Sićevo słynęło z upraw winorośli już w XIII wieku. Podobno święty Sawa w drodze do Stambułu w 1234 roku zatrzymał się tu i raczył winem. Winnice ulokowane są na wzgórzach nad miasteczkiem, w dole ciągnie się droga, jest stacja kolejowa i popadający w ruiną dawny zakład winiarski – Sićevo Vinarski Podrum, który dysponuje piwnicami pochodzącymi z 1878 roku. Wino produkowano tu także w czasach osmańskich. W 1895 roku powstało stowarzyszenie winiarzy, a w 1931 roku rozpoczął pracę wielki kombinat należący do spółdzielni winiarzy, rozbudowany w latach 1938-1939. Po wojnie nadal działał jako firma państwowa, zamknięty dopiero w XXI wieku. Produkowano tu wina białe i czerwone, a także brandy (vinjak) i śliwowicę.


Tradycje produkcji wina w regionie Sićevo wciąż są żywe, działają prywatne winiarnie, jak choćby Vinarija Lindžer czy Podrum Kratina, ale największy zakład, który przez ponad sto lat produkował wina, to dziś już tylko zabytek przemysłowy. Wciąż stoją obrandowane markami win potężne betonowe tanki, które sfotografowałem jadąc z Nisza w kierunku granicy z Bułgarią. Zamkniętej fabryki nie pilnują nawet psy, bo pozostały gołe mury.

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail