Destylarnia powstała w 1844 roku z inicjatywy James Sutherland, burmistrza Inverness. Poza Glen Albyn w Inverness, położonym nad słynnym Jeziorem Ness, działały także od 1807 roku Millburn i od 1892 roku Glen Mhor, obecnie nie ma już żadnej, wszystkie zostały zamknięte i wyburzone. Glen Albyn położona była przy wschodnim nabrzeżu Kanału Kaledońskiego, wodę czerpała bezpośrednio z Jeziora Ness. Przez krótki czas w latach 50. XIX wieku była zamieniona na młyn. W 1884 roku przejęta i rozbudowana przez spółkę Gregory and Co. W latach 1917-1919 roku w destylarni uruchomiono wytwórnię min morskich i torped. W 1920 roku przejęta przez firmę Mackinlays & Birnie Company, a w 1972 roku przez Distillers Company Limited (obecnie Diageo). Zamknięta w 1983 roku, potem wyburzona, dzisiaj jest tu market i parking. Była małą destylarnią, z jedną tylko parą alembików. Do 1980 roku miała własną słodownię. Używali torfowanego słodu, torf pochodził z bagnisk Dava Moor, leżących na wschód od Inverness.

Miałem okazję próbować dwóch edycji whisky z Glen Albyn. Pierwsza to butelkowana w 2002 roku Glen Albyn 1975 z serii Rare Malts Selection (54,8%). Elegancki aromat słodkich, dojrzałych owoców, zwłaszcza gruszek i do tego nuty smoliste, dymne. Owocowa, cytrusowa w smaku, a w finiszu dochodzą przyprawy korzenne. Druga whisky to SMWS 69-14, czyli z kolekcji Scotch Malt Whisky Society – Glen Albyn wydestylowana w 1979 roku, zabutelkowana w wieku 31 lat. Beczki refill ex-sherry. Piękna whisky o zapachu cynamonu, czekolady, tytoniu, bakalii, za to w smaku pełna słodkich pomarańczy, z ostrzejszymi nutami pieprzu, chilli czy imbiru w finiszu.
W 2019 roku w liczbie 330 butelek Diageo wypuściło unikatową edycję whisky The John Walker Last Cask. Złożyły się na nią whisky grain i malt z destylarni, które pamiętają czasy twórcy marki. John Walker żył w latach 1805-1857. Wykorzystane tu whisky grain pochodziły z destylarni Cambus, Port Dundas i Cameronbridge, single malt z: Cardhu, Mortlach, Clynelish, Dailuaine, Talisker, a także z podobno ostatniej beczki z Glen Albyn.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail