Autorka piła przez 21 lat, by dojść do wniosku, że lepiej być trzeźwym. Trochę zrobiła głupstw, jak każdy pijak, ale nie za dużo. Jako dziennikarka lifestylowych magazynów spędzała czas na rautach z celebrytami, jak zatem miała nie pić? W książce pokazuje, że można, nie zmieniła pracy, na bankietach zamawia colę, sok czy drinka bezalkoholowego. Można odnieść wrażenie, że wpadła w zdrowe uzależnienie od nie-picia, stworzyła blog, potem przerobiła go na książkę. Napisała też inną książkę, „Jak dobrze być singlem”, pani Catherine Gray generalnie dobrze sobie radzi, jest zadowolona z życia, a najbardziej chyba z samej siebie. Chwała. Niestety, książka to posklejany fragmenty bloga, więc masa tu powtórzeń, a jak dla mnie też za dużo Ego autorki, która sama poczuła się celebrytką.
Catherine Gray: Jak dobrze być trzeźwym
Powiązane artykuły
W listopadzie spróbowałem 91 nowych alkoholi. Alkoholem miesiąca został likier Ranczo Olsena Świąteczna nalewka rumowa […]
W grudniu trafiło do mnie zaledwie 17 nowych polskich butelek. Oto najważniejsze nowości, kolejność nowości […]
14 stycznia Fort Whisky shop & more i SingleMalt.pl zaprasza na degustację: Japońska whisky, którą […]
Klasyczny aromat negroni – na pierwszym planie czerwony wermut – cytrusy, zioła, wino, gorzkie korzenie, […]
Wódka o smaku szynki, ale zrobiona bez jakiegokolwiek kontaktu z mięsem, są tu tylko przyprawy. […]
Pomimo odczuwalnej recesji w branży alkoholowej, ósma edycja konkursu Warsaw Spirits Competition znów była rekordowa […]
Znów zawrzało wokół reklamy alkoholi. Tym razem za sprawą marki piwa Łomża, która wykupiła spoty […]
Fundacja Waste Free Oceans Baltics skierowała do Komisji Petycji w Senacie RP postulat wprowadzenia dodatkowej […]