destylat jabłkowy, z którego Christian Drouin robi swoje kalwadosy. Wśród botaników: jałowiec, maliny, czarna porzeczka, czarny bez, wanilia, pomarańcze, cytryny, do tego przedestylowanych ponad 30 odmian jabłek. Zapach intensywny, bardzo przyjemny, w pierwszej chwili zaskakuje czarną porzeczką, które wzięła nad maliną górę, potem jest bez, ale potem to już malinowe pole. Smak jest dziwną mieszanką jabłek, owoców i jałowca. We wcześniejszych edycjach nie było tak dużo czerwonych owoców i one tu stanowią lekki zgrzyt. Smak idzie wyraźnie w kierunku maliny, a nawet truskawki. Za to finisz jest mocno podbity jałowcem, jak wcześniejsze edycje Le Gin – jałowiec i jabłko, świetna para. Malina, porzeczka, cóż – ciekawostka, róż szminki, jak to na etykiecie zaznaczyła rodzina Drouin. Moc – 42%. W Polsce w ofercie M&P.
Christian Drouin Le Gin Carmina 2020
Powiązane artykuły
19 października w cyklu Mocny Poniedziałek odbyła się degustacja pięciu whisky single malt z Rumunii. […]
Recepturę wódki o smaku łososia opracowaliśmy już w 2025 roku, jednak długo czekaliśmy z jej […]
Destylarnia Kilchoman ponownie wprowadza Sanaig Cask Strength, tym razem butelkowaną z mocą 57,5% alkoholu. Nowa […]
Mezcal produkowany w 100% z dzikiej agawy cenizo (Agave durangensis), rosnącej na wysokich, suchych zboczach […]
Wśród firm debiutujących w tym roku w konkursie Warsaw Spirits Competition jest destylarnia Zuisen. To […]
Carlos I, marka należąca do Osborne, po raz pierwszy wchodzi do kategorii whisky. Carlos I […]
21 października ma być rozpatrywany przez Komisję Finansów Publicznych projekt, który przewiduje podwyżkę stawek akcyzy […]
Agawy z Los Altos de Jalisco, których piñas poddawane są gotowaniu w tradycyjnym piecu ziemnym, […]