Kanadyjska whisky single grain, trzy rodzaje beczek po sherry i… macerowane grzyby matsutake, które przypominają pieczarki, zwane w Kanadzie sosnowymi grzybami, u nas gąską sosnową. Gdzie indziej to by się nie mogło nazywać whisky, ale kanadyjskie przepisy są w tym zakresie tolerancyjne, wolno dodawać w niewielkich ilościach komponentów smakowych, np. często dodawany jest syrop klonowy. Zapach miodowo-piniowo-imbirowy, przyjemny. Są też nuty orzechowe, delikatnie grzyby w tle, mech. Intrygujące. Smak słodko-pikantny, dużo miodu leśnego, ale też mocny imbir, wasabi. Orzeźwiające, oczyszczające usta. W finiszu wasabi, imbir dominują, choć jest też nuta pleśniowego sera z orzechami, jest słodycz gęstego miodu manka, jest i orzech laskowy w miodzie. Bardzo ciekawe. Moc – 42,5%. W Polsce w ofercie Coca-Cola Chellenic.
Bearface Wilderness 01 Matsutake
Powiązane artykuły
To dwudziesta druga edycja „Whisky Bible”. Po raz pierwszy od 2004 roku był rok przerwy, […]
27 lutego o godzinie 19.30 odbędzie się 226. spotkanie Akademii Wina. Puglia. Do spróbowania będą […]
Gruziński gin produkowany przez destylarnię Goldsmith z Zhinvali, zestawiany z dziesięciu botaników, butelkowany z mocą […]
Napływają już pierwsze zgłoszenia do dziewiątej edycji konkursu Warsaw Spirits Competition. Już w marcu odbędzie […]
Kaikyō Distillery to producent japońskiej whisky, destylarnia została oficjalnie otwarta w 2017 roku, choć nieoficjalnie […]
Ta tequila leżakowała w beczkach 8 lat i 8 miesięcy. Pochodzi z upraw agawy z […]
Edycja limitowana do 636 butelek, beczki hogsheads po bourbonie, moc 44,5%. Nie ujawniona destylarnia, możliwe […]
Ukraińska marka nalewek, należąca do Lunin Distillery, w Polsce dystrybuowana głównie w ich własnej restauracji […]