Destylarnia Lagavulin leży mniej więcej w połowie drogi z Port Ellen między Laphroaig a Ardbeg, wszystkie trzy przy wąskiej drodze A846, ciągnącej się wzdłuż południowo-wschodniego wybrzeża Wyspy Islay. Poniżej destylarni są ruiny zamku Dunyvaig, dobrze widoczne z pomostu przy destylarni. Zbudowana w XII wieku kamienna twierdza chroniła wejścia do Zatoki Lagavulin, której destylarnia zawdzięcza nazwę. Nazwa zatoki i małego miasteczka jest jednak późniejsza niż sam zamek, po gaelicku Lag a’ Mhuilinn, to młyn w dolinie. Podobno początki wioski i lokalnego gorzelnictwa sięgają 1742 roku, choć nie jest to zbyt dobrze udokumentowane. Destylarnia w tym miejscu rozpoczęła swój oficjalny żywot w 1816 roku, założona przez Johna Johnstona. W latach 1825-1837 działały równolegle na jednej parceli dwie destylarnie whisky. Po śmieci Johnstona właścicielem destylarni był Alexander Graham, a potem John Crawford Graham. Sława Lagavulin wiąże się z rodziną Mackie. John Logan Mackie przejął destylarnię w 1862 roku, a po nim w 1878 roku Peter J. Mackie, jedna z czołowych osobistości szkockiej whisky końca XIX wieku, twórca sławnej mieszanki White Horse, współzałożyciel destylarni Craigellachie w Speyside.

Ciekawostką jest, że w latach 1908-1962 przy Lagavulin działała destylarnia o nazwie Malt Mill. W zamyśle rodziny Mackie miała ona być repliką sąsiedniej destylarni Laphroaig, jednak nie udało się uzyskać zbliżonego profilu whisky, choć oba miejsca dzielą zaledwie dwie mile. Od 1927 roku Lagavulin stał się częścią DCL, Distillers Company Limited. Obecnie należy do Diageo, które kontynuuje historię DCL. Była zamknięta w latach II wojny światowej, potem częściowo zniszczona przez pożar w 1951 roku. Do 1974 roku Lagavulin miał własną słodownię, w której obecnie jest sklepik, bar i centrum dla zwiedzających.
Lagavulin produkuje bardzo dymną whisky, biorąc słód z Port Ellen. Źródło wody nazywa się Lochan Sholum. Kadź zacierna ma pojemność 4,4 tony. Mają dziesięć drewnianych kadzi fermentacyjnych, fermentacja trwa minimum 55 godzin. Mają dwie pary alembików o pojemnościach 10500 i 11500 l (co rzadkie, alembiki drugiej destylacji są większe od tych do pierwszej). Spirytus odbierany jest z mocą 68-69%, do beczek trafia z mocą 63,5%, są to głównie beczki hogshead po bourbonie, inne beczki używane są niemal wyłącznie do finiszowania whisky (sherry oloroso, pedro ximenez, ostatnio także po piwie). Tylko ok. 5000 beczek dojrzewa na Islay, reszta przewożona jest do magazynów w innych częściach Szkocji. Moce produkcyjne to 2,6 mln l, rocznie sprzedawanych jest ok. 2,5 mln butelek.
Podstawowa kolekcja maltów obejmuje whisky: 8YO, 12YO w wersjach cask strength i 16YO oraz Distiller’s Edition (finiszowana w beczkach po sherry pedro ximenez). Dodatkowo jako specjalne edycje butelkowane są m.in.: 11YO Offermans Edition, 21YO, 25YO Anniversary, 26YO Rare by Nature, 28YO Prima & Ultima, 30YO cask strength i inne, w tym wchodzące w skład serii Diageo Special Releases oraz edycje na festiwal Feis Ile i rózne edycje dla travel retail. Lagavulin wchodzi w skład blendów: White Horse, MacLeod’s i Te Bheag. Dla niezależnych bottlersów swoje whisky sprzedają jako Laggan Mill. Bardzo przyjemnym połączeniem torfu, wyspiarskiej soli i zbożowej słodyczy ziarna jest Cooper’s Choice Laggan Mill 11 Years Old o mocy 55%.

Podczas wizyty w Lagavulin miałem okazję wzięcia udziału w degustacji w jednym z magazynów, z Ianem McArthurem, weteranem destylarni, w branży od 1970 roku, pamięta, kiedy jeszcze ręcznie słodował jęczmień w Lagavulin. Ian odpowiada za magazyny Lagavulin na Islay. Spróbowaliśmy pięciu unikatowych edycji.

Lagavulin 9YO 2012 Refill Cask CS (57%)
Beczka trzeciego napełnienia, europejski dąb, nuty chrzanu, torfu, imbiru, ale też śliwek. W smaku miód, imbir, śliwki, morele. W finiszu słodko – czekolada, orzechy w czekoladzie, lekko cierpko, powraca smak chrzanu, imbir, kardamon, cynamon.
4.5
26,5/26,5/26/8=87

Lagavulin 11YO 2010 Refill Cask CS (51,8%)
Beczka drugiego napełnienia z europejskiego dębu. Zapach słodki, waniliowy, toffi, czekolada mleczna z orzechami, rodzynki. W smaku słodko i pikantnie, wanilia, pieprz, nawet papryka, imbir. Finisz cierpki, korzenny, goździki, pieprz, kardamon.
4
24/24,5/24/7=79,5

Lagavulin 13YO Feis Ile 2021 (56,1%)
Amerykański dąb ex-bourbon hogshead i finiszowanie w beczkach po porto. Edycja na Islay Whisky Festival 2021. Zapach słodki – rodzynki, wanilia, toffi, ale też lekko nuta kiszonkowa, vinegar. Smak bardzo torfowy, słodko-gorzki, wędzone śliwki, wędzone czarne porzeczki. Finisz korzenny, dużo goździków, imbiru, kardamonu, nuty medyczne, torf i rodzynki.
4
25,5/25/26/8=84,5

Lagavulin 1998 24YO Refill Cask CS (52%)
2nd fill cask po bourbonie. W zapachu masa gruszek williams, słodkie jabłka, morele, nuta medyczna, mineralna, roślinna, lekko kwaskowa. W smaku dużo torfu, cierpka, skóra, czarna porzeczka, agrest, orzechy, mirabelki, ale też owocowa słodycz gruszki. Finisz oleisty i ściągający, cierpko-dymny, mineralny, ziemisty, sól, goździki.
5
29/29,5/28,5/9,5=96,5

Lagavulin Distillery Exclusive Bottling 2018 (53,5%)
Beczki po bourbonie pierwszego napełnienia oraz beczki ponownie wypalone, butelka dostępna tylko w destylarni, wypuszczono 6000 sztuk. Zapach toffi, miodu, dymu, korzeni, mineralność, sól. W smaku przyjemne połączenie cierpkości, słodyczy i dymu. Cierpki finisz – czarna porzeczka, nuty medyczne, sól, imbir, wiśnie, cytryny, pieprz.
4
24/26/26,5/8,5=85

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail