Po polsku miasto nazywa się Kieś i leży przy rzece Guaja. Są tu: zamek, kościół św. Jana z polskim nagrobkiem Andrzeja Nideckiego oraz ruina browaru i gorzelni, a także nowoczesny browar – piwo nazywa się tak samo jak miasto i jest na Łotwie bardzo popularne.


Browar powstał w 1590 roku i jest najstarszym w tym regionie. Od ponad czterystu lat piwo jest wytwarzane według starej, tajemnej receptury. Pierwotnie mieścił się na terenie zamku. Właścicielem starego browaru w 1878 roku został hrabia Emanuel Zievers. Rozbudował zakład, uruchamiając: gorzelnię, winiarnię, wytwórnię soków i wód mineralnych. W 1922 roku powstała tu uspołeczniona fabryka JSC Augļu dārzs, otwarto oddziały w: Rydze, Jełgawie i Valmiera. Po II wojnie światowej zakład został znacjonalizowany. W 1999 roku w browar zainwestowali Norwegowie. Od 2001 roku browar przestał funkcjonować w starym miejscu. Na początku XXI wieku zbudowano nowoczesny zakład, rocznie produkują ponad 20 mln l piwa. A stara fabryka niestety doszczętnie niszczeje.
Samo miasto jest o blisko 400 lat starsze, założone przez Zakon Kawalerów Mieczowych. Średniowieczny zamek z XIII wieku był siedzibą komtura. Pozostała po nim malownicza ruina. Obok zamku jest ładny pałac z XVIII wieku, dziś muzeum, sklepik z pamiątkami i kawiarnia.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail