Destylarnie, Spirits
destylarnie, genever

Zwiedzanie Schiedam

Zwiedzanie Schiedam

Udostępnij:

Nie jestem w stanie ogarnąć Schiedam w jednej kartce, nie jestem też w stanie ogarnąć tego miejsca w jeden dzień. To nieduże miasteczko, dziś stanowiące część aglomeracji Rotterdamu (z centrum Rotterdamu jedzie się metrem ok. 8 minut), nie ucierpiało podczas wojny i zachowało w znacznej części swój architektoniczny charakter z XVIII/XIX wieku. Schiedam to miasto przemysłowe, od wieków związane z przemysłem gorzelniczym, w szczególności z produkcją jałowcowych destylatów jenever. Schiedam powstało w XIII wieku, w średniowieczu znane było jako Liduina. W XIX wieku działało tu ponad 400 gorzelni, na ich potrzeby pracowały 24 młyny. Do dziś przetrwało 175 zabytkowych budynków, które w XVIII i XIX wieku należały do właścicieli gorzelni. Zachowała się też pięć wiatraków, są to  najwyższe młyny na świecie. Ale też niewiele z dawnych fabryk wciąż służy destylacji, przykładowo w dawnym budynku Wennekera dziś jest kino, destylarnię przeniesiono za miasto. Zwiedzanie Schiedam najlepiej rozpocząć od wiatraka Nieuwe Pakmboom. Jest w nim ciekawa wystawa, ale przede wszystkim można tu (i tylko tu) kupić zbiorczy bilet, który obejmuje zwiedzania wiatraka, muzeum gorzelnictwa (będzie osobna kartka) oraz przejażdżkę barką po kanałach Schiedam, szlakiem starych i wciąż czynnych gorzelni. Tuż obok wiatraka stoi gorzelnia Floryn – Dirkzwager, wciąż pracująca. A sam wiatrak Pakmboom dostarczał kiedyś energii gorzelniom Tweelight i De Gekroonde Branderstekel, teraz jest tu muzeum. Trasa wiedzie kanałami, otwierają się most zwodzone i mija się wszystkich pięć wiatraków. Można od strony wody obejrzeć ładny neorenesansowy budynek, gdzie organizowano degustacje gorzelni De Konig (potem Bols). Dalej jest gorzelnia z 1711 roku – Jansen& Wauteloord, za nią dawna giełda zbożowa z 1248 roku. Także w budynku gdzie dziś jest restauracja De Bonte Koe, działała destylarnia, naprzeciwko jest posiadłość rodziny Nolet – kolejnych producentów jałowcowych destylatów. Na końcu kanałów są wielkie, współczesne destylarnie De Kuyper i Nolet. W Schiedam wciąż działa kilka z największych holenderskich destylarni, jednak więcej na temat produkcji genever napiszę w następnej kartce.

do Schiedam najprościej dotrzeć metrem

Muzeum Genever

stara gorzelnia Jansen& Wauteloord, dziś dom mieszkalny

Destylarnia Floryn

De Bonte Koe

De Kuyper

Nolet ma własny wiatrak

wiatrak Nieuwe Pakmboom

pływam sobie i podziwiam

Powiązane artykuły

Alkohole dnia
aquavit

Główny składnikiem tego akwawitu jest korzeń dzięgla dziko rosnącego na Wyspach Owczych. Butelkowany z mocą […]

Alkohole dnia
gin

Gin z Kambodży starzony w beczkach z drewna amburana, butelkowany z mocą 41,3%. Wśród botaników […]

Degustacje
degustacje

W listopadzie spróbowałem 91 nowych alkoholi. Alkoholem miesiąca został likier Ranczo Olsena Świąteczna nalewka rumowa […]

Wydarzenia
rynek

W grudniu trafiło do mnie zaledwie 17 nowych polskich butelek. Oto najważniejsze nowości, kolejność nowości […]

Degustacje
degustacje, whisky

14 stycznia Fort Whisky shop & more i SingleMalt.pl zaprasza na degustację: Japońska whisky, którą […]

Alkohole dnia
gin, likier

Klasyczny aromat negroni – na pierwszym planie czerwony wermut – cytrusy, zioła, wino, gorzkie korzenie, […]

Alkohole dnia
wódka

Wódka o smaku szynki, ale zrobiona bez jakiegokolwiek kontaktu z mięsem, są tu tylko przyprawy. […]

Wydarzenia
degustacje, konkursy, nagrody

Pomimo odczuwalnej recesji w branży alkoholowej, ósma edycja konkursu Warsaw Spirits Competition znów była rekordowa […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.