Prawnicy Brown Forman domagają się od firmy Akwawit zaprzestania sprzedaży whisky pod marka Jack Strong. Uważają, że imię Jack przynależy wyłącznie marce Jack Daniel’s (oraz Gentleman Jack z tej samej rodziny). Sprawą zajmuje się XXII Wydział Unijnych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych warszawskiego Sądu Gospodarczego. Akwawit niemal od początku komunikował, że nazwa whisky Jack Strong nawiązuje do pseudonimu Ryszarda Kuklińskiego i z nim jest kojarzona, a kształt butelki i etykieta w żaden sposób nie naruszają praw marki Jack Daniel’s. Zanim pojawił się Jack Strong firma Akwawit przez krótki czas sprzedawała whisky pod marką Jasiu z Wrocławia, gdzie kształt butelki, kolorystyka i układ etykiety ewidentnie nawiązywały do marki Johnnie Walker. Jednak w przypadku Jacka, to spór o prawo własności do częstego imienia w języku angielskim. Choć istotnie po wpisaniu w wyszukiwarkę Google połączenia Jack+whisky pokazują się głównie butelki z Jack Daniel’s, to na obronę polskiego producenta można przytoczyć przykłady z innych lokalnych rynków – Yukon Jack w Kanadzie czy Black Jack w Meksyku. W Szkocji whisky Black Jack była na rynku do lat 70. XX wieku. Zapewne sąd będzie brał też pod uwagę, że imię Jack zostało użyte na pokrewnych gatunkach alkoholu, ale jednak innych. Bo choć obydwa trunki należą do szerokiej kategorii brown spirits, to amerykański Jack Daniel’s jest robiony w większości z kukurydzy i prawnie przynależy do kategorii tennessee whiskey, zaś Jack Strong to kategoria blended whisky, w której Jack Daniel’s nigdy nie chciałby się znaleźć.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail