młody mezcal z wioski Santiago Matatlán, w 100% robiony z agave espadin. Nazwę zawdzięcza świętemu Kosmie, patronowi lekarzy i aptekarzy. Do jego produkcji używa się dziewięcioletnich piñas, opiekanych w tradycyjnym piecu z cegły. Fermentacja w drewnianej kadzi trwa dwa dni, potem jest dwukrotna destylacja w miedzianym alembiku. Aromat papy na rozgrzanym dachu i smoły. W ustach także bardzo smolisty, jak dobrze natorfowana whisky. Do tego dochodzą tony apteczne (gencjana) i trochę miodowej słodyczy. Ciężki, ale zupełnie niezły. Moc – 40%.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail