Destylarnia powstała w 2006 roku, ale używają dużo starszych sprzętów – kolumna i alembik mają po ponad 100 lat, to pozostałości po dawnej destylarni z Funchal – Engenho Torreão, wyburzonej, obecnie w tym miejscu jest park Santa Luzia. Butelkują rumy pod marką William Hinton, odwołując się do założyciela destylarni w Funchal. Hinton zaczął produkować rum z siku trzciny cukrowej już w 1845 roku, a zakład Engenho Torreão stanął w 1882 roku i był największym i najnowocześniejszym na Maderze, przetwarzali dziennie 600 ton trzciny cukrowej. Z czasem jenak produkcja się zmniejszała i w 1986 roku ostatecznie spadkobiercy Williama Hintona sprzedali miastu fabrykę. W 2006 roku jeden ze spadkobierców majątku Hintonów postanowił wznowić produkcję w położonej w górach strefie ekonomicznej Parque Empresarial da Calheta. Najpierw zaczęto produkować likiery, ale już rok później wznowiono destylację, przebudowując starą miedzianą kolumnę z Engenho Torreão oraz uruchamiając ponownie alembik.

Korzystają z dostaw bogatej w cukier hybrydowej odmiany trzciny cukrowej POJ-2725 oraz purpurowej odmiany NCO-310, która daje mniej cukru, ale dużo soku. Fermentacja odbywa się w zamkniętych cysternach o łącznej pojemności 10 tys. l, w temperaturze 29-35 stopni i trwa około 24 godziny. Używają własnych kultur drożdży, a przy niektórych edycjach stosowana jest naturalna fermentacja z udziałem dzikich drożdży, która trwa 3-4 dni. Po fermentacji alkohol ma 5-6%, wydajność z wyciskania trzciny to aż 70% soku. System destylacji ciągłej to ośmiopułkowa kolumna o wydajności 100 l destylatu o mocy 75-85% na godzinę. Z alembiku w stylu portugalskim wydajność jest 10 l na godzinę, a alkohol odbierany jest z mocą 45-65%. Rocznie produkują ok. 100 tys. l rumu. Do starzenia używają m.in. beczek po whisky (w tym torfowych), porto, sherry, maderze i innych winach wzmacnianych, brandy, bourbonie, piwach, a także eksperymentują ze starzeniem w glinianych amforach. Na lokalny rynek robią owocowe likiery, których bazą jest rum.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail