Alkohole dnia, Spirits
single malt, whisky szkocka

Littlemill

Littlemill

Udostępnij:

legendarna już destylarnia whisky z regionu Lowland, zamknięta w 1994 roku, wkrótce zdemontowana, a jeszcze później strawiona przez pożar. Wciąż jeszcze można czasami trafić na destylaty z Littlemill, choć są coraz droższe. Ja miałem okazję pić 8- i 12-letnią single malt, to były wspaniałe whisky, bardzo owocowe, o aromatach słodkich (np. syrop klonowy), a w ustach tropikalne owoce mango i banany. Szkoda tej whisky, gdyż nawet młode destylaty miały dużą klasę. Powstała w 1772 roku w Bowling, czerpiąc wodę z Kilpatrick Springs. Założył ją George Buchanan, znana postać w świecie whisky. Początkowo – do lat 30. XX wieku – była trzykrotnie destylowana. Niektóre źródła wymieniają to miejsce jako najstarsze na mapie szkockiej whisky, podobno destylowano tu, przy zamku  Dunglas, uisge-beatha już na początku XIV wieku. Nie są to jednak informacje potwierdzone. W 1817 roku właścicielem gorzelni została firma Matthew Clark & Co., a w 1840 Hector Henderson, udzielający się także w destylarni Campbelltown i twórca Caol Ila Distillery. Rozbudowana w 1875 roku, a potem zamknięta w 1929 roku, ale na krótko, gdyż już dwa lata później jej właścicielem stał się Duncan Thomas, również ważna postać w branży szkockiej. Wówczas jęczmień był słodowany w gorzelni, nowy właściciel przebudował słodownię, zrezygnował też z trzykrotnej destylacji na rzecz dwukrotnej, przerabiając jednocześnie pracujące tu alembiki. W 1971 roku właścicielem została firma Barton Distilling, przejęta w 1982 roku przez Amalgamated Distilled Products, a ta z kolei stała się dwa lata później częścią Argyll Group. Wówczas po raz pierwszy zamknięto Littlemill. W 1989 roku gorzelnię kupiła spółka Gibson International i wznowił jej działalność, ale na krótko, do 1994 roku. Ostatnim właścicielem, który z jednak nie wznowił działalności, a jedynie wyprzedał zapasy, była firma Loch Lomond. Poza wspomnianymi przeze mnie edycjami 8- i 12-letnimi, obecnie dostępne są bardzo drogie edycje od Douglasa Lainga (1988) i z Signatory (1967), ta druga za ponad 600 funtów. Inne edycje są właściwie niedostępne, jak się ma dużo szczęścia, można je trafić w jakimś barze, płacąc fortunę za kieliszek.

SONY DSC

 

Powiązane artykuły

Degustacje
brandy, brandy de Jerez

W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]

TV
degustacje, konkursy

Partnerem festiwalu Warsaw Spirits Competition i opiekunem festiwalowego sklepu była firma Team Spirit Whisky z […]

Wydarzenia
rynek, wódka

Po roku zakończyła się współpraca dystrybucyjna Stock Polska z firmą Noblewood Group, właścicielem marki wódki […]

Degustacje
degustacje, rum

5 stycznia Krzysztof Piaseczny, Rum Explorer, zorganizował degustację rumów z kolekcji Rom De Luxe. Gościem […]

Alkohole dnia
wódka

Piękny, intensywny aromat chrzanu – surowego i lekko podsmażonego, do tego dopełniające nuty jabłka. Jest […]

Degustacje
pisco

W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]

TV
likier, wódka

O wódce Muuuhu i o likierze opowiada Katarzyna Przybylska z Galerii Ostrowski. Muuuhu powstało we […]

Degustacje
blended malt, degustacje, single malt, whisky szkocka

28 grudnia Mateusz Witek (Nieznającsięnawhisky) zorganizował degustację świątecznych edycji whisky, w tym kilka gorących nowości […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.