Książka Anny Szubińskiej jest autorskim zbiorem nalewek, który nie powiela starych receptur jak większość tego typu publikacji. Dziennikarka w części korzysta z rodzinnych tradycji dziadka, w części z własnych eksperymentów, nie stroni od wykorzystywania alkoholi innych niż wódka i spirytus (rum, winiak, wino) czy owoców egzotycznych, a także oferuje różne ciekawe połączenia owoców i przypraw. Atutem jest zebranie przepisów nie alfabetycznie, jak to jest w zwyczaju, lecz wedle pór roku. Robimy nalewki zwykle ze świeżych, dostępnych okresowo owoców, a zatem najwięcej pracy przypada na lato i jesień, zimą można przygotowywać nalewki z suszonych owoców czy ziół oraz owoców egzotycznych, wiosną z: pędów, liści, kwiatów. A przez cały rok delektować się własnymi wyrobami i dzielić nimi z przyjaciółmi. Anna Szubińska podaje dokładne receptury, wraz z okresem maceracji i potem leżakowania, a także prozdrowotne działanie poszczególnych eliksirów.
Natura zamknięta w butelce
Powiązane artykuły
Zapraszamy 16 listopada o godz. 19.30 na dwudzieste siódme w 2026 roku spotkanie w cyklu […]
Podczas Alsace Wine Academy, która odbyła się 28 października w restauracji L’Entre Villes w Sopocie, […]
Na przełomie XIX i XX wieku w Wielkich Oczach (powiat lubaczowski, woj. podkarpackie) funkcjonowały aż […]
Przez ćwierć wieku Diageo Special Releases były jedną z najbardziej wyczekiwanych premier whisky każdego roku. […]
Na polskim rynku debiutuje Freixenet Mía FrizzTea – linia delikatnie musujących, owocowych win z herbacianymi […]
To już dziewiąta edycja limitowanej, corocznej serii świątecznej Paul John. Tym razem whisky dojrzewała w […]
W październiku spróbowałem aż 337 nowych alkoholi. Dużo, ale okazji do degustacji nie brakowało. Weszły […]
W październiku trafiły do mnie do oceny aż 94 nowe butelki polskich alkoholi. Zatrzęsienie, a […]