Jak podaje PAP, nie ma rządowego projektu, ustalającego minimalną cenę alkoholu. Taką informację podał minister zdrowia Bartosz Arłukowicz w Szczecinie w miniony weekend. Trwają, jak podkreślił minister, rozmowy dotyczące problemu negatywnych skutków spożywania alkoholu, które były m.in. rozpatrywane na nieformalnym posiedzeniu unijnych ministrów w Rydze. Podobno, jak podaje Portal Spożywczy, na tym posiedzeniu strona polska wskazała na czym powinni się skupić, a mianowicie: wzmocnienie polityki cenowej, transgraniczną sprzedaż alkoholu, w tym przez internet, a także odpowiednie oznakowanie napojów alkoholowych pod kątem składników i wartości odżywczych. Sugestie niewątpliwie słuszne w kwestii umieszczania informacji z jakich składników został wyprodukowany destylat. Natomiast, jak widać na przykładzie chociażby Italii, ograniczenie spożywania alkoholu nie ma nic wspólnego z zakazem reklamy czy wprowadzeniem ceny minimalnej alkoholu. Włosi do woli mogą reklamować alkohol bez względu na ilość procentów w nim zawartych, a spożycie jest jednym z najniższych w Europie.
Nie będzie ceny minimalnej na alkohol?
Powiązane artykuły
La Maison du Whisky, butelkowanie 2024 z mocą 56,5%. Aromat przyprawowy i lekko octowy, w […]
W aromacie dużo cynamonu, delikatna wanilia, cukier Demerara, zioła, egzotyczne drewno, ananas, banany, marakuja. W […]
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]
Ranczo Olsena to mały domowy producent, który ma się czym pochwalić – własne whisky, starzone […]
Derek Sandhaus robi własne baijiu Ming River, to pasjonata, który świetnie potrafi opowiadać o chińskich […]
Grupa Eurocash zapowiada odejście od modelu agencyjnego sieci sklepów alkoholowych Duży Ben na rzecz franczyzy. […]
Edycja z jednej beczki po sherry. Wypuszczono 642 butelki z mocą 63,5%, butelkowanie 2023. Aromat […]
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]