Kończymy z Markiem Różyckim i On Spirit prace nad drugą partią wódki o smaku żurku Bon Ton, wkrótce też kolejne „kulinarne” pozycje w serii dobrego smaku. Zrobienie wódki o smaku żurku to nie jest łatwa rzecz, bo fermentacja trwa ponad miesiąc – trzeba zacier zakisić, ale w porę przerwać ten proces, żeby nie pojawiły się żadne nuty octowe, potem bardzo wolno fermentować w niskiej temperaturze. Destylacja to już czysta przyjemność, można ją porównać do tego momentu, kiedy wszystko jest już w garnku i tylko czekamy aż się zagotuje. Po majówce nowa partia będzie gotowa, tym razem jeszcze podkręciliśmy moc, batch 2 to 51,7%. Tylko 100 numerowanych butelek. Jeszcze butelkowanie, etykietowanie i 8 maja nowa wersja Bon Ton powinna być w sprzedaży. Mocniejszy, ale tak samo dobry i w takiej samej cenie.
Bon Ton o smaku żurku odsłona druga
Powiązane artykuły
Wypuszczona w 2025 roku edycja, jak informuje na kontretykiecie Douglas Laing – beczki po lodowych […]
Zestawiona z sześciu beczek wyselekcjonowanych przez Billy’ego Walkera: trzy po pedro ximenez, dwie virgin oak […]
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]
Eau-de-vie z bananów w wersjach białej i leżakowanej w beczkach zdobyły medale Double Gold, a […]
A.M. Scott Distillery z Ohio, produkująca whiskey, bourbon, wódkę i gin – ogłosiła upadłość ujawniając […]
Diageo zapowiada zamknięcie visitors center w destylarni Clynelish, jednej z flagowych dla marki Johnnie Walker, […]
Butelkowanie w 2025 roku z beczki refill bourbon hogshead, edycja liczy 188 butelek z mocą […]
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]