Wydarzenia
rynek

Kuba Wojewódzki żegna Palikota

Kuba Wojewódzki, partner biznesowy Janusza Palikota w spółce Przyjazne Państwo (m.in. piwo BUH i wódka WyBUHowa) wystosował oświadczenie, w którym odcina się od biznesowych perturbacji biznesów firmowanych przez J.P.
Kuba Wojewódzki żegna Palikota

Udostępnij:

Kuba Wojewódzki, partner biznesowy Janusza Palikota w spółce Przyjazne Państwo (m.in. piwo BUH i wódka WyBUHowa) wystosował oświadczenie, w którym odcina się od biznesowych perturbacji biznesów firmowanych przez J.P.

Oto treść oświadczenia:

Korzystając z chwili spokoju jaki zapanował wokół mojej byłej już współpracy z Januszem Palikotem, oraz faktu, że Janusz porozumiał się z wierzycielami, muszę odnieść się i skomentować kilka faktów, bo jestem to wielu osobom winien.
I leży mi to na sercu.
W roku 2020 Janusz Palikot zaproponował mi współpracę na rynku nowych produktów alkoholowych. Nigdy nie interesował mnie ten biznes, ale od dłuższego czasu nosiłem się z pomysłem wyprodukowania napojów opartych na suszu konopnym więc uznałem to za dobrą okazję.
Janusza nie znałem dobrze. Poznaliśmy się, gdy był gościem mojego programu. Później widzieliśmy się kilka razy towarzysko.
Był uwodzicielskim erudytą rozsiewającym wokół siebie aurę sukcesu i głębokiej kultury.

Założyliśmy wspólnie firmę Przyjazne Państwo, która wypuściła na rynek nasze pierwsze produkty, takie jak piwo BUH i wódka WYBUHOWA.
Przyjęte przez rynek entuzjastycznie.
W firmie Przyjazne Państwo odpowiadałem za design produktów, kreowanie nowych marek oraz ich marketing.
Sprowadziłem do niej zaprzyjaźnionego grafika oraz specjalistę od marketingu digitalowego.
Do dziś mają niepopłacone rachunki za wykonaną pracę.
Nie byłem w zarządzie ani radzie nadzorczej tej firmy.
Nie podejmowałem żadnych decyzji finansowych oraz nie miałem w nie żadnego wglądu.
Nie wziąłem z tej firmy ANI ZŁOTÓWKI dywidendy.
Za całą strategię finansową spółki odpowiadał Janusz.
Biorąc pod uwagę marketingową skalę naszego sukcesu Janusz zaproponował mi, aby nasza wspólna spółka Przyjazne Państwo dołączyła do JEGO firmy Manufaktura Piwa I Wódki, która szykowała się do debiutu na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.
Wyraziłem na to zgodę. Został mi zaproponowany stosowny udział procentowy w całym przedsięwzięciu.
Nie byłem ani w zarządzie, ani w radzie nadzorczej Manufaktury Piwa i Wódki.

Nie jestem i nie byłem właścicielem i zarządcą Holdingu jak sugerują niektóre media, tylko jego pasywnym inwestorem.
Nie miałem żadnego wpływu oraz wglądu w jego działania finansowe.
Janusz Palikot był dla mnie człowiekiem, który znał ten rynek gruntownie a jego wcześniejsze sukcesy w branży alkoholowej nie dawały żadnych podstaw do braku zaufania.
Nie wziąłem z tej firmy ANI ZŁOTÓWKI.
Co kilka tygodni spotykaliśmy się, aby omawiać nowe produkty oraz nowe strategie marketingowe. Podczas tych spotkań Janusz zawsze snuł wizje Wielkiego Sukcesu.
Niestety uśpił nimi także i moją czujność oraz rozwagę.
MPiW miała poważnych inwestorów, których częściowo znałem więc pokładałem nadzieje, że oni patrzą na ręce Wielkiemu Magowi.
Niestety ich też zaczarował.
W momencie, gdy publiczne aktywności finansowe Janusza zaczęły przyjmować niepokojące formy informowałem go o tym mailowo.
Że jest mi to obce i stanowczo się od tego odcinam.
Nigdy NIE BRAŁEM udziału w procesie pozyskiwania pieniędzy na inicjatywy typu Beczki Palikota, Skarbiec Palikota, Bunt Finansowy i tym podobne.
Zdaję sobie sprawę, że moja obecność obok Janusza Palikota w tym biznesie dawała wielu osobom poczucie gwarancji sukcesu i była dla firmy autoryzacją wiarygodności.
To był mój największy błąd inwestycyjny zarówno w kwestiach biznesowych jak i ludzkich.
Wiem też, że moje nazwisko było wielokrotnie wykorzystywane biznesowo w sposób nieuprawniony i ze mną nieuzgodniony.
Wszystkim, którzy dołączyli do tego biznesu ze względu na moją tam obecność mogę napisać szczere PRZEPRASZAM.
Podobnie jak Wy zaufałem i podobnie jak Wy poniosłem porażkę.
I w tej materii ze smutkiem przyznaję – TAK TO MOJA WINA.
Zawiodłem, bo nie dopilnowałem, nie precyzowałem swego zaangażowania, nie uprzedzałem o swojej roli. Nie informowałem o mojej utracie zaufania do Janusza.
Zostałem rozegrany jak amator.
Jest mi głupio i jest mi wstyd.
Od wielu miesięcy nie mam kontaktu z Januszem ani władzami firmy.
Jestem na ścieżce formalnego kończenia swojej tam obecności.

Powiązane artykuły

Wydarzenia
single malt, whisky szkocka

Ukazała się edycja Ardbeg Ten Years Old Cask Strength, wypuszczona pod koniec lutego 2026. Zabutelkowana […]

Wydarzenia
single malt, whisky szkocka

W sprzedaży jest już trzecia część serii GlenAllachie Sinteis – French Oak & Oloroso Cask […]

Wydarzenia
rynek, whisky blendowana, whisky szkocka

Diageo wprowadziło na rynek Johnnie Walker Black Cask, która leżakowała wyłącznie w beczkach po bourbonie. […]

Wydarzenia
edukacja, wino

Lubuskie Centrum Winiarstwa w Zaborze startuje 7 marca z bezpłatnym cyklem „Wiosenna przygoda z winiarstwem”. […]

Wydarzenia
bary, likier, rynek

Firma Ukraiński Fest ma obecnie w Polsce 16 lokali pod szyldem Pijana Wiśnia, które rozwija […]

Wydarzenia
rynek

W lutym widać było wyraźne wyhamowanie na rynku jeśli chodzi o premiery. Trudny początek roku […]

Wydarzenia
rynek, wino

W pierwszym półroczu roku obrotowego 2025/2026 Grupa Ambra zwiększyła przychody na wszystkich rynkach jej działalności. […]

Partnerskie
Wydarzenia
partnerskie, rynek

W dniach 15-17 marca w Düsseldorfie odbędzie się kolejna edycja targów ProWein. W halach 5 […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.