mocno torfowa wersja, butelkowana z mocą 46%. Beczki po bourbonie, sherry oloroso i pedro ximenez. W nosie sporo torfu i gencjany, lekko czuć miód. Smak także wybitnie apteczny. Czuć jałowiec i igliwie oraz ciasto drożdżowe z rodzynkami.
mocno torfowa wersja, butelkowana z mocą 46%. Beczki po bourbonie, sherry oloroso i pedro ximenez. W nosie sporo torfu i gencjany, lekko czuć miód. Smak także wybitnie apteczny. Czuć jałowiec i igliwie oraz ciasto drożdżowe z rodzynkami.
Zapraszamy 12 października o godz. 19.30 na dwudzieste drugie w 2026 roku spotkanie w cyklu […]
9 września w cyklu Mocny Poniedziałek odbyła się degustacja grappy z trzech regionów Włoch. Były […]
24 września Glenmorangie ogłosiła premierę Glenmorangie 50YO – najstarszej whisky, jaką kiedykolwiek zabutelkowała destylarnia. Powstało […]
Kentucky straight bourbon, dojrzewający przez 20 lat w nowych, mocno wypalanych beczkach z amerykańskiego dębu. […]
We wrześniu spróbowałem 318 nowych alkoholi. Dużo, ale okazji do degustacji nie brakowało. Weszły w […]
We wrześniu trafiło do mnie do oceny aż 69 nowych butelki polskich alkoholi. Niektóre przedpremierowo, […]
Dobra współpraca w świecie wina zaczyna się od czegoś więcej niż obecności butelek na półce. […]
Indyjska single malt whisky z lekko torfowanego, sześciorzędowego jęczmienia, dojrzewającą niezależnie w trzech rodzajach beczek: […]