Autorka piła przez 21 lat, by dojść do wniosku, że lepiej być trzeźwym. Trochę zrobiła głupstw, jak każdy pijak, ale nie za dużo. Jako dziennikarka lifestylowych magazynów spędzała czas na rautach z celebrytami, jak zatem miała nie pić? W książce pokazuje, że można, nie zmieniła pracy, na bankietach zamawia colę, sok czy drinka bezalkoholowego. Można odnieść wrażenie, że wpadła w zdrowe uzależnienie od nie-picia, stworzyła blog, potem przerobiła go na książkę. Napisała też inną książkę, „Jak dobrze być singlem”, pani Catherine Gray generalnie dobrze sobie radzi, jest zadowolona z życia, a najbardziej chyba z samej siebie. Chwała. Niestety, książka to posklejany fragmenty bloga, więc masa tu powtórzeń, a jak dla mnie też za dużo Ego autorki, która sama poczuła się celebrytką.
Catherine Gray: Jak dobrze być trzeźwym
Powiązane artykuły
Przez ćwierć wieku Diageo Special Releases były jedną z najbardziej wyczekiwanych premier whisky każdego roku. […]
Na polskim rynku debiutuje Freixenet Mía FrizzTea – linia delikatnie musujących, owocowych win z herbacianymi […]
To już dziewiąta edycja limitowanej, corocznej serii świątecznej Paul John. Tym razem whisky dojrzewała w […]
W październiku spróbowałem aż 337 nowych alkoholi. Dużo, ale okazji do degustacji nie brakowało. Weszły […]
W październiku trafiły do mnie do oceny aż 94 nowe butelki polskich alkoholi. Zatrzęsienie, a […]
6 listopada o godzinie 19.30 odbędzie się 249. spotkanie Akademii Wina. Hiszpania. Toro. Do spróbowania […]
Gruzińska brandy edycja na nowy rok 2027, powstająca z kupażu destylatów dojrzewających od 6 do […]
Limitowana edycja, licząca tylko 404 ręcznie numerowane butelki z mocą 40%. Do żytniego rektyfikatu dodano […]