Perski alchemik Abu Mūsā Jābir ibn Hayyān, żyjący w latach 721-815 i zwany w łacińskiej literaturze Geberem, uważany jest dość powszechnie za ojca sztuki destylacji, przynajmniej w kręgu kultury śródziemnomorskiej. Przypisuje się Geberowi autorstwo ok. 3000 traktatów filozoficznych, religijnych, medycznych, astrologicznych i alchemicznych. Co i ile tak naprawdę napisał, nie do końca wiadomo, albowiem większość zachowanych tekstów pochodzi z odpisów późniejszych skrybów oraz z europejskich przekładów i cytowań. Co do części z wcześniej przypisywanych mu traktatów dzisiaj wiadomo, że na pewno pochodziły z innego źródła, stąd w literaturze funkcjonuje także Pseudo-Gaber. Zajmował się m.in. kwestiami harmonii we wszechświecie, poszukiwaniem kamienia filozoficznego jako źródła wszelkiej mądrości, zgłębianiem tajemnicy życia, śmierci i zmartwychwstania, ale też numerologią czy spisywaniem żywotów współczesnych możnych. Dzielił materię na kilka elementów, wśród których wyróżniał m.in.: metale, minerały, pył oraz „duchy”, czyli ciała, które nie są ani stałe, ani ciekłe, ani gazowe. Prawdopodobnie właśnie te dociekania dały początek eksperymentom z destylacją. Geber zauważył, że podgrzewanie i skraplanie substancji w różnych temperaturach daje nową substancję – np. olejek różany czy różne wyciągi roślinne, które stosował w celach medycznych. Podobno także destylował wino, choć nie ma na to żadnych dowodów. Natomiast potrafił wyodrębniać w swojej pracowni kwasy organiczne, w tym kwas winowy. Uważa się, że miał jedno z najbogatszych laboratoriów, a w nim nie tylko retorty, ale także alembiki do destylacji, co jest oczywiście wysoce prawdopodobne, jako że alembiki były znane znacznie wcześniej.


Tłumaczeniem prac Gebera zajmował się w XIII wieku franciszkanin Rajmund Llull, który pracował wśród Muzułmanów jako misjonarz. Llull obok Arnoldo de Villanova uważany jest za jednego z ojców europejskiej wiedzy o destylacji. Badacze raczej nie mają wątpliwości, że wiedzę tę zaczerpnięto właśnie ze starych tekstów mędrców perskich, choć nie ma żadnej pewności, że konkretnie od Gebera. Jako jednak, że autorzy rozmaitych współczesnych książek o destylacji lubią wskazywać konkretnego wynalazcę, to został nim ogłoszony właśnie Abu Mūsā Jābir ibn Hayyān.
Cokolwiek destylował pobożny perski filozof, na pewno nie służyło to przyjemności, a zatem nawet jeżeli przedestylował wino, to trudno go uznać za ojca brandy. Zapewne odkrycie posłużyło do wyjałowienia bandaży, przemycia ran lub usunięcia osadu z miedzianej rurki. Na odkrycie przyjemnej strony ducha destylacji świat musiał jeszcze poczekać ponad dwieście lat.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail