12 czerwca Whisky Spirit zorganizowało degustację whisky w wersji cask strength. Spotkanie prowadzili Łukasz Szczepanik i Konrad Puć. Do spróbowania było sześć whisky: Kilchoman Machir Bay CS Christmas 2020 (58,6%), Aberlour A’Bunadh Batch 66 (59,2%), Glen Scotia Victoriana (54,2%), GlenDronach CS Batch 9 (59,4%), Octomore 11.3 (61,7%) i Glenrothes 11YO 2003 Rambler (66%) – w tej właśnie kolejności, czyli od najmniejszej do największej zawartości alkoholu, a nie od najłagodniejszych owocowych ze Speyside po dymne potwory z Islay. Dużą przewagą głosu wśród uczestników wygrała Glerothes (29 punktów), selekcjonowana dla Loży Dżentelmenów przez Artura Brzychcy. Na drugim miejscu była Glendronach (24), a na trzecim Octomore 11.3 (20). Kolejność degustacji prawdopodobnie nie sprzyjała tym whisky o mniejszej zawartości alkoholu, albo… uczestnicy spotkania docenili przede wszystkim moc w kieliszku.
Degustacja whisky z mocą beczki
Powiązane artykuły
Maj minął spokojnie. Odwiedziliśmy Whisky Day Cracow, kilka degustacji, łącznie spróbowałem 137 nowych alkoholi. Alkoholem […]
W maju trafiło do mnie 20 nowych polskich butelek do oceny. Niektóre przedpremierowo, na razie […]
Zgodnie z uchwałą rady Warszawy od 1 czerwca w całym mieście zaczął obowiązywać nocny zakaz […]
Mezcal o mocy 47% z agawy espadin i barril. Delikatny ziemisty i przydymiony armat, ser […]
Tequila 100 Agave Weber, leżakowana przez osiem miesięcy w beczkach po bourbonie, butelkowana z mocą […]
Whiskey początkowo dojrzewała w beczkach po bourbonie i sherry, a następnie finiszowała przez 15 miesięcy […]
13 czerwca odbędzie się 8 edycja Kaliskiego Festiwalu M&P. Wydarzenie dedykowane jest promocji kultury degustacji […]
Szkocka marka Old Pulteney wypuściła 10-letnią single malt, aby uczcić przypadającą w tym roku swoją […]