Wydanie pochodzi z 1997 roku. Wielu opisywanych przez Murraya destylarni już nie ma, wielu marek nie ma, jest wiele nowych, świat whisky się zmienił. Wszystko to prawda, ale po latach książkę Murraya czyta się jak dokument epoki, w której wprawdzie dymiły jeszcze kominy nad Dumbarton, ale już zaczynała się niezwykła droga chwały destylarni single malt i kraftowa rewolucja. A sam Murray… był innym facetem niż ten, który dzisiaj każdego roku użala się nad swoim zdrowiem w kolejnych wydaniach „Whisky Bible”. Miał zdecydowanie więcej entuzjazmu i woli odkrywania.

Dobrze się to czyta po latach. Murray przedstawia ówczesny świat whisky w jego geograficznym bogactwie i różnorodności. Nie skupia się na Szkocji i na destylarniach single malt. Opisuje destylarnie single grain. Prezdstawia destylarnie w różnych częściach świata, które odwiedził, gdzie rozmawiał z mitrzami destylacji, menadżerami, technologami. To nie tylko znane destylarnie z Irlandii czy kentucky, są tu np. mali producenci z Indiany czy Pensylwanii, amerykańskie marki robione na zlecenie bez destylarni. Odwiedza Kanadę, przedstawiając właściwie wszystkie wówczas działające tam destylarnie whisky, jedzie do Indii, gdzie opisuje takie zakłady jak: Kasauli Distillery, Mohan Nagar Distillery, Rampur Distillery i McDowell’s Distillery. Leci do producentów whisky w Pakistanie, Nowej Zelandii, Japonii. W Czcech jest gościem w zakładach Tesetice i Dolany – obydwa już nie istnieją. Kawał świetnej reporterskiej roboty i znakomity dokument świata whisky w końcowej dekadzie XX wieku. Albumowe, bogato ilustrowane wydanie.

Komentarze

Źródło: Carlton Books, London 1997, s. 224, ISBN 1-85868-184-7

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail