Trudno w to dzisiaj uwierzyć, ale były czasy (nie tak odległe), kiedy producenci szkockiej whisky próbowali pozyskać klientów odwołując się do wizerunku bardziej prestiżowych koniaków. Oznaczenia na whisky typu V.O. (Very Old) klub napisy Pale Old czy Very Special były na porządku dziennym. Jednym z najbardziej kuriozalnych butelkowań w historii single malt była edycja Aberlour VOHM (Very Old Highland Malt), która była w sprzedaży w latach 80. i 90. XX wieku jako whisky dziesięcio- oraz dwunastoletnia. Współcześnie sytuacja zupełnie się odwróciła i to producenci koniaków zaczęli naśladować butelkowania whisky, wprowadzając oznaczenia wieku, terminy na etykietach w rodzaju single grape czy single estate, a także o nie filtrowaniu na zimno i braku barwienia karmelem.
Whisky jak koniak
Powiązane artykuły
Berta to ceniony producent z Piemontu, znany nie tylko z własnej grappy, lecz także świadczący […]
Soplica rozwija linię likierów mlecznych inspirowanych popularnymi smakami milkshake i deserów. Do portfolio marki dołączają […]
Bulleit Distilling Co., należąca do portfolio Diageo, wprowadziła na rynek limitowaną edycję 20-letniej straight rye, […]
Kupaż destylatów z typowych dla Piemontu winogron barbera i nebbiolo, grappa leżakowała ponad 20 lat […]
27 lipca w poniedziałek o 19.30 zapraszamy na piąty panel degustacyjny konkursu Warsaw Spirits Competition […]
Irish Whiskey Association (IWA) przedstawiło propozycje modyfikacji specyfikacji chronionego oznaczenia geograficznego Irish whiskey, które trafiły […]
Destylarnia GlenAllachie wypuściła trzynastą już odsłonę swojej flagowej limitowanej edycji 10YO Cask Strength. Zabutelkowana z […]
Koniak z Grande Champagne, edycja limitowana do 1905 butelek o mocy 40,6%, wypuszczona na 120-lecie […]