wprowadzona w 2021 roku, w bardzo nowoczesnej stylistyce, mocno reklamowana jako single malt do koktajli. Na pewno przystępna cena może mieć tu znaczenie dla miksologów. Whisky bez podania wieku, leżakowała w beczkach po bourbonie, a potem była finiszowana w wypalonych dziewiczych beczkach. Aromat przyjemny, wyrazisty, zachowuje całkowicie DNA typowe dla Glenmorangie 10YO Original, a więc mamy zapach keksa z rodzynkami i pomarańczy, ale bardziej słodko, bardziej ciasteczkowo. Poziom słodyczy w aromacie przywodzi edycję Glenmorangie The Cake, to zapach budyniu waniliowego, tarty cytrusowej. W smaku nadal bardzo słodka, ale o ile aromat jest bardziej intensywny niż w Original, to smak jest bardziej płaski. Ciasto z kandyzowanymi skórkami pomarańczy, do tego rodzynki i… to by było na tyle. Finisz krótki, delikatnie słonawy, lekko mdły, waniliowy, znacznie krótszy niż w innych wersjach Glenmorangie. Moc – 40%. W ofercie Moët Hennessy Polska.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail