Jak wiadomo, pierwszym, który uzyskał licencję na destylację w Szkocji był George Smith, twórca Glenlivet. Licencja pochodzi z 1824 roku, rok po tym, kiedy brytyjski parlament uchwalił Excise Act, regulujący podatki od produkcji alkoholu. Po nim o licencje zaczęli występować inni gorzelnicy. Czy jednak rzeczywiście George Smith był pierwszym legalnym producentem whisky w Szkocji? Nie. Był tylko pierwszym, który zaczął płacić podatki.

Pierwsza legalna destylarnia w Szkocji należała do rodziny Forbes. Powstała na ich posiadłości w regionie znanym jako Black Isle, niedaleko Dingwall. Nazywała się Ferintosh Distillery, stanęła przy moście Conon Bridge w Ryefield około 1670 roku. Niestety dość szybko została zniszczona, spłonęła w 1689 roku, kiedy po opuszczeniu tronu przez Jakuba II Stuarta doszło do starć między jego zwolennikami, a stronnikami Wilhelma Orańskiego. Duncan Forbes wspierał nowego króla i w ramach odszkodowania otrzymał przywilej destylacji zwolnionej od podatków. Odnawianie przywileju miło kosztować rodzinę Forbes równowartość zaledwie 43 współczesnych funtów.
Duncan Forbes wykorzystał przywilej i zaczął działać na ogromną skalę. Odbudował i rozbudował destylarnię Ferintosh i w 1690 roku rozpoczął całkowicie legalną produkcję whisky. Jego syn, John Forbes, otworzył trzy kolejne destylarnie. W rezultacie, jak podają źródła, aż dwie trzecie produkowanej w połowie XVIII wieku szkockiej whisky pochodziło z zakładów należących do Forbesów, wszystkie działały w tej samej okolicy. W 1763 roku produkowali 187 tys. l whisky, w 1770 roku już 407 tys. l, a w 1780 roku 562 tys. l.
Rodzina Forbes cieszyła się przywilejem przez ponad sto lat. Dopiero uchwalenie Wash Act z 1784 roku zniosło wszystkie przywileje. Rok później Arthur Forbes otrzymał tytułem rekompensaty równowartość 3,3 mln dzisiejszych funtów! Był to koniec destylarni Ferintosh i przygody rodziny Forbes z whisky.
Szkocki poeta, Robert Burns, tak wzdychał po zamknięciu destylarni Ferintosh.

Thee Ferintosh! O sadly lost!
Scotland, lament frae coast to coast!
Now colic grips, an’ barkin’ hoast
May kill us a’;
For loyal Forbes’ charter’d boast
Is ta’en awa!

Na stronie North of Scotland Archaeological Society (https://www.nosas.co.uk/index.asp?pageid=508439) można znaleźć zdjęcia z odkryć archeologicznych w miejscu jednej z destylarni Forbesów.
Ciekawostką jest, że pierwsza destylarnia Ben Wyvis, która działała w Dingwall w latach 1879-1926 od 1887 roku nosiła nazwę Ferintosh Distillery. Opisywał ją w swojej książce Alfred Barnard. Nic po niej nie pozostało. Inna ciekawostka, to nazwa Ben Wyvis. Pojawiła się ona ponownie w 1965 roku, kiedy Invergordon Distillers uruchomiło mała produkcję single malt na potrzeby swojego blendu Whyte & Mackay. Ta druga Ben Wyvis działała zaledwie 11 lat, została zlikwidowana w 1976 roku, a jej alembiki są obecnie wykorzystywane w Glengyle Distillery w Campbeltown.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail