Autorka piła przez 21 lat, by dojść do wniosku, że lepiej być trzeźwym. Trochę zrobiła głupstw, jak każdy pijak, ale nie za dużo. Jako dziennikarka lifestylowych magazynów spędzała czas na rautach z celebrytami, jak zatem miała nie pić? W książce pokazuje, że można, nie zmieniła pracy, na bankietach zamawia colę, sok czy drinka bezalkoholowego. Można odnieść wrażenie, że wpadła w zdrowe uzależnienie od nie-picia, stworzyła blog, potem przerobiła go na książkę. Napisała też inną książkę, „Jak dobrze być singlem”, pani Catherine Gray generalnie dobrze sobie radzi, jest zadowolona z życia, a najbardziej chyba z samej siebie. Chwała. Niestety, książka to posklejany fragmenty bloga, więc masa tu powtórzeń, a jak dla mnie też za dużo Ego autorki, która sama poczuła się celebrytką.
Catherine Gray: Jak dobrze być trzeźwym
Powiązane artykuły
Single malt Irish whiskey, leżakowana ok. 8 lat w pojedynczej beczce z drewna akacjowego, przeznaczonej […]
To trzecia edycja Port Charlotte 18YO. Pierwsza ukazała się w 2024 roku, druga w 2025, […]
Zapraszamy 12 października o godz. 19.30 na dwudzieste drugie w 2026 roku spotkanie w cyklu […]
9 września w cyklu Mocny Poniedziałek odbyła się degustacja grappy z trzech regionów Włoch. Były […]
24 września Glenmorangie ogłosiła premierę Glenmorangie 50YO – najstarszej whisky, jaką kiedykolwiek zabutelkowała destylarnia. Powstało […]
Kentucky straight bourbon, dojrzewający przez 20 lat w nowych, mocno wypalanych beczkach z amerykańskiego dębu. […]
We wrześniu spróbowałem 318 nowych alkoholi. Dużo, ale okazji do degustacji nie brakowało. Weszły w […]
We wrześniu trafiło do mnie do oceny aż 69 nowych butelki polskich alkoholi. Niektóre przedpremierowo, […]