W czerwcu do sprzedaży trafiła wódka Finlandia w nowych butelkach. Inspiracją dla najnowszej odsłony wódki były natura oraz fiński design. Projekt kontynuuje, trwającą ponad pół wieku, tradycję opakowań z motywem topniejącego lodu, zachowując delikatne żłobienia. Nowością jest granatowy kolor nakrętki, banderoli na szyjce oraz etykiety, która teraz umieszczona została w nowym, bardziej widocznym miejscu. Ponadto na froncie butelki pojawiają się grawerowane renifery, a na etykiecie miedziane słońce – elementy symbolizujące nieskazitelnie czystą naturę, wskazujące równocześnie na miejsce, w którym produkowana jest wódka.

Komentarze

Komentarze

  1. Dotyczy to też smakowych:

    https://www.packagingoftheworld.com/2018/04/finlandia-vodka-redesign.html

    Uważam osobiście, że przerost formy nad treścią, nie wiem co im przeszkadzał poprzedni wzór. Żłobienia mają sugerować, że lód topnieje i spływa przy obracaniu flakonu, może to jest na plus ewentualnie.

    Przyjrzałem się też flaszce bliżej, nakrętka jest koloru błękitu kobaltowego (PB74), współgra ta barwa z oranżowym tekstem i słońcem, jako kontrast symultaniczny, żeby bardziej waliło po oczach-czyli odróżniało się na półce. Tym błękitem może też być błękit pruski (PB27), który jest często mylony z nieistniejącym granatem (kolor granatowy jako grenat istnieje owszem, ale jest to barwa czerwona: https://fr.wikipedia.org/wiki/Grenat_(couleur) ), sam zaś grenat jest mylony z kolejnym wymysłem czyli pokutującym w Polsce ‚bordo’, które jest tak naprawdę czerwienią albo różem chinakridonowym (PR206)

  2. Pisze Pan nowy wygląd tej wódki. Mi jednak ona przypomina Finlandię sprzed trzydziestu lat, oprócz butelki, a umieszczenie etykiety na dole jest dla mnie jest złym pomysłem, ale zapewne jednak specjaliści od marketingu wiedzą lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail