leżakowana w ponownie napełnianych beczkach z amerykańskiego dębu, a potem sześć miesięcy leżakowała w pierwszy raz napełnionych beczkach z dębu Limousin i po sherry oloroso. Aromat bardzo przyjemnie owocowy, rześki, nie zdradza tak długiego okresu maturacji. Są tu: morele, brzoskwinie, słodkie, dojrzałe jabłka, gruszki, lekko nuta siana, suszonych kwiatów, ziół. W smaku wyraźny wpływ sherry, choć wino nie zdominowało tej rześkiej owocowości whisky, dodało wytrawności, nuty orzechowej. Finisz lekko trawiasty i dużo młodego, zielonego ziarna, papierówki, poza tym nuty skóry, które dodają wykwintności. Bardzo ciekawie skomponowana whisky, najlepsza w portfolio Loch Lomond, butelkowana z mocą 46,3%. W Polsce wyłącznym dystrybutorem destylarni Loch Lomond jest MP.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail