Firma zlokalizowana jest w malowniczej, ekologicznie czystej, pagórkowatej okolicy niedaleko Gdańska. Na początku lat 90. zdobywała doświadczenie w handlu, będąc jednym z liderów dystrybucji wyrobów alkoholowych w Polsce. W 1996 właściciel firmy nabył gospodarstwo rolne wraz ze starą gorzelnią w Goszynie, stawiając w jej miejscu nowoczesny zakład produkcji spirytusu. Obok jest zestawialnia wódek, a także wytwórnia likierów, w tym słynnej gdańskiej złotej wody – goldwasser.

Gdańskie Złoto

Cylinder goldwasser - rozlewnia

Cylinder goldwasser – rozlewnia

Sztandarowym produktem i dumą firmy jest likier Goldwasser. Inspirowany Złotą Gdańską Wódką, likier ziołowo-korzenny, nawiązujący do receptury z XVI wieku, wytwarzany od ponad 400 lat w Gdańsku. Charakterystyczną cechą tego trunku są drobne płatki 23-karatowego złota, które są zawieszone w alkoholu.
Goldwasser cieszył się zasłużoną renomą, zdobywając tytuł: „Likier królów – król wśród likierów” i trafiał na stoły najznamienitszych wówczas postaci. Już w 1767 dostarczany był na dwór Katarzyny Wielkiej oraz na stół króla Francji, Ludwika XIV, a wzmianki o nim możemy znaleźć w narodowym poemacie „Pan Tadeusz”.
– Celem, który przyświeca firmie jest upowszechnianie wyrobów alkoholowych polskiej produkcji opartych na tradycyjnych regionalnych recepturach. Dalsze plany to stałe ulepszanie procesów produkcyjnych oraz wdrażanie nowych unikalnych wyrobów alkoholowych w kategorii wódek gatunkowych, likierów i koniaków – mówi właściciel firmy.

Historia starej gorzelni

Stara gorzelnia jest dziś częścią nowoczesnego zakładu

Stara gorzelnia jest dziś częścią nowoczesnego zakładu

Pierwsze wzmianki o produkcji alkoholu w Goszynie pochodzą z II połowy XIX wieku, gdy w dokumentach i na mapach historycznych wymienia się gorzelnię w tej miejscowości. O właścicielach gorzelni wiadomo niewiele. W 1789 roku – tuż przed II rozbiorem Polski i wcieleniem Goszyna do Prus – majątek należał do Szymona Kickiego, starosty sobowidzkiego. W latach 70. XIX wieku, gdy folwark i gorzelnia przeżywały swój szybki rozwój, właścicielem był Julian von Heyer. Do niego też należały majątki w pobliskim Straszynie i Borkowie Łostowickim. Musiał być osobą znaną i szanowną, pełnił urząd deputowanego okręgu z siedzibą w Goszynie, obejmującego: Goszyn, Bielkówko i Arciszewo. W „General Adressbuch des Ritterguts und Gutsbesitzer in Norddeutschland”, czyli w książce adresowej właścicieli majątków w Północnych Niemczech z 1872 roku, gorzelnia figuruje jako jeden z najważniejszych obiektów na terenie majątku Goszyn.
Był to sporej wielkości, nowoczesny zakład. Już pod koniec XIX wieku gorzelnia napędzana była maszyną parową o – imponującej jak na owe czasy – mocy 8 KM. O wielkości gorzelni spirytusu może świadczyć tzw. podatek celny, który ówczesny właściciel Goszyna płacił pruskiemu fiskusowi. W 1887 roku za wyprodukowany w Goszynie alkohol kasa państwa wzbogaciła się o pokaźną sumę 15400 marek. Przykładowo, za 1 markę można było wtedy kupić 10 butelek piwa, albo kilogram wołowiny.
Gorzelnia od początku korzystała z własnych surowców, bowiem majątek obejmował ponad 500 ha ziemi, z czego prawie 430 ha zajmowały grunty orne. To na niej uprawiano, wykorzystywane w produkcji spirytusu, zboża i ziemniaki.
W czasach rządów komunistycznych, gdy majątek upaństwowiono i stworzono PGR, gorzelnia przetrwała i dalej pełniła swoją funkcję. Nowy właściciel przywrócił dawną świetność zakładu, kontynuując ponad 220-letnią tradycję.

Nowe czasy

Stare piwnice gorzelni

Stare piwnice gorzelni

Firma Komers w latach 2000-2004 rozbudowała gorzelnię, zrekonstruowała zabytkowe pomieszczenia piwniczne zakładu, przywracając im pierwotny charakter oraz miejsca leżakowania alkoholi. Możliwości jakie dawała fabryka – prowadzenia produkcji na bazie wyselekcjonowanych surowców, stosowania wody z własnych głębinowych ujęć, wytwarzania spirytusu we własnej gorzelni, przez jego rektyfikację, aż po odpowiednie miejsca do leżakowania alkoholi – dały impuls do powstania pierwszego likieru sporządzonego na bazie staropolskiej receptury – Ambrosji Miodowej.
To właśnie ona dała początek linii wódek, likierów i nalewek. Dziś oferta obejmuje m.in. wódki: krystalicznie czystej Double White, ze spirytusu wytwarzanego z wyselekcjonowanych odmian zbóż wolnych od GMO oraz ziemniaczaną Wild Horses o rozpoznawalnym smaku i wyrafinowanej czystości właściwej dla wódek luksusowych, serię wódek i likierów Ambrosja (m.in.: Miodowa – likier powstały z połączenia doskonałego miodu lipowego z ekologicznych pasiek i najwyższej jakości spirytusu, wzbogacony szczyptą aromatu starannie wyselekcjonowanych ziół, sporządzonej według staropolskiej receptury, Wiśniowa – likier sporządzony wg receptur od wieków kultywowanych w domach i rodzinnych firmach na Pomorzu, z dodatkiem koniaku XO z zaprzyjaźnionych francuskich winnic, nagrodzona złotym medalem w konkursie „Rynków Alkoholowych”, Pieprzowa – aromatyczna, rozgrzewająca, z naturalną nutą czarnego pieprzu, wzbogacona odrobiną rumu Jamaica czy Orzechowa – wódka wyprodukowana według dawnej XIX-wiecznej receptury, nawiązująca zarówno składem, jak i smakiem do najlepszych tradycji, orzechy „leżakują” w zalewie spirytusowej od 6 do 12 miesięcy, po czym są rozcierane i poddawane kolejnym etapom produkcji. Nagrodzona złotym medalem w ogólnopolskim konkursie „Rynków Alkoholowych”.
Komers International to jedyna polska firma, która została wyróżniona zaproszeniem na targi EXPO 2015 w Mediolanie. Fakt ten w dużym stopniu rozszerzył rozpoznawalność marki na rynkach światowych, która na polskim rynku jest dobrze znana konsumentowi – produkty dostępne w wielu miejscach.

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail