1 lutego odbyła się degustacja whisky Loch Lomond, którą komentował David Lind, master of the Quaich, dyrektor na Europę Loch Lomond Group. Do spróbowania były dwie whisky torfowe i dwie owocowe, dwie single grain i dwie single malt. Młodsze, lżejsze single grain w degustacji zebrały bardzo dobre oceny, co pokazuje, że ta kategoria whisky świetnie się rozwija.

David Lind

Obecna destylarnia Loch Lomond działa nad Jeziorem Lomond, w miasteczku Alexandria, niedaleko miasta Dumbarton, na granicy regionów Lowlands i Highlands. Można powiedzieć, że to sam środek świata szkockiej whisky. Historycznym punktem odniesienia jest destylarnia Littlemill, zbudowana w 1772 roku, w miejscu, w którym wcześniej działał browar (a zapewne i mała destylarnia – już od XIV wieku). Pozostały po niej tylko smutne ruiny, ale Grupa Loch Lomond jest właścicielem nie tylko marki Littlemill, ale też kilkunastu wciąż pełnych beczek z whisky pochodzących jeszcze z alembików Littlemill. Do grupy należy także destylarnia Glen Scotia, założona w 1832 roku w Campbeltown. Glen Scotia i Littlemill zostały odkupione przez Loch Lomond w 1994 roku od firmy Gibson International.
Obecna The Loch Lomond Group powstała 2014 roku jako własność funduszy inwestycyjnych, które odkupiły od rodziny Bulloch Loch Lomond Distillery. Do grupy należą dzisiaj dwie działające destylarnie: Loch Lomond i Glen Scotia, jedna wyburzona destylarnia Littlemill oraz wiele marek whisky blended, m.in.: Clansman, Crown of Scotland, Glengarry, High Commissioner.
Destylarnia Loch Lomond została zbudowana w 1964 roku. Działała przez 20 lat, potem na trzy lata została zamknięta. W 1987 roku przejęła ją grupa biznesmenów, m.in. Alexander (Sandy) Bulloch i Glen Catrine, którzy wznowili produkcję whisky, najpierw słodowanej, a od 1993 roku także grain. W 1999 roku dodano parę alembików. Pod jednym dachem powstają whisky single malt, single grain i rozmaite rodzaje spirytusów – torfowe i nietorfowe, lekkie kolumnowe i ciężkie estrowe z alembików. Firma dysponuje obecnie czterema zupełnie różnymi zestawami do destylacji. Mogą na nich wydestylować aż 11 różnych profili spirytusu do whisky! Jeśli dodamy do tego, że firma stosuje nie tylko drożdże gorzelnicze, ale także winiarskie, to spektrum aromatyczne jest jeszcze większe. Pod tym względem Loch Lomond jest absolutnie unikatową destylarnia w Szkocji, pod względem wszechstronności produkcyjnych bardziej przypomina destylarnie japońskie czy Midleton w Irlandii.
Firma ma aż 21 kadzi fermentacyjnych ze stali nierdzewnej, z czego jedenaście o pojemności po 50 tys. l każdy na zewnątrz i dziesięć po 25 tys. l wewnątrz destylarni. Fermentacja dla whisky single malt trwa ok. 70 godzin, dla grain ok. 60 godzin. Do produkcji whisky zbożowej wykorzystywana jest głównie pszenica, co nie jest typowe, gdyż większość destylarni stosuje tańszą kukurydzę. Jako jedyni robią też single grain w 100% ze słodowanego jęczmienia. Słodują jęczmień – przez 47 tygodni w roku nietorfowy, przez dwa tygodnie torfowy o poziomie polifenoli 25 ppm i przez trzy tygodnie o poziomie 50 ppm. Roczna produkcja to ok. 20 mln l whisky grain (odbieranej z mocą 94,2%) i 5 mln l whisky malt (odbieranej z mocą 65-85%). Beczki na single malt napełniane są z mocą 64,5%, na grain z mocą 69-70%. Mają jedenaście aparatów destylacyjnych ogrzewanych parą. Osiem alembików o różnych pojemnościach i kształtach oraz trzy systemy kolumn, w tym także rektyfikacyjne na własną wódkę i gin (m.in. marka Glen’s).
Są jedną z czterech szkockich destylarni z własnym zakładem bednarskim. Sześciu bednarzy robi tygodniowo po 105 beczek każdy. Styl Loch Lomond to oleistość, słodycz syropu, delikatna nuta torfu.

Loch Lomond Single Grain Unpeated (46%)
Whisky powstała w 100% ze słodowanego jęczmienia i była destylowana w aparatach Coffeya. Leżakowanie w amerykańskim dębie.Barwa bardzo jasna. Aromat lekki, bardzo dużo jabłek, gruszek, ananasa, wanilia, crème brûlée. W smaku bardzo owocowa, dużo jabłek – kwaśnych i słodkich, banany, ananas, mango. Lekki, krótki, bananowy finisz. Leciutko nuta ziołowa, lekko imbir, a nawet pieprz.
4
24/24,5/24/7=79,5

Loch Lomond Single Grain Peated (46%)
Whisky powstała w 100% ze słodowanego jęczmienia, mocno nasyconego dymem torfowym i była destylowana w aparatach Coffeya. Leżakowanie w amerykańskim dębie.Nuty medyczne, ziemiste, trawiaste, solankowe. Nie przypomina whisky z Islay. Poza tym waniliowa słodycz. W smaku torfowa gorycz, ale też miodowa słodycz, dużo jodyny, żywica. W finiszu zaskakuje owocowością, jabłka pieczone, czy nawet jabłka w popiele, lekko sól, lekko wędzenie, wciąż bardzo dużo nut medycznych.
4
24/24,5/24,5/7=80

Loch Lomond 12YO Inchmurrin (46%)
Inchmurrin to największa wyspa na jeziorze Lomond. Whisky destylowana po części w specjalnych alembikach tzw. inchmurrin stills lub aparatach straight neck. Dojrzewała w trzech typach beczek: po bourbonie, ponownego napełnienia (refill) i ponownie wypalonych (recharred). Lekki, rześki aromat jabłek, do tego mleczno-waniliowa nuta, crème brûlée i pieczone jabłka. W smaku dużo jabłek i gruszek, mango i ananas, lekko taniczne, tytoniowe, orzechy włoskie, wyprażone ziarno. W finiszu sporo nut korzennych i bardzo dużo ziarna, wypieczonego chleba.
3.5
23,5/23,4/24/7=78

Loch Lomond 12YO Inchmoan (46%)
Nazwę wzięła od wyspy Inchmoan, osadzonej na złożach torfu. Jest kompozycją whisky destylowanych w tradycyjnych alembikach i aparatach straight neck. Dojrzewanie odbywało się w kombinacji beczek z amerykańskiego dębu: refill bourbon i ponownie wypalanych. Aromat maślany, tłusty, nuty wypieczonego chleba, prażonego ziarna, nuta ziołowa. W ustach sporo torfu, soli, nuty medyczne, trawiaste, mineralne, siarczynowe. W finiszu mieszanka goryczy, sadzy, dymu, ale też słodyczy miodu, syropu klonowego, a na samym końcu rozgrzewająca nuta imbirowa i cynamonowa.
3.5
23/23/24/7=77

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail