Profesor Realino Mazzotta mieszka w małym miasteczku Veglie w regionie Salento. W pewnym momencie postanowił poświęcić się produkcji ziołowego likieru, stworzonego według własnej receptury. – Gorzkie likiery są ważnym elementem włoskiej tradycji kulinarnej i chciałem stworzyć własny, oparty wyłącznie na naturalnych składnikach. Inspiracją dla mnie były gorzkie bittery, nawet tak gorzkie jak boonekamp, dlatego dodaje bardzo mało cukru – opowiada Realino Mazzotta.
Główny produkt to Amaro Salento Classico, likier z 45 ziół, macerowanych w zbożowym spirytusie o mocy 96%. Składniki są mniej lub bardziej egzotyczne, to: chinina, korzeń goryczki, skórki słodkich i gorzkich pomarańczy, piołun, rumianek, korzeń kolombo, kwasja gorzka, aloes, tatarak, ruta, czarny bez, anyż, koper włoski, korzeń dzięgla, drewno sandałowe, bób tonka, cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, oregano, tymianek, bazylia, kolendra i kardamon. Całość jest macerowana przez 30 dni, butelkowana z mocą 30%. Jest też wersja premium – Amaro Salento Verde Amarissimo – o mocy 40%, bez dodatku cukru i po dwóch miesiącach maturacji w beczkach z francuskiego dębu. Profesor Realino Mazzotta produkuje też limoncello z własnych dzikich odmian cytryn, ale wyłącznie na eksport do USA. Poza USA jego amaro jest dostępne m.in. w Niemczech i Francji.