Na przedmieściach Tbilisi ulokowana jest nowoczesna winiarnia i destylarnia Askaneli Brothers. Właścicielami firmy są bracia Gocha i Jimsher Chkhaidze, nazwa Askaneli pochodzi od wioski Askana w prowincji Guria. Wedle ludowej opowieści niejaki Antimoz Askaneli zbudował tutaj piwnicę pełną kwewri do produkcji wina. Faktem jest, że we wsi można odnaleźć kwewri, które pochodzą z lat 80. XIX wieku.


Firma powstała w 1998 roku. Mają własne winnice w regionie Kachetii, ok. 200 ha, głównie saperavi, w mniejszym stopniu białe szczepy jak rkatsiteli, kisi, khikhvi, tsolikauri, a także szczepy międzynarodowe. Wina eksportowe butelkują pod markami: Askaneli, Aragveli, Gideli, Orveli, Art Wine i Dora (wina z kwewri). Kolekcja brandy obejmuje butelkowania w wieku od 3 do 20 lat, ponadto kilka rodzajów chacha oraz destylaty owocowe pod marką Anasueli (destylują m.in.: jabłka, śliwki, pomarańcze, ale też lokalne owoce jak persymona czy tkemali). Nowością w ofercie jest whisky Jimsher.
– Lubimy eksperymentować. Mamy w ofercie wiele win z rzadkich, endemicznych szczepów gruzińskich, mamy brandy, a przede wszystkim uznanie ekspertów i klientów oraz wiele prestiżowych medali – mówi Jimsher Chkhaidze. – Stworzyliśmy pierwszą gruzińską whisky, zbudowaliśmy pierwszą w Gruzji słodownię piwa. Nie znaczy to jednak, że odżegnujemy się od tradycji. Ważna pozycją w naszej ofercie są wina z kwewri czy wina białe fermentujące i dojrzewające na osadach według starych gruzińskich metod.
Jimsher Chkhaidze jest nie tylko współtwórcą wielu produktów firmy, ale także znanym kompozytorem i wykonawcą orkiestrowym, nagrywającym pod nazwiskiem Jimsher Askaneli.
W zakładzie firmy pod Tbilisi jest winiarnia wyposażona zarówno w stalowe tanki, jak i w kwewri, leżakowania z beczkami z francuskiego i kaukaskiego dębu, linia butelkowania i destylarnia wyposażona w kolumnę i alembik produkcji włoskiej, choć częściowo modyfikowana na potrzeby firmy. Niedaleko jest własna słodownia, a na początku 2019 roku zostanie otwarta nowa destylarnia dedykowana wyłącznie produkcji whisky.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail