jedna najładniejszych butelek w tym segmencie cenowym jeszcze nabrała blasku wraz z odświeżoną etykietą. Biały Bocian w wersji gluten free został zastąpiony przez Białego Bociana Bio Organic Vodka. I jest to zmiana korzystna. Aromat jest bardzo ciekawy – nuty warzywne i korzenne – dzięgiel, nuta chrzanu, ziemistość. W degustacji w ciemno wziąłbym ją za wódkę ziemniaczaną, zwłaszcza, że także w ustach jest przyjemna słodycz skrobiowa. To inna słodycz niż w poprzedniej wersji, gdzie czuć było syrop cukrowy. Ale nie tylko czuć słodycz, jest też delikatna pikantność w połączeniu z ziołowością, jak pieprz cubeba. Ta ziołowość jest bardzo wyraźna w długim finiszu. Teraz to jest naprawdę bardzo dobra wódka.

Komentarze

Komentarze

  1. Witam, widziałem tą wódkę w Lidlu ale ostatecznie nie kupiłem i żałuję. Wiecie może gdzie można ją kupić ?? Byłem w makro i tesco ale nie maja. W internecie też nie znalazłem zbyt wiele informacji o tej wódce. Czy ktoś coś wie ?????

      • W poprzednią sobotę byłem również w trzech sklepach ,,Lidl” ale też nie było bociana. Nie znalazłem też żadnego sklepu internetowego gdzie mógłbym nabyć tą wódkę. Najdziwniejsze jest to że nawet na stronie producenta nie ma żadnych informacji…

        • Myślę, że jak się skończą zapasy poprzedniej wersji, to ten Bio ją zastąpi, a na razie poszedł sygnalnie do Lidla i może już został wykupiony. Jak się czegoś dowiem, to napiszę.

          • Może tak być, bo w innych sklepach niebieski Kajtek jest na wyprzedaży, czyli chcą się go za wszelką cenę pozbyć, żeby oczyścić pole.

          • Już wszystko wiem – od przyszłego tygodnia ma być w hurtowniach, będzie w Auchan, Markro, Selgros, trafi też do handlu tradycyjnego, zastępując stopniowo poprzednią wersję.

  2. Smialo, jedna z najlepszych wódek jakie przyszlo mi sie próbowac. Zdecydowanie mozna polecic. W tej cenie ciezko by mi bylo wskazac cos lepszego.

    • Sam kupiłem w Lidlu, z myślą, że pewnie pójdzie do nalewek, a tu miła niespodzianka, dobra wódka na każdy dzień. Możesz bez obawy brać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail