Cztery jednostki uczestniczyły wczoraj w gaszeniu pożaru na terenie gorzelni w Goświnowicach pod Nysą – poinformował dyżurny KW Państwowej Straży Pożarnej w Opolu. Według informacji Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej zapalił się wywar gorzelniany w zakładach produkujących alkohol. Jak powiedział dyżurny KW PSP w Opolu, sytuacja jest już opanowana. Nie ma osób poszkodowanych i zagrożenia przeniesienia ognia na instalacje gorzelni.

Nowoczesny Zakład Produkcji Etanolu „Goświnowice” należy do grupy Bioagra S.A. Przetwarza ziarna kukurydzy na trzy podstawowe produkty: etanol, paszę i olej kukurydziany.
Historia gorzelnictwa w Goświnowicach sięga czasów Niemieckich i połowy XIX wieku, gdy wieś nazywała się Friedenthal-Giesmannsdorf. W 1842 roku ruszyła cegielnia oraz napędzana maszyną parową gorzelnia. W 1847 roku powstała fabryka drożdży prasowanych, jako pierwszy tego typu zakład w całych ówczesnych wschodnich Niemczech. W 1856 roku ruszył młyn parowy, a w 1860 roku największa w okolicy fabryka serów. Browar parowy i słodownia powstały na samym końcu, wraz z fabryką wyrobów glinianych w 1863 roku. Po II wojnie światowej gorzelnia, uruchomiona jeszcze w 1945 roku, stała się częścią PGR. W połowie lat 90. zaprzestała działalności. Gorzelnię w Goświnowicach kupiła od syndyka w 2000 roku spółka Eko-Handel, ale ani nie rozpoczęła działalności, ani nie zapłaciła za majątek. W 2002 roku Eko-Handel wydzierżawił gorzelnię spółce Haus. Produkcji nie wznowiono, natomiast w 2004 roku rozkradziono sprzęt, wyposażenie poszło na złom, a stare zabudowania porosła trawa i popadły w ruinę.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail