to mocny zbożowy alkohol wytwarzany w domowych warunkach, w lasach na granicy między Estonią a Łotwą. Ten duch lasu, czy raczej leśny potwór, ma 64%. To alkohol destylowany z żyta, znakomity, o wyrazistym smaku i aromacie ziaren i zacieru zbożowego. Bimbrownik pokazuje moc zamaczając w alkoholu palec i podpalając go. Nigdy nie piłem samogonu tej klasy, tak wspaniale zachowującego aromaty ziaren żyta.
Ten trunek, o którym krążą legendy, najłatwiej spróbować w wiosce Vastse-Roosa. Jest tu muzeum walk partyzanckich, stary zrujnowany kołchoz, no i jest ten leśny potwór. Warto było tu przyjechać. Magiczne miejsce.