Gorzelnia Podole Wielkie napełniła pierwsze beczki destylatem żytnim i ziemniaczanym. Michał Paszota, który prowadzi destylarnię tak komentuje nowy projekt: „Spełniliśmy kolejne marzenie, a nasza gorzelnia od początku czerwca dysponuje magazynem beczek. Wykorzystaliśmy jedną z piwnic, pomieszczenie dawnej słodowni, w której niegdyś przygotowywano słód gorzelniczy, będący źródłem niezbędnych w procesie produkcji spirytusu enzymów. Daliśmy mu drugie życie. Wypełniliśmy 48 dębowych beczek naszymi destylatami zbożowymi i ziemniaczanymi. Liczymy na to, że smaki i aromaty zamknięte w drewnie zostaną uwolnione i będą doskonale współgrać z naszymi alkoholami. Nie pytajcie nas za ile lat butelkowanie. Sami jeszcze nie wiemy. Teraz pozostaje nam jedynie czekać na efekty”. Trzymamy kciuki.
Leżakownia w Podolu Wielkim
Powiązane artykuły
Wang Ji (王绩, 585-644), znany także jako Wang Wugong (王无功) i pod literackim przydomkiem Donggaozi […]
Absynt produkowany przez Paolo Lazzaroni & Figli w Saronno w Lombardii. Podstawą receptury jest infuzja […]
Wyprodukowane z sorgo w Chongqing Jiangji Distillery Co. (重庆江记酒庄有限公司), z surowców z własnej farmy Joybo, […]
Soju z Kangjin w prowincji Jeollanam-do, opracowany przez Parka Jeong-jae (박정재), założyciela Korean Alcohol Brewing […]
W historii chińskiej kultury alkoholu niewiele grup stało się równie sławnych jak Ośmiu Nieśmiertelnych wśród […]
Kilchoman Distillery wprowadza nową edycję Cognac Cask Matured, kontynuując eksperyment z pełnym dojrzewaniem whisky w […]
Gryczane shōchū z Nagano, produkowane przez Saku no Hana Shuzō (佐久の花酒造) w mieście Saku. To […]
W śród firm debiutujących w tym roku w konkursie Warsaw Spirits Competition jest nowa rodzinna […]