14 kwietnia odbyła się degustacja whisky z destylarni Benriach, którą poprowadził Adam Frankowski, brand ambasador. Do spróbowania były: Benriach The Twelve, Benriach The Smoky Twelve, Benriach 21YO Temporis Peated, Benriach The Twenty One, Benriach Cask 7722 10YO Virgin Oak Peated. Nowe wypusty, sygnowane przez Rachel Berrie, obecną master distiller w Benriach, nazywaną First Lady of Scotch.

Benriach The Twelve (46%)
Nowa edycja, która zastąpiła BenRiach 12YO Three Way Sherry Maturation. Pani Rachel Barrie wykorzystała do zestawienia tej whisky beczki po: sherry, bourbonie i porto. Zapach lekki, owoce sadu – morela, brzoskwinia, jabłko, słód, mięta. Do tego rodzynki, figi, suszone morele, orzech włoski. Smak mocno dotknięty beczką, dużo tanin, orzech włoski, ale też bakaliowa słodycz – zwłaszcza suszone morele i daktyle, do tego śliwki. W finiszu są: lukrecja, orzech włoski i laskowy, lekko anyż, migdały, śliwki, daktyle i rodzynki.
4.5
26,5/26,5/26,5/7,5=87

Benriach The Smoky Twelve (46%)
Beczki po: bourbonie, sherry i marsali. Zapach w pierwszej chwili czarnej porzeczki, agrestu, cytrusów, ale po krótkim napowietrzeniu… bigosu: wędzonka, kapusta długo gotowana, wędzone śliwki, masło. Bardzo swojski. W smaku torf, medykamenty, ale też są te swojskie nuty wędzonki i wędzonych śliwek, lekko migdały. W finiszu: śliwki i wiśnie, eukaliptus, anyż, mięta, rześkość, ale i torf, imbir, przyjemna cierpkość bardzo kwaśnych jabłek, ale i nuta herbaciana, a i jest jakaś warzywność, skrobiowość, maślaność. Dobra, choć dziwnie poukładana whisky.
4.5
27/27/27/8=89

Benriach 21YO Peated Temporis (46%)
Whisky debiutowała w 2018 roku, do jej zestawienia wykorzystano cztery rodzaje beczek: po bourbonie, z dziewiczego dębu, po sherry oloroso i sherry pedro ximénez. Słód był odymiony lokalnym torfem. Zapach medyczny, apteczny i torfowy. Słodki, piniowy syrop na kaszel, słodycz gruszek, anyż. W smaku nadal syrop, żywica, igliwie, wędzenie, kora drzew, tytoń, liście herbaty. W finiszu igliwie, jałowiec, zielone szyszki, ale też miód, wędzone liście czarnej porzeczki.
4.5
28,5/28,5/28,5/8,5=94

Benriach 21YO Four Cask Matured (46%)
Edycja z 2020 roku, jako kontynuacja wcześniejszej dwudziestojednolatki, także z czterech beczek, lecz mniej torfowej. Wykorzystano beczki: ex-bourbon, virgin oak, po czerwonym Bordeoux i po sherry. Aromat delikatnie torfowy, słony, solankowy, ale też dużo owoców – jabłka, gruszki. W smaku – torf, pieczone jabłka, wędzone śliwki, sól, nuta pikantna, pieprzna, ziele angielskie. Tłusta, oleista. Finisz nieco medyczny, głęboki, sporo nut wędzonych liści, wędzonych owoców, do tego anyż, mentol, sól, pieprz, cierpkość.
4.5
27,5/27/27,5/8,5=90,5

Benriach 2007 Peated Virgin Oak Cask #7722 (57,1%)
Butelkowanie w 2018 roku, whisky dziesięcioletnia. Zapach surowy, sporo octanów i celulozowe drewniane zapachy, kiszonki, do tego nuty chemiczne, jak środki czystości, nie przyjemne. Smak bardzo dziwny – anyż i torf, lukrecja i azbest, popiół, sól. W finiszu sól, torf, wilgoć. To wszystko nie poukładane, brzydkie.
2
16/16/16/5=53

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail