gołębiewski, Łukasz Klesyk. Z powodu choroby nieobecny był Aleksander Baron.
Poziom nadesłanych próbek był bardzo wysoki, stąd duża liczba medali złotych i srebrnych. Łącznie jury przyznało aż 95 medali. Dodatkowo, w każdej kategorii została przyznana nagroda Double Gold – dla najlepszej próbki.
Medale zostaną wręczone 3 października o godz. 14.00 podczas uroczystej gali z udziałem nagrodzonych i dziennikarzy. Impreza odbędzie się w Warszawie w Winsky Wine’n’Whisky Bar.
Wszystkim producentom i importerom dziękujemy za udział w konkursie i zapraszamy do uczestnictwa w drugiej edycji, za rok.

Czytaj więcej

Manufaktura Maurera Okowita z Dzikiej Róży

niezwykle przyjemny, czysty, słodki aromat – konfitury różanej, rosolisu, olejku różanego… Smak zaskakująco słodki, likierowy, ale posmak cierpki, znajdziemy w nim porzeczki, cierpkie zielone jabłka. Długi owocowy finisz, dochodzi smak moreli, białe porzeczki, winogrona – muskat i gewürztraminer, do tego gorycz małych pestek owocu. Znakomita. Moc – 50%.

Isla Cooperage

Na przedmieściach Keith, przy Isla Road, kilkaset metrów przed destylarnią Strathmill, znajduje się duży zakład bednarski Isla Cooperage. Nie jest tak znany jak Speyside Cooperage, gdyż nie ma centrum dla zwiedzających, ale przez to może jest ciekawszy, bo tętni życiem, i można tu zobaczyć bednarzy w akcji – uwijają się jak w ukropie, bo beczek do naprawy mają bez liku.

Czytaj więcej

Whisky dookoła świata

14 września w restauracji Bistro de La Tour w Józefowie odbyła się degustacja zatytułowana „Whisky dookoła świata”. W podróż po smakach tego wspaniałego trunku degustatorów zabrali: sklep „Cezar – Wina i alkohole świata” znajdujący się w Józefowie na czele z właścicielem Cezarym Wochalem oraz Stock Polska – dystrybutor prezentowanych rodzajów whisky. Już na początku spotkania goście mieli okazję spróbowania autorskiego drinka, którym było whisky Jim Beam White z dodatkiem piwa imbirowego. Spotkanie poprowadził Janusz Trendewicz – whisky brand ambasador w Stock Polska – który degustację rozpoczął od wprowadzenia zebranych gości w świat whisky bardziej od strony teoretycznej, po której nastąpiła właściwa degustacja. Podróż rozpoczęła się w Irlandii i zakosztowania najłagodniejszego z prezentowanych trunków – Kilbeggana. Następnie goście przenieśli się do Szkocji, by spróbować Auchentoshan, o wyczuwalnym cytrusowym smaku i do Azji, gdzie japońskie Hibiki wzbudziło ogromne zainteresowanie, szczególnie u damskiej części degustatorów. Oczywiście nie mogło zabraknąć poznania świata whisky w amerykańskim stylu. Gościom zaproponowano zakosztowanie bourbonów: Maker’s Mark – najmocniejszej z prezentowanych whisky (45%) oraz Basil Hayden’s – o wyczuwalnym dębowym smaku. Ostatni etap podróży znajdował się w Europie, gdzie goście mieli okazję poznać dymny i zarazem torfowy aromat szkockiego Laphroaiga. Degustatorzy byli wyraźnie zachwyceni opowiadaniami prowadzącego, a różnorodność prezentowanych whisky pozwoliła na odkrycie nowych i niespotykanych smaków. Świat whisky pozostaje jeszcze nie do końca poznany, dlatego też podobne wydarzenia z pewnością będą odbywały się także w przyszłości.

Czytaj więcej

Gran Patrón Platinum

niezwykła biała tequila z segmentu superpremium, trzykrotnie destylowana, leżakowana przez krótki czas w dębowych beczkach, potem odfiltrowana by pozbawić ją koloru wyciągniętego z drewna. W aromacie ziemistość, wędzone śliwki, pieczone jabłka. Smak bardzo delikatny, zaskakujący – mięta, czekoladka z miętą, w finiszu dochodzi sól, mech, orzeszki piniowe. Moc – 40%.

Nalevki z Lublina

Firma Nalevka Polska z Lublina, właściciel marki SEN, raportuje ponad 100% wzrostu sprzedaży w tym roku. Sprzedaż osiągnie poziom 2400-2500 butelek. W 2019 roku prognozowane jest także podwojenie dotychczasowej produkcji i sprzedaży. W kolejnych latach właściciele marki chcieliby utrzymać tempo wzrostu produkcji i sprzedaży na poziomie około 25-30%.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Strathmill

Strathmill to destylarnia ze Speyside, pomimo długiej historii i sporej produkcji mało znana miłośnikom whisky, gdyż większość produkowanego tu alkoholu trafia do blendów (przede wszystkim J&B, ale też na przestrzeni lat były to: Spey Royal, Old Master czy Dunhill). Pięknie uklokowana przy strumieniu, powstała w 1891 roku w miejscu gdzie od 1823 roku był młyn. Nazywała się wówczas Glenisla-Glenlivet. W 1895 roku przejęła ją firma W. & A. Gilbey, znana na rynku ginu i zmieniła nazwę na Strathmill. W wyniku różnych fuzji i przejęć właścicielem Strathmill stał się w 1997 roku koncern  Diageo, który ma ją do dziś. W 1968 roku podwojono liczbę alembików do czterech – dwa alembiki wash stills o pojemności 11 tys. l, z których uzyskuje się 10,8 tys. l alkoholu i dwa spirit stills o pojemności 6,7 tys. l, które dają 6,2 tys. l. Alembiki drugiej destylacji wyposażone są w niewielki rektyfikator. Obecne moce produkcyjne to ok. 2,6 mln l rocznie, ale nie są w pełni wykorzystywane. Destylarnia ma sześć kadzi fermentacyjnych, fermentacja trwa 83 godziny.

Czytaj więcej

Rittenhouse Rye

klasyka amerykańskiej żytniej whiskey, produkowana w Heaven Hill. Zacier to: 51% żyto, 37% kukurydza, 12% słodowany jęczmień. Producent nie podaje wieku destylatów, ale głęboki smak pozwala domyślać się, że jest to co najmniej pięć lat w nowym amerykańskim dębie. Butelkowana z mocą 50%, czyli zgodnie z amerykańską terminologią jest to whiskey bottled-in-bond. Kiedyś była też wersja o mocy 40%, ale z niej zrezygnowano. Aromat dość pieprzny, lekka nuta octowa, poza tym słodycz budyniu waniliowego. W ustach morele, truskawki, maliny, nawet jagody, ale do tego pieprz. W finiszu cynamon, zioła prowansalskie.

Czytaj więcej

Whisky Team & Friends

8 września w Trzebnicy, w restauracji Česka Beseda, odbyło się pierwsze święto whisky na Dolnym Śląsku – Whisky Team & Friends.
Whisky Team, czyli autorzy zamieszania (Tomasz Razik i Szymon Witkowski), zastawili stół swoimi najlepszymi specjałami. Czego tam nie było – od oficjalnych, limitowanych Ardbegów i Octomorów, przez przegląd niezależnych bottlerów, starych blendów, po niemal zagrożone wymarciem japońskie whisky. Stoisko Whisky Team, wspierane Tomem Gebardem i Tomkiem Kozakiem (kozak whisky blog), stanowiło bazę, lotniskowiec tego festiwalu. Zawsze było warto tam wylądować, by spróbować m.in. single grain Invergordon 24YO z beczek po PX, czy młodziutką Bunnahabhain Peated 4YO – obydwie butelkowane przez Creative Whisky Co. dla The Good Spirits Co. Longrow 14YO (od Michała Majchrzaka – Mike & Malts) w 100% z beczek po sherry oloroso przypomniał mi, że kombinacja torfu i sherry w najlepszym wydaniu, to whiskowa zatoka wyrafinowanej przyjemności. A, i Edradour 2006, dziewięciolatka w CS 59,8%, od niezależnego van Wees, z beczek po sherry pokazała, czym jest złożoność w whisky.

Czytaj więcej

Festiwal Wina i Sera

W dniach 14-16 września na Rynku w Katowicach odbywał się IV Festiwal Wina i Sera. Swoje stoiska mieli winiarze ze Śląska, z Moraw, ale także np. z Bułgarii. Była to niepowtarzalna okazja, żeby spróbować świeże, jeszcze fermentujące wrześniowe wino z Moraw, czyli burčak. Festiwalowi towarzyszyły różne wydarzenia artystyczne, w tym wykłady związane z kulturą picia wina.

Czytaj więcej

Festiwal Vininova w Katowicach

13 września firma Vininova zorganizowała w Katowicach jednodniowy festiwal win i mocnych alkoholi z ich portfolio. Impreza odbyła się w luksusowych wnętrzach hotelu Metropol, a uczestniczyli w niej przedstawiciele producentów z całego świata – około 70 przedstawicieli na 60 stoiskach. Importer pokazał całe swoje portfolio, blisko 600 win i ponad 100 mocnych alkoholi.
Skupiliśmy się na osobnej sali, w której zaprezentowano spirytualia. Były tu marki: Mamont Vodka, Langley’s Gin, Mezan Rum, Doorly’s Rum, Hacienda de Chihuahua Sotol, Lunazul Tequila, whisky: Tamdhu, Glengoyne, Smokehead, Muirhead’s, Wemyss Malts, Heaven Hill, Evan Williams, Elijah Craig, koniaki Bache Gabrielsen, armaniaki Clos Martin, likiery Mozart czy grappy Nonino. Były też wina wzmacniane, likierowe i sake.

Czytaj więcej

Citrum

Nowy francuski gin, produkowany przez znaną z absyntów i likierów Distilleries et Domaines de Provence. Firma ma własne herbarium i do zestawiania ginu używa w dużym stopniu botaników z Prowansji, wzbogaconych o orientalne przyprawy: kardamon, cynamon, różowy pieprz. Do tego dużo cytrusów, w aromacie mamy świeżość limonki i cytryny, w smaku także wyraźnie cytryna, z przyjemną ziołowością pieprzu. Butelkowany z mocą 40%. – Chcieliśmy zrobić bardzo rześki gin z myślą o klasycznych koktajlach. Są tu: cytrusy, tymianek, kardamon czy różowy pieprz. Każdy botanik destylowany był osobno, a maceracja trwała minimum piętnaście dni – opowiada Jean Pierre Trouillet z Distilleries et Domaines de Provence.

Bacardi Cuatro

wersja, która ma nawiązywać do oryginalnej receptury rumów rodziny Bacardi, z czasów poprzedzających kubańską rewolucję. Leżakował przez cztery lata w klasycznych beczkach po bourbonie. Aromat delikatny: herbata, zioła, przyprawy korzenne. W smaku miód, cynamon, ziele angielskie, które jeszcze bardziej wyraźne są w finiszu, gdzie dochodzi też drewno. Moc – 40%.