Destylarnia Braeval ze Speyside. Butelkowanie 2024, pierwotnie leżakowana w beczkach hogshead po bourbonie, potem finiszowana przez cztery lata w beczkach po winie margoux. Whisky zestawiona z czterech beczek, wypuszczono 690 butelek z mocą 41,1%. Zdumiewający intensywny zapach czerwonych gorzkich pomarańczy, galaretki pomarańczowej, ponczu z pomarańczami i mandarynkami. Odrobina tytoniu, skórzastość w aromacie. W ustach najpierw słodycz, wciąż sporo pomarańczy, poncz pomarańczowy, potem nuty mdłe, umami – stara beczka, pleśń winna. Finisz jest zaskakująco lekki, ani słodki, ani cierpki, ale cytrusowy, tyle, że to już są pomarańcze jakby suszone, jak zasuszona skórka pomarańczy wyjęta spomiędzy kart starego pamiętnika, albo zasuszony liść kaffiru. Znakomita whisky. W ofercie M&P.
Braes of Glenlivet 1991 32YO Murray McDavid Mission Gold
Powiązane artykuły
Innowacyjna tequila z agawy Weber uprawianej w Arandas w stanie Jalisco, dodatkowo nasycana gotowaną agawą, […]
Butelkowane w 2025 roku z mocą 50%. Aromat słodki – banany, ananas, wanilia, słodki cynamon, […]
Trzykrotnie destylowana Blended Irish. Zabutelkowana w 2020 roku przez Boann Distillery z mocą 43%, edycja […]
Żytnia whiskey z mocą 57%. Aromat lekki, nieco ziemisty, wyczuwalne prażone fistaszki, też masło orzechowe. […]
Mieszanka beczek z 1996 roku i 2001 roku, whisky destylowana z ryżu, leżakowana w beczkach […]
Edycja z beczek po sherry, dostępna tylko w destylarni Miyagikyo, zabutelkowana z mocą 55%. Aromat […]
Kupaż firmy Brave New Spirits, whisky zabutelkowana z mocą 44,9%. Przyjemny, bogaty aromat dojrzałych czerwonych […]
Zabutelkowana przez szkockiego bottlera w 2019 roku z mocą 40,3%, leżakowana w dębie. Aromat miodu, […]