Po raz pierwszy od prawie 40 lat w Inverness ma zostać otwarta nowa destylarnia whisky. Szkocka inwestycja kosztuje 6 mln funtów, poza destylarnią będzie tu browar. Nazwa Uilebheist nawiązuje do lokalnych mitów, oznacza potwora. Inverness położone jest nad rzeką Ness, w pobliżu jeziora Ness, z którego pochodzi podobno nieznane wielkie stworzenie. Własnie z rzeki Ness destylarnia będzie czerpać wodę. Prywatnym inwestorem jest Jon Erasmus, destylarnia i browar mają zostać otwarte już w listopadzie 2022. Na początek ważonych będzie pięć piw, a inwestorom w pierwszym roku zostanie zaoferowanych sto beczek zalanych słodowym destylatem, w planach jest napełnianie zaledwie ok. 200 beczek rocznie. Nie podano żadnych informacji na temat alembików i sprzętu do produkcji piwa i whisky, poinformowano jedynie, że whisky będzie dojrzewała w beczkach po bourbonie i po sherry. Dlaczego nie po piwie? Destylarnia stworzy 40 miejsc pracy.
Nowa destylarnia w Inverness
Powiązane artykuły
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]
Ginnery na rynku alkoholi jest od roku. Mają własne receptury ginów, likiery i swój bar […]
Manufaktura Maurera znana jest z soków i okowit. Krzysztof Mauer był prekursorem wśród polskich producentów […]
Whisky z beczki po bourbonie, wydana w serii V&M The Spirit of Art w liczbie […]
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]
Probiernia Urbanowicz to modny sklep z alkoholami przy warszawskim Koneserze, w ofercie mają dziesiątki marek […]
„The Shochu Handbook – An Introduction to Japan’s Indigenous Distilled Drink” Christophera Pellegrini to świetna […]
Butelkowanie 2024, 876 butelek z mocą beczki 50,3%. Aromat głęboki, słodki, delikatnie dymny, jabłka, morele, […]