Gorzelnia Podole Wielkie napełniła pierwsze beczki destylatem żytnim i ziemniaczanym. Michał Paszota, który prowadzi destylarnię tak komentuje nowy projekt: „Spełniliśmy kolejne marzenie, a nasza gorzelnia od początku czerwca dysponuje magazynem beczek. Wykorzystaliśmy jedną z piwnic, pomieszczenie dawnej słodowni, w której niegdyś przygotowywano słód gorzelniczy, będący źródłem niezbędnych w procesie produkcji spirytusu enzymów. Daliśmy mu drugie życie. Wypełniliśmy 48 dębowych beczek naszymi destylatami zbożowymi i ziemniaczanymi. Liczymy na to, że smaki i aromaty zamknięte w drewnie zostaną uwolnione i będą doskonale współgrać z naszymi alkoholami. Nie pytajcie nas za ile lat butelkowanie. Sami jeszcze nie wiemy. Teraz pozostaje nam jedynie czekać na efekty”. Trzymamy kciuki.
Leżakownia w Podolu Wielkim
Powiązane artykuły
Szczepy: Ugni Blanc, Folle Blanche, Colombard. Zabutelkowany w wieku 48 lat z mocą beczki 46,3%. […]
17 sierpnia odbyła się degustacja w cyklu Mocny Poniedziałek, której bohaterem była fińska Kyrö Distillery. […]
Ministerstwo Finansów przygotowało projekt zmian w ustawie o podatku akcyzowym, jedna z proponowanych zmian zakłada […]
Corby Spirit and Wine, kanadyjska spółka powiązana z koncernem Pernod Ricard, sprzedała markę Lamb’s Rum […]
Zabutelkowany w 2018 roku z mocą beczki w liczbie 340 butelek. Aromat jest słodki i […]
Rada regionu Highland Council zatwierdziła plany budowy nowej destylarni Glenachulish, która powstanie nad brzegiem Loch […]
Destylarnia The GlenAllachie wprowadziła siódmą edycję 21-letniej whisky Cask Strength. Batch 7 dojrzewał początkowo w […]
Edycja limitowana do 15 butelek, w tubach i z certyfikatem o mocy 40%. Przyjemny aromat […]