Piwo było prawdopodobnie znane już 12 tys. lat temu, powstało zapewne w wyniku przypadku, przez fermentację pozostawionego w żarnie ziarna, które namokło, a dzikie drożdże zrobiły swoje. Niektórzy naukowcy uważają, że odkrycie fermentacji ziarna przyczyniło się do tego, że nasz praprzodek porzucił koczowniczy tryb życia i łowiectwo na rzecz rolnictwa – potrzebował zboża do produkcji piwa. Teoria ta szczególnie popularna jest wśród naukowców bawarskich, którzy lansują „neolityczny oktoberfest” jako istotny impuls cywilizacyjny i początek osadnictwa.


Kodeks Hammurabiego, babiloński zbiór praw spisany w XVIII w. p.n.e., jest pierwszym znanym nam współcześnie dokumentem, w którym wprost mówi się o alkoholu z fermentowanego ziarna, czyli o piwie. Paragraf § 108 kodeksu głosi: „Jeśli oberżystka jako zapłatę za piwo zboża nie przyjęła, (lecz) według odważnika (zbyt) dużego srebro przyjęła, bądź równowartość piwa względem wartości zboża obniżyła (i) oberżystce tej udowodni się to, do wody wrzuci się ją”. I dalej § 111: „Jeśli oberżystka 1 (60-litrowy) antałek piwa na kredyt dała, w czasie żniw 50 siła zboża odbierze (sobie)”.
Czyli za piwo płaciło się zbożem, a jak się to karczmarce nie podobało, to do wody ją wrzucano z kamieniem u szyi. Oczywiście, trzeba mieć na uwadze, że przekład Kodeksu Hammurabiego jest z XX wieku, a w czasach panowania babilońskiego króla karczm w rozumieniu choćby europejskiego średniowiecza jeszcze nie było, nie mniej wyszynk i sprzedaż piwa już były ważnym elementem życia lokalnej społeczności.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail