Po raz pierwszy od prawie 40 lat w Inverness ma zostać otwarta nowa destylarnia whisky. Szkocka inwestycja kosztuje 6 mln funtów, poza destylarnią będzie tu browar. Nazwa Uilebheist nawiązuje do lokalnych mitów, oznacza potwora. Inverness położone jest nad rzeką Ness, w pobliżu jeziora Ness, z którego pochodzi podobno nieznane wielkie stworzenie. Własnie z rzeki Ness destylarnia będzie czerpać wodę. Prywatnym inwestorem jest Jon Erasmus, destylarnia i browar mają zostać otwarte już w listopadzie 2022. Na początek ważonych będzie pięć piw, a inwestorom w pierwszym roku zostanie zaoferowanych sto beczek zalanych słodowym destylatem, w planach jest napełnianie zaledwie ok. 200 beczek rocznie. Nie podano żadnych informacji na temat alembików i sprzętu do produkcji piwa i whisky, poinformowano jedynie, że whisky będzie dojrzewała w beczkach po bourbonie i po sherry. Dlaczego nie po piwie? Destylarnia stworzy 40 miejsc pracy.
Nowa destylarnia w Inverness
Powiązane artykuły
Single malt Irish whiskey, leżakowana ok. 8 lat w pojedynczej beczce z drewna akacjowego, przeznaczonej […]
To trzecia edycja Port Charlotte 18YO. Pierwsza ukazała się w 2024 roku, druga w 2025, […]
Zapraszamy 12 października o godz. 19.30 na dwudzieste drugie w 2026 roku spotkanie w cyklu […]
9 września w cyklu Mocny Poniedziałek odbyła się degustacja grappy z trzech regionów Włoch. Były […]
24 września Glenmorangie ogłosiła premierę Glenmorangie 50YO – najstarszej whisky, jaką kiedykolwiek zabutelkowała destylarnia. Powstało […]
Kentucky straight bourbon, dojrzewający przez 20 lat w nowych, mocno wypalanych beczkach z amerykańskiego dębu. […]
We wrześniu spróbowałem 318 nowych alkoholi. Dużo, ale okazji do degustacji nie brakowało. Weszły w […]
We wrześniu trafiło do mnie do oceny aż 69 nowych butelki polskich alkoholi. Niektóre przedpremierowo, […]