producent jednych z najlepszych na świecie likierów owocowych (a także m.in. wódek z kukurydzy, koktajli, ciderów, kremów). Zdecydowanie domeną Berentzena jest jabłko – podstawowy produkt to Apfelkorn (25%), ponadto trzy rodzaje likierów (różnią się doborem jabłek i zdecydowanie smakiem – moim zdaniem najlepszy jest z zielonych jabłek), koktajle, cider. Poza tym doskonały jest ich likier marakujowy (18%.), szkoda że bardzo trudno go dostać, gorszy z owoców leśnych bo za słodki. Pyszny porzeczkowy, gorsze śliwkowy i wiśniowy (dwa rodzaje), ale też dobre. Wspaniała zielona gruszka – słodko-kwaśna. W ogóle likiery Berentzena, poza tym z owoców leśnych, cechuje doskonała harmonia między słodyczą a kwaskowatością owocu, w przeciwieństwie do wielu producentów nie sypią kilogramów cukru do szybkiej maceracji. Standardowa zawartość alkoholu to od 16 do 20%, choć są i mocniejsze. Produkowane w Niemczech i Czechach, w tych też krajach najbardziej popularne, a to ogromna strata, że nie są importowane do nas. Zawsze mam w barku kilka butelek z marką Berentzena (charakterystyczne grube szkło, prosty logotyp z czerwony „B”), a kieliszek likieru jabłkowego lub gruszkowego (marakuja zawsze kończy się za szybko) sprawia mi wielką przyjemność. Firmę założył zmarły w 2009 roku Friedrich Josef Maria Berentzen, który wymyślił recepturę mocnego likieru jabłkowego. Dziś to duży koncern, wciąż jednak Apfelkorn jest marką rozpoznawczą Berentzena.

A tu bardzo ładna reklama nowego jabłkowego Berentzena

Komentarze

Autor: Disorder

Komentarze

    • Generalnie to on jest pyszny w smaku sam, intensywnie pachnie jabłkiem, w smaku cierpko-słodki, orzeźwiający. Ja piję sam bez lodu, wystarczy dobrze schłodzić butelkę (fakt, jest wielka i słabo sie mieści w lodówce). Niektórzy mieszają z wódką, ale moim zdaniem to nie ma sensu, bo jest tak skomponowany, żeby sam dobrze smakował. To jeden z najlepszych apfelkornów jakie piłem. A zatem życzę radosnych doznań z zielonym jabłuszkiem.

  1. ja jak dotąd smakowałam tylko Sauere Apfel (bo tylko takowe znałam), polecam jest rewelacyjne. Ma fajny kwaskowaty smak, po prostu py chot ka 😉 Zaintrygowała mnie ta marakuja. Jak będę u zachodnich sąsiadów to na pewno poszukam i zakupię kilka buteleczek:). pozdrawiam wszystkich miłośników marki BERENTZEN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail