Klasycznie dziesięcioletnia edycja CS powstała powstała ze zmieszania beczek po sherry PX i oloroso, a także beczek z dziewiczego dębu i po czerwonych winach Rioja. Tym razem moc 57,2%. Zapach intensywny, dużo włoskich orzechów, wilgotnego tytoniu, soku wiśni, śliwek, rodzynek, suszonych moreli, nuty słonawe, balsamico śliwkowego, lekko nuta egzotyczna, głównie kokos, nuty rumowe. W ustach również whisky bardzo intensywna, najpierw cierpka, kwaskowa, potem pikantna, przyprawowa, wreszcie zaczynają wchodzić nuty słodkie, ciemnej czekolady, kokosa, ale zaraz przechodzi to w taniczność – skórę, tytoń, herbatę, choć pod taninami jest też słodycz gruszki. W finiszu powracają orzechy, już nie tylko włoskie, także ziemne, a nawet słone masło orzechowe, solony karmel, czekolada z chili, pieprz kajeński, ziele angielskie. Zdecydowanie ostra na końcu języka.
GlenAllachie 10YO CS Batch 8
Powiązane artykuły
W marcu spróbowałem 201 nowych alkoholi, m.in. podczas alkoholowych targów ProWein w Düsseldorfie. Alkoholem miesiąca […]
W marcu trafiło do mnie 19 nowych polskich butelek. Jak co miesiąc, wymieniam najciekawsze butelki, […]
Zuisen 瑞泉酒造 to jeden z większych producentów awamori. Rodzinna destylarnia, położona bardzo blisko zamku Shurijo. […]
Raicilla z dziko rosnącej agawy odmiany cenizo gigante. Destylowana w wiosce San Juan Espanatica w […]
27 kwietnia w poniedziałek o 19.30 zapraszamy na drugi panel degustacyjny konkursu Warsaw Spirits Competition […]
Dom Wina ogłasza rozszerzenie swojej oferty alkoholi mocnych, co ma związek ze zmianę strategii budowania […]
Słona pistacja oraz duet śmietanka i kawa, to nowe smaki Likierów Dalkowski, które właśnie zadebiutowały […]