Nieistniejąca już gorzelnia Jakóba Haberfelda w Oświęcimiu była jedną z najstarszych destylarni założonych na terytorium ziem polskich. Produkowała przednie trunki, na bazie naturalnych składników, z zastosowaniem oryginalnych receptur. To tu powstawały specjały: Old Polish Whisky (czyli rodzaj starki), Dębówka, Likier Zamkowy, Kontuszówka, Czysta, Pół na pół, Kwaśna, Waniliowa, Korzeniówka, Było nie było, Magister, Basztówka, Zgoda czy Cognac Façon Jakob Haberfeld, a wszystkie zamknięte w firmowych butelkach szklanych lub porcelanowych, specjalnie wypalanych dla firmy. Etykiety produkowano w Opawie i Bielsku. Produkty wielokrotnie zdobywały medale czy wyróżnienia na krajowych i międzynarodowych wystawach.


Parowa Fabryka Wódek i Likierów w Oświęcimiu powstała w 1804 roku. Założył ją Jakób Haberfeld, syn Simona i Jachety, którzy przybyli z miasteczka Tura Luka (Słowacja) na te tereny w drugiej połowie XVIII wieku. Simon przyjechał w odwiedziny do przyjaciela, ujrzał Jachety Reider i zakochał się oraz został w Oświęcimiu. Po śmierci założyciela destylarnia została odziedziczona przez syna Jakuba, jego imiennika (1839-1904), potem właścicielem byli Emil i Rudolf Haberfeld (od 1906 roku), po ich śmierci w 1925 roku spadek przeszedł na synów Emila – Gerharta, Erwina i Alfonsa.
Na początku XX wieku rozpoczęto rozbudowę gorzelni i rafinerii, zakupiono od miasta magazyny mieszczące się w Oświęcimskim Zamku. Otworzono też skład w Krakowie i Kętach. Podczas I wojny światowej zestawiano tu specjalny destylat dla austriackich wojsk pod nazwą Kaizerschutze.
W latach 30. XX wieku zatrudniano 10 pracowników, łącznie z osobami zarządzającymi, by już rok później zwiększyć obsadę do 25. Pensja wahała się od 750 zł do 2000 zł. Kapitał zakładu w 1934 roku stanowiło 272 tys. zł, produkcja natomiast wynosiła 50 tys. l rocznie na kwotę 100 tys. zł.
Podczas II wojny światowej fabrykę przejęli Niemcy, zarządcą został Handelmann. Majątek firmy, jak również nieruchomości prywatne rodziny Haberfeld, przetrwały wojnę bez szwanku. W 1945 znacjonalizowana destylarnia przeszła na własność Skarbu Państwa. Najpierw funkcjonowała pod szyldem Fabryka Jakuba Haberfelda pod zarządem państwowym, by po dwóch latach przekształcić się w Oświęcimskie Zakłady Przemysłu Terenowego. Przedsiębiorstwo Państwowe. Wytwórnia Wód Gazowanych oraz Wytwórnia Napojów Bezalkoholowych i Rozlewnia Piwa w Oświęcimiu. W okresie transformacji ogłoszono upadłość fabryki, to co zostało w dużej mierze zostało skradzione. W 1992 roku w zamurowanych piwnicach znaleziono kilka tysięcy butelek. W 1995 roku zabudowania fabryczne i kamienicę w której mieszkali Haberfeldowie wpisano do rejestru zabytków. Niestety, pozostawione samym sobie niszczały z roku na rok, by w 2003 roku na mocy decyzji urzędników zostać rozebrane.
Tuż przed wybuchem II wojny światowej Alfons Haberfeld i jego żona Felicja przebywali w Nowym Yorku, przedstawiając w polskim pawilonie swoje destylaty w ramach Światowej Wystawy. Nie powrócili już do Polski, statek został zatrzymany i skierowany do Szkocji. Stamtąd udali się z powrotem do USA. Zamieszkali w Los Angeles, Alfons zmarł w 1970, a Felicja w 2010 roku. W 1952 roku wraz z innymi ocalałymi z zagłady utworzyli Club 1939. Niestety ich córka – Franciszka Henryka, która została w okupowanej przez hitlerowców Polsce zginęła wraz z innymi w Zagładzie.

Rycina_z_winiety_dokumentu_firmowego_fabryki_wódek_i_likierów_Jakuba_Haberfelda-001 Karta_pocztowa_z_1908_r._Na_pierwszym_planie_kamienica_rodziny_Haberfeldów,_mieszcząca_się_tuż_obok_zabudowań_fabrycznych.-001 Etykieta_z_likieru_korzennego_Jakuba_Haberfelda_-_-Korzeniówka-001 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail