Autorka piła przez 21 lat, by dojść do wniosku, że lepiej być trzeźwym. Trochę zrobiła głupstw, jak każdy pijak, ale nie za dużo. Jako dziennikarka lifestylowych magazynów spędzała czas na rautach z celebrytami, jak zatem miała nie pić? W książce pokazuje, że można, nie zmieniła pracy, na bankietach zamawia colę, sok czy drinka bezalkoholowego. Można odnieść wrażenie, że wpadła w zdrowe uzależnienie od nie-picia, stworzyła blog, potem przerobiła go na książkę. Napisała też inną książkę, „Jak dobrze być singlem”, pani Catherine Gray generalnie dobrze sobie radzi, jest zadowolona z życia, a najbardziej chyba z samej siebie. Chwała. Niestety, książka to posklejany fragmenty bloga, więc masa tu powtórzeń, a jak dla mnie też za dużo Ego autorki, która sama poczuła się celebrytką.
Catherine Gray: Jak dobrze być trzeźwym
Powiązane artykuły
Pod koniec maja ukaże się angielskie wydanie książki Łukasza Gołębiewskiego „An Exploration of Italian Grappa”. […]
Destylarnia Torabhaig ze Skye wprowadziła na rynek nową whisky o nazwie Taigh, , która dojrzewała […]
Irlandzka blended whiskey. Beczki po bourbonie, finiszowanie w beczkach po rumie z Martyniki, edycja limitowana […]
Kolejny smak CEDC w linii napojów spirytusowych Absolwent. Aromat porzeczki, jeżyny, agrest, winorośl lisia w […]
Piękny, czysty, słodko-kwaskowy aromat dojrzałej maliny. Jak wyciśnięty sok z owocu, nie czuć w zapachu […]
Destylowane na ogniu, robione z udziałem koji odmiany inui. Butelkowane z mocą destylacji, 44%. Aromat […]
30 września w cyklu Mocny Poniedziałek odbyła się degustacja tequili Cazcabel, której polskim dystrybutorem jest […]