whisky jednocześnie bardzo słodka i bardzo dymna. Miód, placek ze śliwkami, z lukrem… ale ciasto przypalone, śliwki uwędzone… Silna nuta morska, słona, jodowa. Są też w zapachu przyprawy korzenne, zwłaszcza cynamon, ale i lekko goździki, lekko ziele angielskie. W ustach najpierw cierpko, potem słodko, na koniec słono. Są śliwki, są też pomarańcze w ustach, sporo miodu, dużo nut morskich i torfowych. Finisz cierpko-gorzki, jodynowy, przypalone ciasto, wędzone skórki jabłka, sól i pieprz. Moc – 56,5%.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail