Firma Abel Fernandes należy do najbardziej tajemniczych i jednocześnie najbardziej cenionych rodzinnych producentów rumów na Maderze. Destylarnia znajduje się w Porto da Cruz na północnym wybrzeżu wyspy i od końca lat 70. pozostaje praktycznie niezmieniona zarówno pod względem technologii, jak i filozofii produkcji. Abel Fernandes rozpoczął działalność w 1979 roku, tworząc niewielką, rzemieślniczą destylarnię opartą na tradycyjnych metodach pracy i powolnym dojrzewaniu alkoholu. Przez dekady produkcja odbywała się niemal poza głównym nurtem rynku, a sama firma zyskała reputację miejsca legendarnego wśród kolekcjonerów i niezależnych bottlerów.
Sercem dawnej destylarni były dwa historyczne alembiki z 1902 roku o pojemności 800 i 600 litrów. Towarzyszy im do dziś zabytkowy młyn do mielenia trzciny cukrowej z 1904 roku. Wcześniej sprzęt ten znajdował się w dawnej destylarni William Hinton, Fábrica do Torreão w Funchal, z której do naszych czasów przetrwał jedynie komin. Abel Fernandes destylował osobiście aż do 2016 roku, mając ponad dziewięćdziesiąt lat. Ostatni wyprodukowany przez niego destylat pochodzi właśnie z tego rocznika i został wytworzony z rzadkiej odmiany trzciny cana canica. Alkohol ten nigdy nie był rozcieńczany i od dekady wciąż dojrzewa w kadzi, zachowując bardzo czysty, surowy charakter.
Jednym z najbardziej niezwykłych elementów działalności firmy jest jej podejście do magazynowania alkoholu. Abel Fernandes nigdy nie prowadził regularnego butelkowania swoich destylatów. Większość produkcji pozostawała w beczkach lub kadziach, a zgromadzone przez dekady zapasy osiągnęły około 100 tys, litrów przechowywanych w dwóch magazynach – przy destylarni oraz nad samym oceanem. Wśród nich znajdują się także najstarsze beczki, pochodzące jeszcze z początków działalności firmy pod koniec lat 70. To właśnie te wieloletnie destylaty wykorzystywane są do tworzenia wyjątkowych kupaży, w tym starych edycji, takich jak 24 letni rum, będący jednym z najbardziej poszukiwanych trunków związanych z nazwiskiem Fernandes.
Obecnie działalność firmy prowadzi Abel razem z synem Marco Fernandesem, który kontynuuje niezwykle konserwatywny model funkcjonowania rodzinnej destylarni. Produkcja jest całkowicie wygaszona, a butelkowania pojawiają się jedynie sporadycznie w formule private bottling dla wybranych partnerów lub importerów. Dzięki temu destylaty Abel Fernandes zachowały status niemal kultowych i niezwykle trudnych do zdobycia. W świecie współczesnych alkoholi, coraz częściej podporządkowanych marketingowi i dużej skali produkcji, firma z Porto da Cruz pozostaje jednym z ostatnich przykładów całkowicie tradycyjnego, rodzinnego rzemiosła destylacyjnego.
Podczas wizyty u Abla mieliśmy okazję spróbować razem z nim i jego synem siedmiu rumów, delektując się domowym ciastem i serami. Abel poczęstował też swoim winem wzmacnianym, długo leżakującym w beczkach, robionym podobnie do madery, ale z odmiany winogron, która nie jest dopuszczona przez apelację.
Oto jak smakują rumy Abla Fernandesa.

Abel Fernades 2016 (52%)
Trzcina cana Canica, rum nierozcieńczany. Ostatni biały rum wyprodukowany przez Abela. Od 10 lat oddycha i wolno oksyduje w kadzi. Piękny aromat bananów, miodu, lekko korzenny, cynamonowy. W ustach słodycz miodu i cierpkość, kwaśne jabłka, gruszki, tytoń. Finisz bardzo długi, taniczny, gorzkie banany i grejpfrut, albedo, prażony migdał.




4.5/5
28,5/28,5/28,5/8,5=94

Abel Fernades 3YO (52%)
Leżakowanie w bardzo starej beczce z dębu francuskiego od Blandy’s, po ich słodkiej maderze. W aromacie orzechy, mango, banany, słodkie czerwone owoce, renklody. W ustach dużo tytoniu, orzechy włoskie, bardzo cierpkie. Finisz długi, taniczny, ale też pełen słodyczy egzotycznych owoców i tytoniu oraz lekka słoność.




4.5/5
28,5/28,5/28,5/8,5=94

Abel Fernades 6YO (52%)
Również stara beczka po maderze z Blandy’s. W aromacie słodki czerwone śliwki, pomarańcze, gruszki, słodki tytoń, przyprawy korzenne, egzotyczne drewno. W ustach bardzo cierpkie, taniczne, kwaśny tytoń, kiszone limonki, morele, brzoskwinie, gorzkie drewno. Finisz długi, gorzki – głóg, gorzkie banany, orzechy włoskie i tytoń.




4.5/5
29/28/28,5/8,5=94

Abel Fernades 15YO (52%)
W aromacie nuta mięsna, wilgotny liść cygarowego tytoniu, nuty siarkowe. W ustach potężny, dużo taniny, cierpkie, tytoniowe i lekko słone – marynowane limonki. Do tego gorzka wytrawna czekolada i wiśnie w czekoladzie. W finiszu sporo słoności, ostry tytoniowy tytoń, imbir, ziele angielskie.




4.5/5
28/29/28,5/9=94,5

Abel Fernades 18YO (52%)
Aromat cygarowego tytoniu, przypraw korzennych, słodki syrop wiśni, słodkie śliwki, gruszki, morele. Ustach potężny, tytoniowy, cierpki, kwaśne wiśnie, kwaśne jabłka, słoność. Finisz bardzo długi, cierpki, korzenny, rozgrzewający, dużo cynamonu, imbir, pierniki, ale też tytoń, gorzkie banany i pieprzność.




5/5
29/28,5/29/9,5=95,5

Abel Fernades 21YO (52%)
Mieszanka rumów 21-30 lat. W aromacie umami, sos sojowy, umeboshi, przyprawy korzenne, tytoń, kwaśne jabłka. W ustach słodki tytoń i gorzkie pomarańcze, cynamon i imbir, suszone morele, suszone gruszki, lekka pieprzność, lekka słoność. Finisz długi, cierpki, pełen tytoniu, przypraw korzennych, ale też owoce dzikiej róży, kiszona limonka. Niezwykle złożony, znakomity rum.




5/5
29/29/29/9,5=96,5

Abel Fernades 24YO (53,5%)
Najmłodszy destylat ma 24 lata, najstarszy jest z 1979 roku. W aromacie słodkie gruszki, miód, pierniki, imbir, banany, lekkie nuty umami, mineralność, siarka, dużo tytoniu, delikatna nuta pieprzna i lekko octowa. W smaku dużo tytoniu, imbir, pieprz, nasturcja, słoność, umami, nuta lukrecji, propolis, igliwie. Finisz bardzo długi, słodycz i taniczna kwasowość, jak kiszone limonki z miodem, słodki tytoń, skóra, ale też dużo suszonych moreli, suszony kumkwat, leciutka słoność.




5/5
29,5/29,5/29,5/10=98,5
























