Degustacje, Spirits
degustacje, likier

Jak smakuje Lubelska Lufka?

Jak smakuje Lubelska Lufka?

Udostępnij:

Pomysł nie nowy, ale Stock jest pionierem w Polsce – shoty w plastikowych pojemnikach z aluminiowa folią. W Czechach, gdzie Stock ma drugi wielki zakład, to od lat znana forma sprzedaży, właściwie wszystkiego z półki ekonomicznej: wódek, rumów, ginów, likierów. Choć zapewne jako pierwsi tę formę sprzedaży wódki wprowadzili wiele lat temu Rosjanie, tylko że tam opakowania są po 50 i 100 ml.


Lubelska Lufka ma na razie tylko dwie wersje – Cytrynówka i Grejpfrutowa, obydwie o obniżonej mocy w stosunku do wersji butelkowych (nie 32 a 30%), ale podobno wkrótce wszystkie Lubelskie będą miały 30%. Szkoda. Myślę, że tylko patrzeć, jak na rynku pojawią się zarówno kolejne smaki Lubelskiej Lufki, jak i podobne produkty konkurentów. Na razie wszyscy z ciekawością obserwują eksperyment. Cena shota to 2,50 zł, no i jest od razu z czego wypić.
Lubelska Lufka Cytrynówka ma aromat koncentratu cytrynowego, lemoniady w proszku, jest w tym coś nieprzyjemnie chemicznego. Smak orzeźwiający, niezbyt słodki, z przyjemną nutą goryczki, wyraźnie cytrusowy. Prezentuje się znacznie lepiej niż aromat. Po schłodzeniu zresztą nieprzyjemny aromat znika, robi się bardziej cierpka, jest jeszcze bardziej orzeźwiająca.  2.5/5
Lubelska Lufka Grejpfrutowa również aromatycznie prezentuje się gorzej od wersji butelkowej, tu jest nie tylko nieprzyjemny zapach chemiczny, ale przede wszystkim coś zgniłego, podczas gdy butelkowa ma zapach soku z czerwonego grejpfruta. Wydaje mi się, że w smaku jest mniej słodka niż oryginalna (porównuję z wersją 34%), orzeźwiająca, gorzko-cierpka. Schłodzona zdecydowanie zyskuje, nadal jest cierpka, ale przyjemniej, pojawia się też nuta limonki.  2.5/5

Noty takie same, wybór jest kwestia gustu, według mnie w temperaturze pokojowej lepiej smakuje Cytrynówka, w wersji schłodzonej Grejpfrutowa, ale to sprawa gustu, zrobione są tak samo. Podsumowując, obniżenie mocy alkoholu właściwie nie wpłynęło na profile smakowe, w obydwu alkohol jest bardzo schowany za nutą owocową. Aromaty jednak wymagają dopracowania, być może ma to związek z plastikowym opakowaniem, które w transporcie czy w sklepie może się nagrzewać i reagować z alkoholem. Raczej lepiej pić schłodzone.

SONY DSC SONY DSC

Powiązane artykuły

Degustacje
degustacje, rum

24 sierpnia w cyklu Mocny Poniedziałek odbyła się degustacja core range rumów Angostura, które właśnie […]

Wydarzenia
single malt, whisky szkocka

Bruichladdich wypuściła właśnie 17. serię Octomore – jedną z najbardziej eksperymentalnych odsłon swojej mocno torfowej […]

Wydarzenia
rynek, single malt, whisky szkocka

Ardbeg odświeża wizerunek swojej podstawowej kolekcji. Nowe opakowania i etykiety szkockiej destylarni z Islay jako […]

Alkohole dnia
koniak

Koniak z winogron ugni blanc, wydestylowany w 1958 roku w Petite Champagne i zabutelkowany w […]

Degustacje
degustacje

W sierpniu spróbowałem 129 nowych alkoholi, były to w dużym stopniu butelki zgłoszone na konkurs […]

Wydarzenia
rynek

W sierpniu trafiły do mnie do oceny 32 nowe butelki polskich alkoholi. Niektóre przedpremierowo, na […]

Wydarzenia
rynek

Diageo, właściciel m.in. marek Johnnie Walker, Smirnoff, Guinness, Baileys, J&B, Lagavulin, Talisker i Singleton, potwierdza, […]

Alkohole dnia
armaniak

Bas-Armagnac z Baco i Ugni Blanc, destylowany w 1981 roku w Château Grand Maisonnave w […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.